5

Remote Play Togerher na Steamie już dostępne. W lokalne gry wieloosobowe zagramy także online!

Remote Play Together, funkcja pozwalająca cieszyć się lokalnymi grami wieloosobowymi na Steamie także przez internet, już dostępna!

Każdy fan gier wideo zna tę niezapisywaną zasadę, że w dobrej ekipie wszystko smakuje lepiej. Nawet te miernej jakości tytuły dzięki wspólnej zabawie z rodziną i przyjaciółmi zyskują na tyle dużo blasku, że trudno się od nich oderwać. W XXI wieku wszystko jest znacznie prostsze niż przed laty: choć tryb gorące krzesła z dobrym trunkiem i niekończącymi się rozmowami nie ma sobie równych, coraz więcej gier oferuje opcję zabawy online. A nawet jeśli takowej nie mają, to na Steamie… już mają! Wszystko dzięki Remote Play Together — nowej funkcji, która pozwala każdy tryb sieciowy tryb wieloosobowy uruchomić także online.

Remote Play Together: twoja ulubiona gra ma multiplayer tylko lokalnie? To już żaden problem!

Funkcja to idealna w swojej prostocie i… nie ukrywajmy. To nie jest tak, że wcześniej podobnych sztuczek nie było: ale wymagały one od graczy dodatkowych kombinacji, instalacji nowego oprogramowania itd. Teraz wszystko to staje się zespolone z ulubioną platformą większości PCtowych wyjadaczy: Steamem. Co więcej — działa ona nie tylko pomiędzy komputerami z Windowsem, Linuxem czy macOS na pokładzie. Jej twórcy poszli o krok dalej. Zadbali także o wsparcie dla smartfonów i tabletów z Androidem oraz iOS na pokładzie!

Natychmiastowo dziel się swoimi lokalnymi grami wieloosobowymi razem ze znajomymi za pośrednictwem internetu za darmo.
Używając Remote Play Together, tylko jeden gracz posiada grę i ją uruchamia, po czym maksymalnie czterech graczy – a z szybkim łączem nawet więcej – może dołączyć razem do zabawy.

Jak to działa w praktyce? Gracz który będzie gospodarzem musi po prostu zainstalować i odpalić grę, natomiast wszyscy zaproszeni gracze mogą po prostu do niego dołączyć. Na PC — za pomocą Steam Remote Play, na mobile zaś posłużą do tego aplikacje Steam Chat oraz Steam Link. Jedynym wymogiem jest podłączenie do internetu, no i — oczywiście — posiadanie gry, do której chcemy zaprosić ekipę.

Brzmi to naprawdę fajnie i intrygująco — ale, niestety, sam nie miałem jeszcze szansy przetestować tego rozwiązania. Z góry jednak zakładam, że nie będzie ono sprawdzało się w każdej możliwej sytuacji: wyobrażam sobie, że będzie ono dość kłopotliwe w żywych grach akcji. I mam tu na myśli nie tylko kwestię opóźnienia, ale także sterowania. I mam tu na myśli głównie kwestię mobilną — chociaż w czasach kiedy nawet podłączenie pada do iPhone’a i iPada nie stanowi większego problemu, może delikatnie przesadzam.

Na promocyjnym streamie prezentującym jak to działa — wszystko działa perfekcyjnie, ale to chyba nikogo nie dziwi. Dla graczy wyzwaniem nie jest nawet wspólna zabawa w grze tak wymagającej refleksu i idealnych czasówek, jaką niewątpliwie jest Cuphead. Aż dziw bierze że tyle kazano nam czekać na implementację Remote Play Together, ale lepiej późno, niż wcale. A na zachętę — trwa właśnie solidna przecena gier wieloosobowych!