0

Roboty w przestrzeni publicznej – koronawirus sprawia, że jest ich coraz więcej

Pandemia koronawirusa odcisnęła ogromne piętno na światowej społeczności. Oto jak roboty pomagają ludziom w tych trudnych czasach.

Roboty wspomagają medycynę

Niemal od początku pandemii w służbie zdrowia na całym świecie używa się robotów, między innymi dla bezpieczeństwa personelu medycznego. Są one wykorzystywane w dostarczaniu leków, pomagają chorym pacjentom w osamotnieniu i monitorują ich stan jak na przykład robot Ginger opracowany przez chińsko – amerykańską firmę CloudMinds. Ten zaawansowany humanoidalny robot jest oparty o rozwiązania sztucznej inteligencji w chmurze o nazwie HARIX (Human Augmented Robot Intelligence with eXtreme reality). W rozwiązaniu tym jeden „cyfrowy umysł” jest współdzielony pomiędzy wieloma robotami, dzięki czemu potrafi wchodzić w zaawansowane interakcje z pacjentami poddanymi leczeniu. Roboty dbają także o czystość i higienę w placówkach medycznych. Jednym z takich robotów jest TMiRob. Jest on dziełem firmy Taimi Robotics Technology Co.Ltd. z siedzibą w Szanghaju. Był on używany podczas wybuchu pandemii koronawirusa w szpitalach w Wuhan, a także wielu innych. Robot jest w pełni autonomiczny, posiada wbudowane lampy ultrafioletowe, rozpylacz nadtlenku wodoru, plazmowy system oczyszczania powietrza, a także filtr HEPA zdolny wyłapać cząsteczki o średnicy 0,3 mikrometra. Porusza się on dzięki wbudowanemu lidarowi, ultradźwiękowemu radarowi oraz zaawansowanemu systemowi rozpoznawania obrazu. Do sterowania posiada on dedykowany panel. Takie same roboty dezynfekujące są również wykorzystywane w innych obiektach publicznych, na przykład w toaletach na międzynarodowym lotnisku w Hongkongu. Robotem sprzątającym, który również jest wykorzystywany między innymi na wspomnianym lotnisku, jest robot Whiz firmy SoftBank Robotics z siedzibą w Singapurze. Jest on oparty o technologie sztucznej inteligencji pomagającą ustalić mu optymalną trasę sprzątania. Jest także wyposażony w lidar oraz system wizyjny, a sterowanie jest możliwe dzięki aplikacjom na komputer oraz smartfon. Firma ta produkuje również humanoidalnego robota Pepper widocznego na zdjęciu tytułowym. Jest to robot społeczny, zdolny do rozpoznawania twarzy oraz podstawowych ludzkich emocji. Pepper jest w stanie komunikować się z ludźmi poprzez rozmowę i ekran dotykowy. Najczęściej występuje on w roli asystenta, który wita, informuje i oprowadza ludzi. Jego zdolności są również napędzane technologią „chmurowego mózgu” firmy CloudMinds. Kolejnym robotem odkażającym, często wykorzystywanym w czasie pandemii, jest UVD (UV Disinfection Robot) duńskiej firmy UVD Robots. Robot ten po odpowiedniej konfiguracji i mapowaniu terenu wraz z operatorem, również staje się autonomiczny. Wyposażono go w opcję dezynfekcji za pomocą światła ultrafioletowego. Poruszanie się również ułatwia mu lidar oraz system wizyjny.

Roboty pilnują porządku

W Singapurze roboty – psy Spot firmy Boston Dynamics zostały wykorzystane do pilnowania osób przebywających w parku, tak aby nie gromadziły się one w większych grupach i zachowywały pomiędzy sobą odpowiednią odległość. Są one wyposażone w nagraną wiadomość, która przypomina odwiedzającym o zachowaniu dystansu. Posiadają kamery o zasięgu 360 stopni i potrafią biegać z szybkością 1,6 metra na sekundę. Mogą też funkcjonować w sposób w pełni autonomiczny. W Tunezji policja wykorzystuje roboty PGuard, które są też nazywane „robocopami”, do pilnowania porządku i przestrzegania ograniczeń społecznych związanych z pandemią koronawirusa. Roboty te wyprodukowała tunezyjska firma Enova Robotics. Mogą one prowadzić autonomiczne patrole lub też być sterowane manualnie przez operatora. Posiadają wbudowaną kamerę termowizyjną, dwukierunkową łączność audio, przesyłanie obrazu w czasie rzeczywistym oraz oparte o algorytmy sztucznej inteligencji systemy detekcji włamań i anomalii.

Roboty pomagają utrzymać dystans społeczny

W Korei Południowej wykorzystywane są roboty bariści. Za projektem tej zautomatyzowanej kawiarni stoi firma Vision Semicon. Roboty zapewniają klientom aż 60 rodzajów gorących napojów, które klienci zamawiają za pomocą paneli dotykowych. Do ich obsługi potrzebna jest tylko jedna osoba zajmująca się sprzątaniem oraz uzupełnianiem odpowiednich środków dezynfekcyjnych. Jeden z robotów jest odpowiedzialny za przygotowanie napojów, a inny dowozi je do klientów, którzy zajmują miejsca przy stolikach, rozmieszczonych w odpowiednich odstępach od siebie. Dzięki temu rozprzestrzenianie się koronawirusa pomiędzy klientami a obsługą zostało znacznie ograniczone. Zobacz również: Technologią w koronawirusa. U nas brak maseczek i wykończony personel, a tam roboty zamiast pielęgniarek

Roboty dostarczają pożywienie

Różnego rodzaju autonomiczne roboty i drony są obecnie w czasie pandemii coraz częściej wykorzystywane do dostarczania pożywienia. Coraz więcej firm pracuje nad autonomicznymi pojazdami zdolnymi dostarczać zakupy ze sklepów wprost pod drzwi klientów. Firmy takie jak Amazon, FedEx, Refraction AI, Kiwibot, Robomart czy Starship już od jakiegoś czasu rozwijają swoje pojazdy. W czasie pandemii mają okazję przetestować je w boju o bezpieczeństwo klientów. W Chinach przykładem takich rozwiązań są na przykład autonomiczne pojazdy firmy Meituan-Dianping czy też RoboPony firmy ZhenRobotics. Zobacz również: Oto powód dla którego niektórzy stracą pracę bezpowrotnie

Roboty zastępują ludzi

W czasie pandemii koronawirusa roboty zostały wykorzystane między innymi w branży recyklingu odpadów, gdzie znacząco zaczęło brakować ludzi. Na przykład roboty firmy AMP Robotics, wyposażone w zaawansowane systemy rozpoznawania obrazu oraz algorytmy sztucznej inteligencji, znalazły zastosowanie w ich sortowaniu. Bez ich udziału ludzie mogliby dosłownie utonąć w górach odpadów, jakie codziennie produkują. Rozwój robotyki przeżywa w ostatnich czasach prawdziwy rozkwit. Szacuje się, że roboty będą przejmować coraz to nowe obowiązki ludzi, przez co kolejne zawody będą znikały z rynku pracy. Na pierwszej linii ognia znajdują się zawody związane z bezpośrednim kontaktem z ludźmi takie jak sprzedaż i obsługa klienta, a także niektóre zajęcia z zakresu logistyki i transportu. Są wśród nich także zawody związane z przygotowaniem i serwowaniem posiłków, prace biurowe i administracyjne, a także związane z rolnictwem. Przemysł 4.0 stawia na pełną automatyzację procesów, przez co ludzi potrzebnych przy produkcji i obsłudze maszyn będzie coraz mniej. W mniejszym stopniu dotknie to zawodów opartych o pracę twórczą i artystyczną, przynajmniej dopóki sztuczna inteligencja nie opanuje również tych zdolności człowieka. Cały Świat musi się pochylić nad problemem zapewnienia ludziom możliwości przetrwania bez pracy w przyszłości. Jednym z pomysłów jest wprowadzenie dochodu gwarantowanego, choć nie wszyscy sądzą, że jest on wstanie rozwiązać wszystkie problemy społeczne. Z drugiej strony, miło byłoby rano obudzić się ze świadomością, że już nie musimy się zarzynać, by zapewnić sobie przetrwanie, a może w wolnym czasie przyszłyby nowe pomysły na innowacje i zbudowanie lepszego świata?