20

Rekordowa produkcja paneli OLED i tanie modele od Philipsa, na to czekamy w 2021

LG Display pochwaliło się, że w ostatnim kwartale 2020 roku sprzedało ponad 1,6 mln paneli OLED, o 50% więcej niż w analogicznym okresie rok temu. Nowa fabryka w Chinach pozwoli na znaczne zwiększenie sprzedaży, a swoje tanie telewizory OLED zaoferuje również Philips, który pokazał nowe modele na 2021 rok.

LG Display bije rekordy

LG Display może pochwalić się świetnymi wynikami sprzedaży w ostatnim kwartale 2020 roku. Przychody przekroczyły 6 miliardów USD, a zysk netto 550 mln USD, co w porównaniu do zysku 10 mln USD w 3. kwartale czy straty 1,6 mld USD w analogicznym okresie roku poprzedniego jest nie lada wyczynem. Duża w tym zasługa cały czas dużego popytu na ekrany LCD spowodowanego pracą zdalną. Nie bez znaczenia jest też znacznie większa produkcja paneli OLED, fabryka w Chinach pozwoliła zwiększyć dostawy o 50%, do 1,6 mln paneli tylko w jednym kwartale. Docelowo w 2021 roku LG chce wprowadzi do sprzedaży 7-8 mln paneli OLED, a że jest jednym ich producentem dla telewizorów, to powinno się to bez problemu udać.

Tym bardziej, że swoje telewizory OLED zapowiadają kolejni producenci, a samo LG szykuje specjalną, tanią serię A1. By jednak nabrać pewnej perspektywy, w 2020 roku sprzedano około 217 milionów telewizorów, co jest niewielkim spadkiem w stosunku do 2018 roku. W bieżącym roku według szacunków analityków na rynek może trafić ponad 220 mln sztuk, między innymi z racji nadchodzących igrzysk olimpijskich w Tokio (o ile dojdą one do skutku). Bardzo mocno (o 30%) wzrosła też sprzedaż dużych ekranów, od 65 cali wzwyż, co nie powinno dziwić, bo ich ceny są coraz bardziej atrakcyjne. Na tym tle jednak wyraźnie widać, że OLED to tylko nisza, nawet jak na rynek trafi 8 mln takich telewizorów, to reszta czyli 210 mln to ekrany LCD.

LG OLED CX

Philips szykuje tanie telewizory OLED…

Kilka dni temu Philips zapowiedział kilka nowych modeli telewizorów na 2021 rok, wśród nich nowe modele OLED oraz po raz pierwszy urządzenia wyposażone w panele MiniLED. Co jednak ważniejsze, nawet najtańsze modele OLED będą w tym roku dostępne z systemem Android TV, a nie jak obecna generacja z systemem Saphi, który delikatnie mówiąc nie zbiera najlepszych recenzji. Zacznijmy jednak od początku. Dwa topowe urządzenia to Philips OLED 806 i 856, oba wyposażone w system Android TV 10 i po raz pierwszy w czterostronny Ambilight.

To jednak nie wszystkie nowości, oba telewizory dostaną HDMI 2.1 z funkcją e-ARC i trybem VRR dla treści 4K w częstotliwości od 40 Hz do 120 Hz. Nowością są także tryby Fast Motion Clarity oraz Freesync Premium Pro i Auto Game, o które producent rozszerzył opcję Auto Low Latency dostępną w ubiegłorocznych modelach. Do tego oczywiście procesor obrazu P5 AI oraz cały szereg trybów obrazu inteligentnie dopasowanych do wyświetlanych treści. Philips chwali się również technologią zapobiegającą wypalaniu się obrazu, które obniża natężenie podświetlenia elementów stałych, jak np. loga stacji telewizyjnych.

Philips OLED 806

Nie zabrakło też wsparcia dla HDR10/10+/10+ Adaptive, zestawu głośników 2.1 z subwooferem o mocy sumarycznej 50 W czy wsparcia technologii DTS Play-Fi do bezprzewodowego przesyłania dźwięku. Model 806 będzie dostępny w Polsce w rozmiarach 48, 55 i 65 cali (na innych rynkach dostępny będzie też model 77 cali). Model 856, który różni się tylko stopką (pojedyncza, obrotowa, zamiast podwójnych nóżek) i dostępny będzie w rozmiarach 55 i 65 cali. Sugerowane ceny detaliczne to odpowiednio 5999 PLN, 7299 PLN oraz 9999 PLN. Drogo, ale z doświadczenia wiemy, że ceny szybko spadają.

Co więcej do sklepów trafią też tańsze modele OLED 706 i 705, które w odróżnieniu do serii 7 w poprzednich latach, będą wyposażone w system Android TV. Co ciekawe model 705 miał być dostępny w 2020 roku, ale ostatecznie z niego zrezygnowano i pojawi się dopiero teraz. Z tego względu ma on tylko Android TV w wersji 9, HDMI 2.0 (brak wsparcia 4K@120Hz, VRR i ALLM) oraz trójstronny Ambilight. Utrzymano za to matrycę 120 Hz, co daje mu przewagę nad modelami LG z serii A1. Model 706 będzie miał już Androida w wersji 10, HDMI 2.1 z wszystkim technologiami z serii 806/856 oraz trójstronny Ambilight, więc zapowiada się na bardzo ciekawą ofertę. Niestety, nie znamy jeszcze cen tych modeli, które dostępne będą w rozmiarach 55 i 65 cali.

Philips OLED 706

… i drogie modele Mini LED

Philips wprowadzi do sprzedaży w tym roku też pierwsze telewizory z matrycami podświetlanymi dzięki technologii Mini LED. Mowa jest o dwóch seriach, które należeć będą do półki premium i tak też będą kosztować. Niestety nie podano dokładnie ile stref podświetlenia będą miały modele Mini LED, ale dostępne będą w rozmiarach 65 i 75 cali, wyposażone zostaną w matryce VA o zwiększonych kątach widzenia i pokrywających 95% palety barw DCI-P3 oraz umożliwią osiągnięcie jasności nawet 2000 nitów (model 9636) i 1500 nitów (model 9506). To z pewnością imponujące wartości.

Philips Mini LED 9506

Poza tym telewizory będą wspierać wszystkie technologii z topowych OLEDów, czyli HDMI 2.1 z funkcją e-ARC i trybem VRR dla treści 4K w częstotliwości od 40 Hz do 120 Hz, tryb Freesync Premium Pro i Auto Game, o które producent rozszerzył opcję Auto Low Latency oraz HDR10/10+/10+ Adaptive. Dodatkowo model 9636 posiada dedykowany soundbar 3.1.2 firmy Bower&Wilkins z wsparciem dla Dolby Atmos Elevation. Za ten model trzeba będzie zapłacić 9999 PLN z rozmiarze 65 cali i 12 999 PLN przy 75 calach. Model 9506 bez soundbara będzie dostępny za 7999 PLN w wersji 65 cali. Nowe modele powinny pojawić się w sklepach na wiosnę.