2

Rozmowa z autorami największego produktu mobilnego w Polsce

Zapraszam czytelników Antyweb na wywiad z Pawłem Janeckim i Marcinem Pokojskim, odpowiedzialnymi za wprowadzenie mobilnej strategii Wirtualnej Polski w życie. Z wywiadu dowiecie się w jakim kierunku podąży zespół mobilny w przyszłości, jakie aplikacje mobilne i na jakie platformy ma w ofercie WP.PL, jak wyglądają plany dotyczące monetyzacji produktów mobilnych oraz czy w niedługim czasie liczba […]

Zapraszam czytelników Antyweb na wywiad z Pawłem Janeckim i Marcinem Pokojskim, odpowiedzialnymi za wprowadzenie mobilnej strategii Wirtualnej Polski w życie. Z wywiadu dowiecie się w jakim kierunku podąży zespół mobilny w przyszłości, jakie aplikacje mobilne i na jakie platformy ma w ofercie WP.PL, jak wyglądają plany dotyczące monetyzacji produktów mobilnych oraz czy w niedługim czasie liczba użytkowników mobilnych może przekroczyć liczbę użytkowników głównego portalu, dostępnego z tradycyjnych komputerów.

Jan Rybczyński – Zacznijmy od przedstawienia rozmówców. Powiedzcie, kim jesteście i czym się zajmujecie?

Paweł Janecki – kierownik Zespołu Portal dla Komórek. Projektami “mobilnymi” zajmuję się od 2007 roku. Razem z Marcinem “siedzimy” w tym w WP.PL od samego początku, czyli od pierwszej wersji serwisu Mini WP. Zaczynałem od makietowania prostych serwisów na telefony. Aktualnie kieruję zespołem projektowym, jednocześnie zajmuję się częścią biznesową związaną z mobilnym WWW i aplikacjami na systemy iOS / Android.

Marcin Pokojski – od blisko 12 lat pionie IT WP.PL, gdzie odpowiadam od strony technologicznej za wersję portalu na urządzenia mobilne mini.wp.pl, aplikacje mobilne, stronę główną WP.PL oraz za architekturę wytwarzania oprogramowania.
Aktualnie w moim dziale nad zagadnieniami “mobilnymi” pracuje kilku programistów, którzy odpowiadają za deweloping mobilnego WWW oraz aplikacji na systemy iOS / Android. Z Pawłem staramy się koordynować te prace, nadając im jeden kierunek i chyba nam to wychodzi :)

Jak zmienił się rynek mobilny od 2007 roku z punktu widzenia Wirtualnej Polski?

Paweł – Zaczynałem pracę w projektach mobilnych bez telefonu, a makiety wykonywałem w edytorze tesktowym. Wszystko było dla nas nowością. Technologia była jeszcze wtedy bardzo niedopracowana, a statystki mobilnego WWW nie zachwycały. Mało kto wierzył, że użytkownicy będą chcieli intensywnie korzystać z telefonu do przeglądania sieci… Czas pokazał, że stało się inaczej.
Rok 2012 to już całkowicie inny świat. W proces projektowania i wytwarzania produktów mobilnych zaangażowana jest duża grupa ludzi. Realizujemy kilka projektów jednocześnie. Jednak największą zmianą jest nastawienie podmiotów na rynku. W końcu inni zaczęli dostrzegać możliwości, jakie daje nowy kanał dystrybucji treści. Rynek staje się coraz bardziej konkurencyjny. A zainteresowanie reklamodawców mobilami jest już znaczące, co przekłada się na przychody. Mogę powiedzieć, że ten rok będzie dla nas przełomowy pod tym względem.
Marcin – Od samego początku wierzyliśmy, że produkcja stron dostosowanych do urządzeń mobilnych ma sens. Z takim przekonaniem opracowywaliśmy pierwsze wersje naszego mini.wp.pl, próbując ogarniać wymagania natywnych przeglądarek, w pierwszych “internetowych” telefonach Nokii, SE czy Samsunga. Potem pojawiały się iPhone, HTC, G1 Google’a i wreszcie tablety. W tym czasie doskonaliliśmy nasz produkt. Razem z otwartymi systemami, pojawił się temat aplikacji. Uznaliśmy, że warto w nie zainwestować czas i pieniądze. Wtedy rynek aplikacji dopiero raczkował, ale my podskórnie czuliśmy, że nie możemy odpuścić. Teraz wiemy, że to była dobra decyzja. Dla mnie fajne jest to, że przy okazji naszej pracy zbudowaliśmy największy produkt “mobilny” w branży mediowej w Polsce. Użytkownikom podoba się to co robimy. “Głosują” na nas wykonując miesięcznie prawie 100 mln PV. Daje nam to dużo radości i wyzwala energię do dalszej pracy.

Marcin, mówisz, że mobilna wersja WP.PL jest największym produktem w Polsce. Możesz podać więcej szczegółów? Jak to wygląda na tle innych serwisów?

Marcin – Obecnie jedynymi miarodajnymi statystykami do jakich odnosi się rynek jest badanie Megapanel PBI/Gemius. W tej chwili dostępne są dane za luty 2012 i w nich jesteśmy na pierwszym miejscu (Grupa Wirtualna Polska – Orange: 98,8 mln PV) a za nami jest Grupa Onet.pl (81,9 mln PV) oraz Grupa Gazeta.pl (57,6 mln PV). Nie samymi statystykami żyjemy, ale są one dla nas ważne. Przekonują nas o słuszności naszej wizji, co do kierunku rozwoju mobilnej wersji portalu. Użytkownicy nas polubili i oby trwało to jak najdłużej.

W jakim kierunku podąża zespół mobilny? Jakie są plany na przyszłość?

Marcin – Mamy z Pawłem kilka priorytetów na ten rok. Pierwszy z nich to wersja “mobilna” portalu w całości w HTML5. Na dobry początek uruchomiliśmy w marcu mobilną wersję strony głównej w tej technologi. Dla zobrazowania o co chodzi dopowiem, że m.in. o automatyczne dostosowywanie sposobu i zakresu prezentowanych treść do wielkości ekranu urządzenia, zna którym aktualnie używasz WP.PL. W tym miejscu chciałbym pogratulować Onetowi nowej wersji serwisu pogoda.onet.pl. Cieszę się, że konkurencja nie odpuszcza. Dalej będziemy się nawzajem mobilizować :) Drugi cel to kolejne aplikacje na platformy iOS i Android. Niewiele więcej mogę zdradzić, ale na pewno będą to produkty nastawione na prezentację treści, które już mamy w portalu. Trzeci cel, dla mnie najważniejszy, to płynne przejście z etapu budowania zasięgu i zdobywania nowych użytkowników do skutecznej monetyzacji obszaru mobilnego. Ten rok będzie przełomowy w tym zakresie. Facebook uruchamia niebawem dystrybucję reklamy w tym kanale i zapewne zakończy się to wielkim sukcesem. Wraz z naszą siecią AdTotal pracujemy intensywnie nad zaawansowanymi produktami sprzedażowymi dedykowanymi do kanału mobilnego, co ostatecznie powinno przynieść podobny efekt jak u Zuckerberga :)

Paweł – Zdecydowanie! Ten rok to przede wszystkim wytwarzanie serwisów mobilnych w HTML5.
Przygotowania rozpoczęliśmy już w zeszłym roku. Aktualnie realizujemy projekt mobilnej wersji jednego z serwisów desktopowych o tematyce sportowej. Wkrótce, nowy produkt mobilny zostanie udostępniony użytkownikom. Każdy nowy serwis mobilny będzie już realizowany w nowej technologii, a w najbliższych miesiącach dotychczasowe wersje zostaną przeniesione do szablonu HTML5. Dzięki temu rozwiązaniu nowe mobilne serwisy Wirtualnej Polski będą miały skrócony czas realizacji, a co za tym idzie – będą o wiele tańsze w produkcji.
Oprócz nowych aplikacji, które są w trakcie developowania lub w planach na ten rok, nie zapomnimy o naszych obecnych (Program TV, Info WP.PL, Giełda WP.PL), które będą w dalszym ciągu rozwijane. Zamierzamy też dostosować wybrane aplikacje do tabletów (iPad / Android) tak, aby w pełni wykorzystać możliwości większych ekranów.

Jakie Aplikacje mobilne i na jakie platformy ma obecnie w swojej ofercie Wirtualna Polska?

Paweł – Nasze portfolio aplikacyjne obejmuje trzy mobilne systemy: Android, iOS i Windows Phone. Kolejność jest nieprzypadkowa. To właśnie na Androida mamy najwięcej produktów – jest ich aż 9. Na iOS do tej pory opublikowaliśmy 6 aplikacji. Na Windows Phone dwie. Na wszystkie trzy platformy są dostępne nasze dwa sztandarowe narzędzia: informacyjno-newsowe, czyli Info WP.PL oraz bardziej użytkowe i zdecydowanie najpopularniejsze – Program TV.
Te dwa produkty mają najwięcej pobrań i użytkowników. Program TV stał się hitem na Androida, a w jego projektowanie zaangażowaliśmy również internautów. Wersja z dopiskiem “beta” była konsultowana przeze mnie na forach. Dzięki temu szybko zostały wdrożone pewne funkcjonalności, które wcześniej nie były planowane.
Ważną dla nas aplikacją, chociaż niszową, jest Giełda WP.PL (iOS/Android). Na początku tego roku przeszła gruntowną aktualizację. W przyszłości chcemy ją też rozwijać o nowe funkcjonalności. Na obydwa najpopularniejsze smartfonowe systemy oferujemy jeszcze aplikacje WP.tv z kontentem wideo oraz Repertuar Kin.
Wyłącznie na Androida opublikowaliśmy Horoskop WP.PL (w tym roku), newsowy Tech WP.PL oraz “plotkarskie” NoCoTy.pl. Na system Google’a mamy również piłkarską aplikację Ekstraklasa Live WP.PL z relacjami na żywo z meczów polskiej ekstraklasy.

Co wpłynęło na decyzje rozdzielenia zawartości jednego portalu na wiele osobnych aplikacji? Czy połączenie np. programu TV z repertuarem kin było brane pod uwagę?

Paweł – Portal skupia w sobie bardzo różnorodny kontent oraz usługi. Udostępnienie wielu produktów w jednej, bardzo rozbudowanej aplikacji w telefon niesie za sobą spore ograniczenia – m.in. wpływa na czytelność UI. Nie chcieliśmy przenosić filozofii prezentacji naszej oferty z tradycyjnego WWW do aplikacji natywnych. Wybraliśmy odpowiednio sprofilowane produkty, które mogliśmy zaprezentować w aplikacjach. Dzięki temu możemy konkurować z innymi aplikacjami, które już są lub dopiero pojawią się w marketach.
Produkty takie jak np. Program TV mogą w pełni wykorzystać usability i funkcjonalności dostępne w mobilnych systemach. Użytkownik, chcąc sprawdzić co jest grane w TV, notowania giełdowe czy repertuar kin, korzysta z aplikacji łatwej w obsłudze i odpowiednio sprofilowanej do jego potrzeb.
Wyszliśmy z założenia, że klient mobilnego marketu szuka konkretnych produktów, a nie rozbudowanej aplikacji.
M.in. dlatego zdecydowaliśmy się na stworzenie dwóch aplikacji – Program TV oraz Repertuar Kin. Ich zadaniem jest zaspokojenie konkretnych potrzeb użytkownika. Analizowaliśmy połączenie tych produktów w jeden. Aplikacja kinowa jest jednak powiązana z serwisem film.wp.pl i dalszy jej rozwój może być uzależniony od tego produktu. Nic nie jest jednak przesądzone i jeżeli pojawią się do tego odpowiednie przesłanki, aplikacje te mogą się w przyszłości połączyć.

Marcin – Kiedy o tym decydowaliśmy, mieliśmy w głowie jedną myśl – “człowiek z natury jest leniwy”. Co z tego wynika? Nie będzie przeklikiwał rozbudowanego produktu tylko po to, żeby dotrzeć do interesującej go sekcji. On chce mieć informację “tu i teraz”. Jednym tapnięciem palca i “mam repertuar kin w mojej okolicy”, “program telewizyjny moich ulubionych stacji” czy “notowania moich spółek”. Dzięki takiemu podejściu, szybkość dotarcia do spersonalizowanej treści jest niesamowita. Dlatego właśnie udostępnienie wielu aplikacji, zamiast jednej rozbudowanej, uważam za jedną z trafniejszych naszych decyzji.

Czemu waszym zdaniem aplikacje mobilne są dzisiaj ważne? Co uzasadnia wydatki i czas konieczny do ich stworzenia?

Marcin – Mimo że od otwarcia AppStore niebawem miną 4 lata, to nie wiesz co będzie jutro i która koncepcja zwycięży (“aplikacje natywne” czy “wersje przeglądarkowe”). Dwa lata temu postanowiliśmy, że wchodzimy w appki i jednoczenia nadal rozwijamy mobilne WWW. To była dobra decyzja, bo od tamtej pory nasze aplikacje zostały pobrane ponad 700 tys. razy, a ogólny wskaźnik pozostawień wynosi u nas prawie 50%. Tak jak wspomniałem wcześniej, aplikacje pozwalają użytkownikowi szybko dotrzeć do spersonalizowanej treści i to jest ich największa zaleta. Chcemy, aby nasze treści były łatwo dostępne dla użytkowników. Stąd inwestycja w aplikacje. Rok 2012 jest rokiem monetyzacji naszych produktów. W obydwu przypadkach, czyli i w mini.wp.pl i w aplikacjach, za główne źródło przychodu uznaliśmy wpływy ze sprzedaży reklamy displayowej. Na tym znamy się jako portal i tu upatrujemy naszej głównej szansy na monetyzację.

Paweł – Mimo bumu na aplikacje, mobilne WWW jest zdecydowanie popularniejsze. Możliwe, że wynika to po części z przyzwyczajenia polskiego użytkownika do korzystania z przeglądarki na PC. Olbrzymią szansą na dalszy rozwój mobilnego WWW jest wspomniany wcześniej HTML5. Portal to głównie kontent informacyjny, a do jego prezentacji nie jest konieczne obudowywanie go w aplikacji natywnej. Co innego w przypadku spersonalizowanych produktów, które zdecydowanie lepiej prezentować w appkach.
Nasze działania idą dwutorowo: aplikacje natywne i mobilne WWW. Wybór będzie należał do użytkownika. To on zdecyduje, która forma prezentacji mu bardziej odpowiada. Wtedy też okaże się czy energia zainwestowana w produkcję aplikacji została należycie spożytkowana.

Chętnie poznam więcej szczegółów jak wyglądają porównawcze statystki pomiędzy mobilnym WWW a aplikacjami. Może istnieją takie dane z podziałem na poszczególne platformy?

Paweł – Statystyki mobilnego WWW i aplikacji trudno porównać. Nie ma jeszcze wspólnego dla wszystkich polskich graczy systemu zliczania ruchu w aplikacjach, który można by odnieść do statystyk serwisów.
Z naszych wewnętrznych danych można wyciągnąć kilka ciekawych obserwacji. Mobilne WWW dynamicznie zyskuje na popularności. Liderem jest Android. Udział Symbiana z miesiąca na miesiąc maleje. Zaskoczeniem może być Bada OS, który jest na poziomie iOS’a (iPhone). System Apple’a przewyższa produkt Samsunga zaledwie jednym punktem procentowym. Stawkę mobilnych systemów zamyka WP7 ze śladową liczbą użytkowników.
Natomiast jeśli chodzi o aplikacje, to porównując jeden produkt pod względem liczby pobrań i realnych użytkowników na dwa systemy Android / iOS to różnica na korzyść Androida wynosi pięć do jednego. W Polsce liderem na rynku mobilnym jest Android (podobnie jak na wielu innych). Drugi w kolejności iOS jest zdecydowanie daleko z tyłu za Androidem pod względem użytkowników (różnica sięga 30 punktów procentowych). (Symbian tracący na popularności celowo pominąłem).

Pociągnijmy jeszcze wątek monetyzacji. Czy planowane są inne metody poza reklamą? Jak będzie wyglądała mobilna reklama?

Paweł – W tradycyjnym WWW reklama to główne źródło przychodu portalu. Podobnie jest w produktach mobilnych. Wprowadzenie opłat za coś, co jest za darmo na WWW lub u konkurencji nie ma uzasadnienia biznesowego. Oczywiście, analizujemy rynek i bierzemy pod uwagę opcje premium dla ewentualnych produktów oferujących unikalne usługi lub kontent. Ten sposób monetyzacji jest jednak uzależniony głównie od rozpowszechnienia się płatności mobilnych z pominięciem kart kredytowych. Aktualnie na rynku funkcjonuje kilka mobilnych systemów płatności, ale w dalszym ciągu korzystanie z nich wymaga od użytkownika dość dużego zaangażowania i wiedzy. Nie ukrywajmy… to odstrasza potencjalnych klientów. Natomiast najprostsza forma opłat via market wiąże się z koniecznością posiadania karty kredytowej (w Polsce to główna bariera zarabiania na kontencie premium), a dla wydawcy to konieczność dzielenia się przychodem z właścicielem marketu.

Jak w takim razie będą wyglądały owe reklamy? Czy będą to przysłaniające cały ekran display’e, czy mniejsze banery wyświetlane cały czas podczas używania serwisu? A może kombinacja kilku różnych rodzajów reklamy?

Marcin – Wbrew obiegowej opinii czas reklamy display jeszcze nie minął. Nadal właśnie ta forma reklamy będzie przynosiła największe zyski wydawcom. W mobilach, niebawem, oprócz banerów pojawią się bardziej wyszukane formy reklamowe. Bardziej inwazyjne (np. expand banner czy interstitial) ale przynoszące większe przychody. Automatycznie dostosowujące się do możliwości poszczególnych urządzeń, ale “zakrywające” kontent. Jasne, że obawiamy się pierwszych reakcji użytkowników na takie formy reklamowe, ale w naszym modelu działania to jedyna droga prowadząca do skutecznej monetyzacji. Będziemy publikować nowe formy reklamowe z rozwagą. Wierzę, że ostatecznie uda się nam pogodzić dwie kwestie – chęć utrzymaniu fotela lidera w mobilnych PV oraz umiejętne zarabianie na dostępnej dzięki tym PV powierzchni reklamowej.

Paweł – Jak już powiedział Marcin, w tej fazie rozwoju produktów mobilnych stawiamy na tradycyjne formy display’owe. Aktualnie w naszych serwisach i aplikacjach mobilnych są już prezentowane reklamy. Jak na razie ograniczamy się jedynie do standardowego mobilnego banera, a na mobilnym WWW dodatkowo jest dostępny tekstowy link sponsorowany. Nie prezentujemy zbyt “odważnych” form reklamowych, ponieważ użytkownicy nie są jeszcze gotowi na tego typu działania. System reklamowy, z którego korzystamy pozwala na emisję mobilnych formatów rich mediowych. Nie ma więc technicznych przeszkód w prowadzeniu tego typu kampanii. Pewnie w przyszłości zaczną się one pojawiać, ale w ograniczonym zakresie… Mobile rządzi się innymi prawami.

Z naszej rozmowy wynika, że WP.PL kładzie naprawdę spory nacisk na mobile. Czy uważacie, że w ciągu najbliższych kilku lat mobile i aplikacje mają szansę prześcignąć tradycyjne WWW pod względem ilości użytkowników?

Paweł – I tak i nie… Wiele produktów wyłącznie sprawdza się na urządzeniach mobilnych. Użytkowanie ich na stacjonarnych komputerach (w tym laptopach) jest bezcelowe albo bardzo ograniczone od strony funkcjonalnej. Z drugiej strony w wielu działaniach komputer jest wygodniejszym narzędziem (np. praca biurowa).
Na pewno duża część aktywności w serwisach społecznościowych przeniesie się na urządzenia mobilne, w tym “tradycyjna” komunikacja (e-mail, komunikatory etc.). Narzędzia geolokalizacyjne zyskają na popularności. Do tego mobilny rynek gier (telefon to właściwie już konsola) przewyższy dotychczasowe kanały dystrybucji. W wielu segmentach usług internetowych mobile będzie numerem jeden, a w innych stanie się istotnym uzupełnieniem tradycyjnego WWW. Jedno jest pewne – jeśli ktoś zbyt późno wejdzie w mobile, zniknie z rynku.

Dziękuję za ciekawą rozmowę. Życzę WP.PL dalszych sukcesów na polu mobilnym i nie tylko.