23

Ranking telefonów z 2018 roku. Najlepsze modele według Antyweb

Ranking telefonów
Rok 2018 minął pod znakiem wielu zmian na rynku urządzeń mobilnych. Z jednej strony tanie urządzenia sporo zyskały, jeżeli chodzi o wydajność czy multimedia, z kolei we flagowcach wreszcie doczekaliśmy się bardziej znaczących zmian, dzięki czemu ostatnie dwanaście miesięcy minęło niezwykle ciekawie. Dzisiaj wybieramy redakcyjnie najlepsze telefony z całego 2018.

Albert Lewandowski

Dla mnie na szczególne wyróżnienie zasługują dwa modele. Pierwszy z nich to Xiaomi Mi Mix 3, który pokazuje rosnące ambicje marki oraz udowadnia, że zna się również na flagowych propozycjach. W tym telefonie najważniejszy pozostaje wysuwany moduł aparatu przedniego, dzięki czemu bezramkowy ekran rzeczywiście nie ma ramek wokół niego. Do tego wreszcie porządny aparat główny, wyświetlacz OLED oraz mocarna specyfikacja.

Ranking telefonów

Do Mi Mixa dodałbym jeszcze Nokię 8110 4G. Mimo że to feature phone i zdecydowanie nieidealny, to jednak miło go wspominam, a nawiązanie do kultowego telefonu z “Matrixa” jedynie dodaje mu uroku. Nie zabrakło w nim nawigacji, przeglądarki, ma rozsuwaną klapkę, osłaniającą klawiaturę, i oferuje dobrą jakość rozmów. Gadżety retro jednak dużo zyskują w naszych oczach z uwagi na sentyment i tu nie jest inaczej. Tym bardziej, że to klasyka w nowoczesnym wydaniu.

Czytaj również:
Jaki smartfon do 2000 złotych?
Informacje o Samsung X.
Fajne gadżety do samochodu.
Ranking smartfonów.

Grzegorz Ułan

Moim wyborem będzie Huawei Mate 20 Pro. Może to trochę na wyrost i wbrew logice – dla mnie graniczną ceną za jaką można jeszcze uzasadnić zakup smartfona jest 2 tysiące zł, ale model warty wyróżnienia w 2018 roku za udany atak na wyższą półkę cenową i rozpoczęcie walki o zamożnego klienta na równi z Samsungiem i Apple.

Ranking telefonów

Jakub Szczęsny

Albert zaproponował bardzo trudny temat do rozważenia – w obliczu tak ogromnej konkurencji trudno będzie wybrać jednoznacznie najlepszy telefon komórkowy. Warto sobie zadać pytanie: jakie kryteria należy dobrać? Co różnicuje lepszy i gorszy smartfon? Czy istotniejsze są dane sprzedażowe, a może odczucia użytkowników?

Zaproponuję Wam więc dwa telefony, które były najistotniejsze z mojego punktu widzenia. Podobnie jak i Kamil, wskażę najpierw na iPhone’a Xs – to zdecydowanie najgorętsza premiera roku, bardzo stonowana, aczkolwiek istotna ewolucja flagowego sprzętu z Cupertino. W tej odsłonie Apple pozbywa się już problemów wieku dziecięcego “dziesiątki” i wskazuje dla siebie pewien kierunek zmian. Chociaż nie jestem absolutnie zadowolony z potraktowania “po macoszemu” ładowania bezprzewodowego i wariantu umożliwiającego szybsze uzupełnienie energii akumulatora. Pierwsza opcja jest iście… ezoteryczna na rynku. Druga natomiast koszmarnie droga.

Ranking telefonów

Drugą propozycją ode mnie będzie natomiast… telefon Xiaomi. Mi Mix 3 to świetny dowód na to, że pewne zmiany na rynku odbyły się lekko niezauważone. Podczas gdy absolutnie wiodący producenci kombinują z niefortunnym w moim przekonaniu notchem, Xiaomi wywróciło stolik do góry nogami i zaczerpnęło pełną garścią z idei stosowanej już ponad dekadę temu. Slidery zawsze mnie pociągały, aczkolwiek w ostatnim czasie brakowało mi sensownego sprzętu, który by z tej możliwości skorzystał na rzecz rozwiązania konkretnego problemu. Schowanie komponentów w wysuwanym panelu to świetny pomysł.

Kamil Pieczonka

Dla mnie najlepszy smartfon 2018 roku to bezsprzecznie OnePlus 6T. Nie powiem, żeby był jakimś wielkim fanem tej marki, ale faktem jest, że od ponad czterech lat korzystam z ich smartfonów. Najpierw OnePlus One (który do tej pory działa i został w rodzinie), a później OnePlus 3, którego używam do dzisiaj, a który ma Androida 8.0 i obiecaną aktualizację do Androida 9.0. Z tego też względu nie kupiłem jeszcze modelu 6T, który w zasadzie pod każdym względem jest dla mnie idealny, łącznie z powrotem czytnika linii papilarnych na jedyne słuszne miejsce, czyli front smartfona (pod ekran).

Prawda jest jednak taka, że nie licząc aparatu OnePlus trochę się zatrzymał i model 6T nie oferuje nic takiego co z czystym sumieniem pozwoliłoby mi porzucić OP3. Szkoda też, że chiński producent odszedł nieco od poziomu cenowego jaki proponował na samym początku, ale trudno się też temu dziwić. To bardzo konkurencyjny rynek, a jak chcesz sięna nim utrzymać, to trzeba na swoich produktach zarabiać.

Największa siła OnePlus to moim zdaniem OxygenOS. Jak pokazuje przykład Apple, dobry sprzęt to tylko połowa sukcesu, reszta to oprogramowanie. Chińczycy oferują praktycznie czystego Androida z własnymi usprawnieniami, które sprawiają, że cały system działa bardzo płynnie i wydajnie. Co jednak najważniejsze zapewniają 2-3 lata aktualizacji systemu, a to jest argument nie do przecenienia. Często nawet flagowe modele innych producentów po roku są już zapomniane…

Kamil Świtalski

Jako wieloletni użytkownik ekosystemu Apple… będę nudny. I jako najlepszy model jaki, moim zdaniem, trafił na rynek, wymienię iPhone Xs. Nie dlatego, że wprowadza jakąś rewolucję, czy czymś specjalnym się wyróżnia. Nic z tych rzeczy: podobnie jak wszystkie “S” w rodzinie smartfonów Apple, jest ulepszeniem tego, co firma zaprezentowała przed rokiem. I mi to w zupełności wystarcza — tak długo, jak sprzęt działa szybko, wszystkie moje ulubione aplikacje są na miejscu, no i aparat fotograficzny działa jak marzenie.

Ranking telefonów

Poza Apple, mimo całego zestawu fantastycznych flagowców o których pisze reszta kolegów z redakcji, wymienię Pocophone F1. To nie jest sprzęt idealny — ale podoba mi się trend, w ramach którego topowe podzespoły trafiają do tańszych konstrukcji. Nie brakuje w nich kompromisów, jasne, no ale coś za coś. Mam nadzieję, że ten trend się utrzyma i na jednym produkcie się nie skończy.

Konrad Kozłowski

Ranking telefonów

Przekornie do wszystkich wskaże Google Pixel 3. Dlaczego? Bo po raz kolejny firma pokazała, że jest w stanie zaproponować jeszcze lepszy aparat w smartfonie, niż wcześniej, a przecież w kategorii point-and-shoot trudno znaleźć lepiej radzące sobie telefony niż Pixele. Bez dodatkowych edycji i efektów te zdjęcia prezentują się najmilej dla oka. W pozostałych kategoriach Google nieco zawiodło – wygląd Pixeli wcale nie zachwyca, jest zbyt oczywisty, zwykły i pospolity, choć mi to zupełnie nie przeszkadza. Konkurencja na rynku smartfonów walczących o miano najlepszego jest gigantyczna, dlatego kluczowe są indywidualne oczekiwania użytkownika – do wyboru mamy flagowce od Samsunga, Huawei, Xiaomi czy Nokii, a także Apple i wskazanie numeru jeden to będzie zawsze sprawa osobista. Ze względu na aparat wybrałbym Pixel 3, ze względu na system wybrałbym iPhone’a – Android nadrobił sporo straty do iOS-a, ale w mojej ocenie nawet smartfony z systemem Google z najwyższej półki zbyt często miewają problemy, których nie powinny posiadać.

Michał Pisarski

Najlepszy telefon 2018 roku? Gdybym miał brać pod uwagę tylko własne doświadczenia, wskazałbym bez wahania na Huaweia Mate’a 20 Pro. Telefon ten przywrócił mi wiarę w to, że na najwyższej półce wciąż jest sporo miejsca na drobne, ale ważne innowacje. I że owe innowacje nie muszą sprowadzać się do chowania przednich aparatów w dziwnych miejscach…  

Mate 20 Pro to smartfon wypakowany rewelacyjnymi funkcjami, z topowym aparatem, znakomitym czasem pracy, błyskawicznym ładowaniem i świetną wydajnością. Nie mówiąc już o tym, jak wielkim krokiem naprzód okazał się dla samego Huaweia – flagowców tej firmy jeszcze rok temu nie stawialiśmy przecież w jednym rzędzie z Samsungiem czy Apple. Nie mogę się doczekać, kiedy odpocznę chwilę od testowania urządzeń i będę mógł wrócić do niego chociaż na tydzień.

Ranking telefonów

Trudno jednak ignorować mi doniesienia o kłopotach z wyświetlaczami w tym modelu i przymykać oko na kilka wizerunkowych wpadek producenta. Mój egzemplarz spisuje się bez zarzutu, ale wiem, że problem istnieje. Dlatego uważam, żę jeśli ktoś chce kupić najlepszy dostępny telefon, ale woli nie ryzykować, na razie powinien zdecydować się na Samsunga Galaxy Note’a 9. To sprzęt, którym trudno się ekscytować, bo nie wprowadza względem poprzednika ogromnych zmian, ale jednocześnie został dopracowany w każdym calu.

Ranking telefonów

Oczywiście w ostatnich miesiącach zachwycałem się wieloma innymi rzeczami – chociażby błyskawicznym ładowaniem Super VOOC z Oppo RX17 Pro czy rozsuwaną konstrukcją Mi Miksa 3. Jako całość, najlepiej wypadają jednak właśnie Mate i Note.

Paweł Winiarski

OnePlus 6. Serio – w wakacje zastanawiałem się na jaki sprzęt zmienić mojego wysłużonego Samsunga Galaxy S7 Edge i rozważałem wszystkie za i przeciw. OnePlus 6 nie jest idealny, jednak stosunek ceny do jakości jest czymś, czego w tym roku na rynku nie zrobił tak dobrze nikt. Gdybym jednak miał wskazać jeszcze jakieś smartfony, które najbardziej przypadły mi do gustu, bez wątpienia – OnePlus 6T, za tego skromnego notacha. Mi Mix 3 za świetny slider, choć żałuję, że nie mogłem pobawić się nim dłużej. No i Huawei Mate 20 Pro za kapitalne zdjęcia, choć opowieści o problemach z klejem na wyświetlaczu mrożą mi krew w żyłach. Nie wyobrażam sobie bowiem by wydać takie ciężkie pieniądze na urządzenie, które posiada tego typu wadę fabryczną. Nie mogę też nie wspomnieć o najnowszym Galaxy Note – czyli telefonie, który zawsze “prawie” staje się mój, jednak potem rozważam wszystkie za i przeciw, a wychodzi mi że jednak nie potrzebuję rysika.

Tomasz Popielarczyk

To był rok chińskiej dominacji. W Polsce na trzecie miejsce w klasyfikacji wskoczyło Xiaomi, a na świecie najwięcej innowacji i najciekawsze rozwiązania pokazał Huawei. Mate 20 Pro, mimo swoich problemów (zieleniejący ekran w niektórych egzemplarzach, ban w USA) pobił wszystkich konkurentów. Czytnik w ekranie, bezprzewodowe ładowanie innych smartfonów, fantastyczny aparat – w świecie Androidów trudno wskazać drugi model, który by oferował podobne możliwości.

Ranking telefonów

Niestety coraz mocniejsza pozycja rynkowa sprawiła, że Huawei przestał być konkurencyjną cenowo firmą i za produkty tej marki trzeba zapłacić tyle samo lub nawet więcej niż za konkurencyjne rozwiązania. Na domiar złego sam producent pod koniec roku zaczął borykać się z problemami natury politycznej – oskarżany o szpiegostwo i zbyt bliskie powiązania z chińskim rządem Huawei znalazł się pod ostrzałem. Pytanie, jak odbije się to na samych produktach – konkurencja ma bowiem mnóstwo determinacji, by prześcignąć Chińczyków.

Najlepszy smartfon? Trudno wybrać tylko jeden

Na pewno warto w tym wszystkim wspomnieć również o tym, że doczekaliśmy się prezentacji elastycznego telefonu od Samsunga, którego wersja oficjalna pojawi się za kilka miesięcy w sklepach. Do tego chińscy producenci zdążyli już nadrobić wszystkie braki. Możemy się tylko z tego cieszyć, ponieważ w niższej cenie jesteśmy w stanie kupić coś lepszego.

Teraz pozostaje tylko liczyć, że dynamiczne tempo zmian utrzyma się. Oby tylko dawały również jakieś korzyści z punktu widzenia przeciętnego użytkownika, a nie stanowiły tylko sztukę dla sztuki. Zobaczymy wkrótce, jak to się wszystko potoczy.