e-sport

Reprezentacja Polski na Overwatch World Cup

AJ
Artur Janczak
0

W listopadzie firma Blizzard rozpocznie swój wielki event – BlizzCon, gdzie zostaną rozegrane pierwsze oficjalne Mistrzostwa Świata w grę Overwatch. Ich najnowszy produkt jest mocno promowany i dobitnie widać, że twórcy chcą, aby scena esportowa wokół niego coraz bardziej się powiększała. Wspomniany tytuł stał się szalenie popularny i z każdym miesiącem kradnie serca kolejnych graczy. Nic więc dziwnego, że ojcowie takich serii jak: StarCraft, WarCraft i Diablo nie zamierzają stać w miejscu i porządnie się angażują w dobry rozwój swojego najmłodszego dziecka. Overwatch World Cup zapowiada się na wspaniały turniej, gdzie będzie można zobaczyć najlepszych zawodników z całego świata w tym także z Polski.

Niedawno odbyło się wielkie głosowanie, gdzie łącznie zebrano aż 3 miliony propozycji od graczy z całego świata. To właśnie dzięki nim wyłoniono konkretnych zawodników, dokładniej mówiąc czterech w każdej drużynie, a także dwóch dodatkowych, wytypowanych przez kapitanów. Miejmy nadzieje, że wybrane osoby będą godnie reprezentować dany kraj w tym i nasz. Tak oto prezentuje się skład Polski na Overwatch World Cup:

- gaav (Kapitan drużyny)
- Ogurkowsky
- Bursztyn
- Sebicjusz
- matth
- ghost

We wrześniu rozpoczną się eliminacje internetowe w systemie pucharowym do dwóch zwycięstw. Rozgrywki te są podzielone na regiony i z każdego przechodzi określona ilość zespołów. Z Europy przejdzie sześć drużyn, tyle samo z Azji i Pacyfiku, a z Ameryki Południowej i Północnej cztery zespoły. Stawką tutaj jest wejście do wielkiego finału na BlizzConie i jedynie szesnaście drużyn z całego świata będzie mogło wziąć w nich udział. Zachęcam do sprawdzenia profili naszych graczy w celu poznania ich osiągnięć oraz ulubionych postaci. Dla tych, którzy chcieliby dowiedzieć się szczegółów dotyczących zasad omawianego tutaj turnieju, polecam tę stronę: https://playoverwatch.com/pl-pl/worldcup, gdzie zawarto najważniejsze informacje w tym także składy wszystkich reprezentacji. Warto wspomnieć, że zespoły nie walczą tutaj o jakąś konkretną kwotę. Wszyscy ci, którzy przejdą eliminacje, jadą na BlizzCon na koszt firmy Blizzard, a także otrzymają dodatkowe wynagrodzenie za dostanie się na finały. Nie wiadomo natomiast, o jaką dokładnie kwotę chodzi. Organizatorzy stawiają bardziej na dobre show i popularyzację rozgrywek esportowych w Overwatch.

Ciężko trochę przewidzieć przyszłość tego tytułu. Na razie stawia on pierwsze poważne kroki, ale daleko mu do statusu League of Legends, DOTA 2 czy CS:GO. Plus jest taki, że w sumie gra ta nie ma żadnej konkurencji. Mógł nią być Team Fortress 2, o czym zresztą niedawno pisałem, ale Valve przegapiło swoją okazję. Blizzard doskonale widzi, co się dzieje na rynku i stara się dostosować się do panujących zasad i trendów. Ich zaangażowanie na pewno dużo pomoże, ale wiele zależy też od samych graczy i innych firm. Osobiście chciałbym, aby Overwatch odniósł esportowy sukces, bo zawsze przyda się kolejny tytuł, gdzie można pooglądać zmagania najlepszych zawodników z całego świata. Wspomniana produkcja jest dynamiczna, posiada wielu ciekawych bohaterów o różnych zdolnościach i atakach, oprawa wizualna stoi na wysokim poziomie, zaś rozgrywka, mimo iż bazuje na znanych schematach, jest interesująca, bo czerpie garściami z innych gatunków. Twórcom udała się ta mieszanka i mam nadzieje, że z dalszymi usprawnieniami i rozszerzeniami będzie jeszcze lepiej.

Trzeba trzymać kciuki za naszą reprezentację, by ta dostała się do finałów na BlizzConie. Na pewno będę informował o poczynaniach Polskiego zespołu i mocno liczę na to, że uda się osiągnąć sukces. Kto wie, może za rok ci sami zawodnicy będą walczyć na turniejach typu IEM czy Dreamhack o naprawdę wielkie pieniądze? Potencjał jest, teraz tylko czekać na rozwój wydarzeń.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu