samsung galaxy a51
14

Recenzja Samsung Galaxy A51. Idealny smartfon do kupienia na promocjach

Samsung Galaxy A51 to kolejna generacja bardzo popularnego modelu Koreańczyków ze średniej półki, który kładzie nacisk przede wszystkim na ładny wygląd. Czy ma coś poza tym do zaoferowania?

Dane techniczne Samsung Galaxy A51

  • 6,5-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości Full HD+ w formacie 20:9,
  • układ: Samsung Exynos 9611 (CPU: 2 x ARM Cortex A73 2,3 GHz, 4 x ARM Cortex A53 1,7 GHz; GPU: ARM Mali G72 MP3),
  • 4 GB RAM,
  • 128 GB pamięci wbudowanej,
  • slot kart microSD do 1 TB,
  • dual SIM,
  • LTE,
  • GPS, Glonass, Beidou, Galileo,
  • WiFi 802.11 ac,
  • NFC,
  • Bluetooth 5.0 LE,
  • złącze USB 2.0 typu C,
  • audio jack 3,5 mm.
  • aparat główny:
    • 48 Mpix z f/2.0,
    • 12 Mpix z f/2.2 i kątem widzenia 123 stopni,
    • 5 Mpix z f/2.4 do ujęć makro,
    • 5 Mpix zf/2.2 do wykrywania głębi obrazu.
  • przednia kamerka: 32 Mpix z f/2.2,
  • bateria 4000 mAh,
  • wymiary: 158,5 x 73,6 x 7,9 mm,
  • waga: 172 gramy.

Cena w oficjalnej polskiej dystrybucji: 1699 złotych.

Sprzęt do testów wypożyczył sklep x-kom. Dzięki :)

Współczynnik SAR:

  • dla głowy: 0,37 W/kg,
  • dla ciała: 1,59 W/kg.

Wygląd, wykonanie

Samsung Galaxy A51 zachwyca przede wszystkim swoim wyglądem. Trzeba przyznać, że pod tym względem Koreańczycy przygotowali znakomitą propozycję, która wygląda prawie jak flagowe Galaxy S20, a przy tym zachowali naprawdę elegancki styl. Ponadto na pochwałę zasługują dostępne wersje kolorystyczne. Nawet czarny wariant kolorystyczny może pochwalić się tęczowo błyszczącymi pleckami, czym bez wątpienia zwraca na siebie uwagę. Dodajmy do tego jeszcze cienkie ramki wokół ekranu oraz wcięcie w wyświetlaczu jedynie na przednią kamerkę i otrzymujemy przepiękną propozycję.

Niestety, telefon cały czas ma plecki wykonane z tworzywa sztucznego. Na szczęście użyty plastik jest naprawdę dobrej jakości, choć muszę przyznać, że spodziewałem się tu czegoś lepszego. Do tego tył telefonu bardzo szybko się palcuje. Na szczęście przód jest chroniony przez taflę szkła Gorilla Glass 3.

Warto dodać, że Samsung Galaxy A51 może pochwalić się złączem USB typu C, portem audio jack 3,5 mm, a do tego pojawiła się tu nawet szufladka z osobnymi miejscami na dwie karty nanoSIM i microSD. Ślizg po ekranie jest bardzo przyjemny, a sprzęt da się nawet obsługiwać jedną dłonią, choć ta sztuka nie uda się każdemu.

Wyświetlacz

Wykorzystany panel ma przekątną aż 6,5 cala. Tak duża powierzchnia robocza robi ogromne wrażenie i doskonale sprawdza się do konsumowania treści, tym bardziej, że połączono ją z sensowną rozdzielczością Full HD+.

Matrycę wykonano naturalnie w technologii Super AMOLED. Maksymalnie można ona świecić z jasnością nawet 620 nitów, co zapewnią świetną widoczność w każdych warunkach. Do tego dochodzą żywe kolory, szerokie kąty widzenia i w ten sposób Galaxy A51 staje się modelem z jednym najlepszych ekranów w swojej klasie. Naprawdę robi robotę.

Wydajność, działanie

Samsung Galaxy A51 jest napędzany przez układ Exynos 9611. Składają się na niego: sześć rdzeni CPU (2 x ARM Cortex A73 2,3 GHz i 4 x ARM Cortex A53 1,7 GHz) i GPU ARM Mali G72 MP3. Testowany wariant mógł pochwalić się również 4 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej.

Nie jest to demon wydajności, jednak w praktyce spokojnie daje sobie radę w grach, oferując zbliżone wyniki do Snapdragona 660. Większość tytułów uruchomi się tu bez zająknięcia, a warto dodać, że sprzęt nie ma żadnych problemów z nadmiernym nagrzewaniem się.

Benchmarki:

  • Antutu 8: 175398
  • Geekbench 5
    • Single-Core: 351
    • Multi-Core: 1294
  • 3D Mark
    • Sling Shot Extreme (OpenGL ES 3.1/Vulkan): 1578 / 1554

W codziennym użytkowaniu Samsung Galaxy A51 pozostawia po sobie mieszane odczucia. Z jednej strony to niezawodny kompan, który nie ma problemów ze stabilnym działaniem i po wyłączeniu animacji jest naprawdę szybki. Z drugiej natomiast widać, że producent ustawił tu zbyt dużo animacji, które spowalniają smartfon, a rygorystyczne zarządzanie pamięcią operacyjną powoduje, że w tle możemy mieć uruchomionych do pięciu programów.

Ze 128 GB pamięci wbudowanej do wykorzystania zostaje nam około 114. Gdyby tego było mało, możemy skorzystać z osobnego slotu kart microSD.

Oprogramowanie

Urządzenie działa już pod kontrolą Androida 10 z nakładką Samsung One UI 2.0. Koreańczycy wdrożyli tu sporo zmian, dzięki którym ich oprogramowanie stało się dużo przyjemniejsze w codziennym użytkowaniu, a przy tym cały czas mamy tu sporo funkcji dodatkowych. Nie brakuje też rozbudowanych opcji personalizacji. Na plus wprowadzenie sterowania gestami wprost z czystego Androida 10 oraz poprawiony ciemny tryb. Niestety, cały czas miejscami widać, że ktoś dodał za dużo animacji, a smartfon nie jest w stanie sobie z nimi poradzić.

Dostępne funkcje:

  • Tryb nocny,
  • Filtr światła niebieskiego,
  • Galaxy Themes – możliwość personalizacji interfejsu,
  • Bezpieczny Folder,
  • Smart Switch – przywracanie danych z poprzedniego urządzenia,
  • Nagrywanie ekranu,
  • Game Launcher,
  • Podwójne aplikacje – możemy klonować wybrane programy, które nie pozwalają domyślnie na obsługę dwóch kont jednocześnie,
  • Tryb obsługi jedną dłonią,
  • Podnieś telefonu lub dotknij go dwa razy, aby podświetlić ekran,
  • Smart Stay – ekran się nie wygasi dopóki na niego się patrzymy,
  • Smart Alert – telefon będzie wibrował przy podnoszeniu, jeżeli mamy nieprzeczytane powiadomienia,
  • Wyciszenie poprzez zakrycie telefonu dłonią,
  • Wykonanie zrzutu ekranu gestem dłonią,
  • Smart Things,
  • Ekran krawędziowy (i to na płaskim ekranie) – możemy dodawać specjalne panele wywoływane poprzez wysunięcie ich z krawędzi ekranu, np. przybory z linijką i kompasem, skrót do ulubionych kontaktów czy prognozę pogody,
  • Samsung Cloud – pozwala na wykonywanie backupu danych.

Zaplecze telekomunikacyjne

Galaxy A51 może pochwalić się kompletnym wyposażeniem, ponieważ mamy tu dwuzakresowe WiFi, GPS z Glonass, Beidou i Galileo, LTE, NFC oraz LTE. Wszystkie moduły działają bez zastrzeżeń, oferowana szybkość połączenia internetowego zawsze stała na wysokim poziomie, a jakość rozmów była naprawdę dobra.

Zabezpieczenia biometryczne

Samsung Galaxy A51 może poszczycić się skanerem linii papilarnych w ekranie. Z jednej strony to świetna informacja, ponieważ w ten sposób oszczędzono nieco miejsca z tyłu i przeniesiono czytnik w bardziej ergonomiczne miejsce, ale z drugiej jego działanie pozostawia sporo do życzenie. Po pierwsze, nie jest tak szybki jak starsze rozwiązania. Po drugie, lubi nie zadziałać za pierwszym razem. Niestety, jest tu trochę do poprawy i obawiam się, że nie uda się tego naprawić wyłącznie za pomocą aktualizacji oprogramowania. Oprócz tego jest system rozpoznawania twarzy. Z racji na to, że opiera się wyłącznie o dane z przedniej kamerki, to należy podchodzić do niego z dystansem.

Jakość dźwięku

Samsung Galaxy A51 nie może pochwalić się wybitnymi głośnikami. Nie mamy tu żadnego stereo, ale z drugiej strony nikt nie spodziewałby się takich rzeczy w średniaku. Mimo wszystko brzmienie z głośnika jest całkiem głośno, a jakość akceptowalna. Na słuchawkach za to sprzęt sporo nadrabia. Nadal nie jest to poziom flagowców, ale słychać, że firma przyłożyła się do tego elementu.

Aparat

Koreańczycy postawili tu na rozbudowany poczwórny moduł aparatu głównego. Mamy tu 48 Mpix z f/2.0, 12 Mpix z f/2.2 i kątem widzenia 123 stopni, 5 Mpix z f/2.4 do ujęć makro oraz 5 Mpix zf/2.2 do wykrywania głębi obrazu. Z przodu z kolei równie dumne 32 Mpix.

Oprogramowanie aparatu pozostaje równie przyjemne jak we wszystkich innych sprzętach Samsunga. Mamy całkiem rozbudowany tryb manualny, możliwość włączenia automatycznego trybu HDR lub optymalizacji sceny, a całość pozostaje naprawdę prosta w użytkowaniu.

Sprzęt szybko wykonuje kolejne zdjęcia i nie ma problemów z ustawieniem ostrości nawet w niewielkiej odległości od fotografowanego przedmiotu. W dobrych warunkach oświetleniowych Galaxy A51 zapewnia przyjemne dla oka fotografie, choć nie zaznamy tu poziomu flagowców. Na plus pozostaje również tryb szerokokątny, który może przydać się w wielu sytuacjach i widać tu ogromny progres względem poprzednika. Niestety, po zmroku telefon już sobie nie radzi i pod względem jakości w nocy to spory zawód. W zamian świetnie wypadają selfie.

Filmy możemy tu nagrywać w maksymalnej rozdzielczości 4K przy 30 klatkach na sekundę. Ogólna jakość jest dobra jak na model ze średniej półki, ponieważ uzyskujemy obraz bogaty w szczegóły i o niezłym odwzorowaniu barw, ale widać, że miejscami oprogramowanie zbyt bardzo chce wyostrzyć obraz, a stabilizacji optycznej tu nie znajdziemy.


















Bateria

4000 mAh przekłada się na rozsądne czasy pracy. Samsung Galaxy A51 nie jest długodystansowcem, ale widać, że spokojnie poradzi sobie ponad jeden dzień pracy z dala od ładowarki. W moim użytkowaniu uzyskiwałem czasy na włączonym ekranie od 4 do 6 godziny przy LTE i nawet do 7 godzin przy WiFi. Ładowanie z użyciem ładowarki z zestawu zajmuje około 140 minut.

Podsumowanie

Samsung Galaxy A51 to ciekawa propozycja ze średniej półki, która szczególnie przekona osoby zwracające uwagę na wygląd telefonu oraz ekran. Pod tym względem to świetna opcja. Za 1699 złotych oczekiwałbym jednak lepszej wydajności, dopracowanego skanera linii papilarnych oraz wyższej jakości zdjęć nocnych. W promocjach będzie to rozsądny smartfon, ponieważ oferuje kompletne wyposażenie z zakresu łączności, całkiem dopracowane oprogramowanie i wystarczająco długi czas pracy na jednym ładowaniu.

Alternatywy dla Samsunga Galaxy A51:

  • Motorola One Zoom – ciekawa opcja dla osób poszukujących smartfona do zdjęć,
  • Nokia 7.2 – również elegancki smartfonem, do tego z czystym Androidem,
  • Xiaomi Mi 9T – wydajniejsza i tańsza propozycja.

Zalety:

  • wygląd i wykonanie,
  • ekran Super AMOLED,
  • rozbudowane i funkcjonalne oprogramowanie,
  • zaplecze telekomunikacyjne,
  • stabilne działanie,
  • jakość przedniej kamerki.

Wady:

  • w tej klasie wydajność mogłaby być wyższa,
  • jakość zdjęć i filmów w gorszych warunkach oświetleniowych,
  • zbyt dużo animacji w oprogramowaniu,
  • przeciętny skaner linii papilarnych w ekranie