Moje przemyślenia

Również tym razem zaproszenie na imprezę Apple zdradza nie tylko jej termin

MS
Michał Szabłowski
17

Apple lubi wysyłać zagadkowe zaproszenia na konferencje, w trakcie których prezentowane są nowe produkty i usługi giganta z Cupertino. Każde z nich, oprócz terminu spotkania, skrywa temat przewodni prezentacji. Mogliśmy oglądać do tej pory między innymi zaproszenie na premierę gadającego iPhone'a (c...

Apple lubi wysyłać zagadkowe zaproszenia na konferencje, w trakcie których prezentowane są nowe produkty i usługi giganta z Cupertino. Każde z nich, oprócz terminu spotkania, skrywa temat przewodni prezentacji. Mogliśmy oglądać do tej pory między innymi zaproszenie na premierę gadającego iPhone'a (chodziło o Siri w 4S) i iPada z wyjątkowo ostrym obrazem ("nowym" posiada ekran typu Retina). Również tym razem Apple podpowiedział nam, jaki gadżet będzie gwoździem programu.

Poniżej możecie zobaczyć zaproszenie, które trafiło w ręce (i zapewne do skrzynki elektronicznej) Jima Dalrymple'a - współprowadzącego blog The Loop. Widzimy na nim małe logo firmy dowodzonej przez Tima Cooka, liczbę "12" oznaczającą przyszłą środę oraz bardzo nietypowy, rzucany przez nią cień:

Apple nie wysiliło się za bardzo tym razem i dało jasno do zrozumienia, wokół czego będzie się kręcić cała konferencja, a ta odbędzie się 12 września w znajdującej się w San Francisco Centrum Sztuki Yerba Buena.

Zastanawia mnie jedna rzecz, i wcale nie jest nią specyfikacja kolejnego iPhone'a, ani to, czy będzie on wyglądał tak paskudnie, jak myślę (czytaj: będzie miał rooozciągniętą obudowę). Ciekaw jestem, czy ta ledwo widoczna piątka na załączonej powyżej grafice oznacza, że nowy smartfon wcale nie będzie "nowym iPhonem", lecz iPhonem 5?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

AppleiPhoneiphone 5