4

Najlepsze e-papierowe rozwiązania powstają w Polsce? Ta firma nie ma sobie równych

Pamiętam czas, w którym czytniki e-booków stawały się modne i popularne. Nie rozumiałem, o co cały ten szum, przecież na tablecie czy nawet telefonie czytało mi się super. Zdanie szybko zmieniłem, kiedy dostałem swoje pierwsze urządzenie tego typu. To jest po prostu inna liga.

Od tamtego momentu trochę czasu minęło, a producenci kombinowali z różnymi produktami wyposażonymi w EPD (Electronic Paper Display). W końcu to aż się prosi, aby było szeroko wykorzystywane. Doskonały kontrast, niski pobór mocy i możliwość dynamicznej zmiany treści. Świat stałby się lepszy, gdyby w wielu miejscach zastąpiono zwykły papier właśnie takim rozwiązaniem. Jednak tak nie jest, a barierą są ograniczenia technologiczne związane z możliwościami montażu, wytrzymałością czy pracą na dworze.

Polska myśl technologiczna

Jedna dzięki Unisystem (firma z Gdańska) może się to zmienić. Ruszają oni bowiem z seryjną produkcją ich kompleksowego rozwiązania, w którego skład wchodzi wyświetlacz EPD, kontroler oraz obudowa. Warto dodać, że jest to już druga wersja ich produktu. Poprzednia jest wykorzystywana na przystankach autobusowych w Polsce, a nawet w kioskach informacyjnych na plażach w Portugalii.
Warto tu pochwalić Unisystem za wychodzenie naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom potencjalnych klientów. Pierwsze prace nad ich produktem sięgają roku 2018. Obecnie cały system dostępny jest w dwóch wariantach: 13,3 cala oraz 31,2 cala. Głównym wyróżnikiem jest prosty montaż, który pozwala na znaczące rozszerzenie możliwości i zakresu wykorzystania produktu. Firma nie zwalnia i szykuje kolejne nowinki.

Szacujemy, że rozpoczęcie seryjnej produkcji modułu pozwoli zwiększyć wartość sprzedaży e-papieru do nawet 20 proc. Całościowego obrotu firmy w perspektywie najbliższych trzech lat

Co dalej?

Kolejnym wyzwaniem, jakie stoi przed tego typu rozwiązaniem, są ograniczenia wyświetlacza, a konkretnie zawężony zakres temperatur, w jakich może on pracować. Firma Unisystem eksperymentuje z nowymi prototypami, obecnie w fazie testów znajdują się moduły, które zostały wyposażona w specjalne grzałki, dzięki którym e-papierowe wyświetlacze zyskałyby szersze możliwości.

Według raportów Mordor Intelligence w 2019 rynek e-papierowych wyświetlaczy był wart blisko 2,6 mld dolarów. Szacuje się, że do 2025 może on osiągnąć wartość aż 6 miliardów dolarów. Nic więc dziwnego, że Unisystem inwestuje nie tylko w nowe prototypy, ale też w powiększenie swoich zdolności produkcyjnych.

Świat będzie bardziej eko?

Bardzo mnie cieszy, że polskie rozwiązania w tej dziedzinie są widoczne na świecie i być może będą też szeroko wykorzystywane również u nas w kraju. Mogłyby one spokojnie zastąpić wiele obecnie wykorzystywanych rozwiązań opartych o ekrany LCD, co byłoby dużą korzyścią dla środowiska.

Należy pamietać, że ekrany e-papierowe potrzebują prądu wyłącznie w momencie, gdy trzeba je odświeżyć lub zmienić treść. Po tym zabiegu taki ekran jest w stanie dalej prezentować zawartość bez pobierania energii. Różnica między ekranami EPD a LCD może być nawet 100-krotna w skali roku (przy tym samym rozmiarze).

Można też powiedzieć, że większe wykorzystanie e-papieru przyczynia się do zmniejszenia zapotrzebowania na prawdziwy papier, a tym samym mniejszej wycinki drzew, ale z tym argumentem byłbym bardzo ostrożny. W końcu to nie tak, że produkcja elektroniki to taka „czysta” sprawa.
Nie zmienia to jednak faktu, że miło oderwać się od codziennych problemów i kryzysów gigantów IT i dla odmiany napisać coś o sukcesie polskiej firmy i polskiej myśli technologicznej.

 

Źródło, Grafika