7

Realistyczne gry dla okularów VR już o krok! Oculus przejmuje Pebbles Interface

Okulary rzeczywistości wirtualnej mogą podnieść poziom realizmu w grach, jednak jeszcze wiele rzeczy w tej kwestii wymaga dopracowania. Przede wszystkim, tego typu akcesoria wymuszają niejako pojawienie się typowo naturalnych dla człowieka metod interakcji z otoczeniem w grach. Pebbloe Interfaces wykonało poważny krok ku uczynieniu wirtualnych światów jeszcze bardziej realnymi. A dokonaniami firmy zajął się Oculus, […]

Okulary rzeczywistości wirtualnej mogą podnieść poziom realizmu w grach, jednak jeszcze wiele rzeczy w tej kwestii wymaga dopracowania. Przede wszystkim, tego typu akcesoria wymuszają niejako pojawienie się typowo naturalnych dla człowieka metod interakcji z otoczeniem w grach. Pebbloe Interfaces wykonało poważny krok ku uczynieniu wirtualnych światów jeszcze bardziej realnymi. A dokonaniami firmy zajął się Oculus, który ambitny startup przejął.

Pebbles Interfaces przez pół dekady zajmował temat wykorzystania zaawansowanych kamer w systemach wykrywania ruchów rąk. Opracowany przez Pebbles algorytm pozwala na odpowiednie przechwycenie, a także późniejsze przeniesienie tychże ruchów do wytworzonej rzeczywistości wirtualnej. Stwarza to ogromne możliwości w budowaniu gier przeznaczonych głównie dla takich gogli – dajmy na to stanie się realne celowanie w grach FPP, które tylko będą obsługiwać Oculus Rift. Możliwe będzie zaimplementowanie gestów, a także zbudowanie systemu zaawansowanych interakcji z przedmiotami umieszczonymi w wirtualnej rzeczywistości.

To genialny krok Oculusa – technologia ta stoi w przedsionku kolejnego kluczowego zagadnienia dla wirtualnej rzeczywistości. Skoro stawiamy tutaj na realizm, w relatywnie niedługim czasie może pojawić się zestaw (teoretyzuję) rękawic, które będą odpowiedzialne za odpowiedź haptyczną podczas interakcji z obiektami. Dajmy na to – bierzemy do rąk przedmiot. Rękawice będą w stanie oddać wrażenie trzymania go reagując pewnymi obszarami na rękawicach. Chociaż jak dla mnie i to rozwiązanie będzie w pewnym sensie niedoskonałe – trudno będzie odtworzyć wrażenie ciężkości trzymanego przedmiotu.

Ale czy jest to tak koniecznie potrzebne? Pewnych rzeczy przeskoczyć się nie da – natomiast poważnie zadowala mnie kierunek rozwoju tematyki wirtualnej rzeczywistości. Powiem więcej – przed tą właśnie dziedziną stoi według mnie większa przyszłość, niż przed urządzeniami ubieralnymi.

Grafika: 1