6

PUSH – czujnik dla prawdziwych twardzieli

Za oknem pogoda coraz mniej zachęca do aktywności fizycznej. Coraz częściej i coraz więcej osób ucieka do fitness klubów, czy siłowni, by dbać o własną kondycję i dobre samopoczucie. Nic tak nie poprawia naszego samopoczucia, jak litry potu wylane podczas uprawiania sportu. Jednak w jaki sposób ćwiczyć z głową, by nie nabawić się krzywdy, ale […]

Za oknem pogoda coraz mniej zachęca do aktywności fizycznej. Coraz częściej i coraz więcej osób ucieka do fitness klubów, czy siłowni, by dbać o własną kondycję i dobre samopoczucie. Nic tak nie poprawia naszego samopoczucia, jak litry potu wylane podczas uprawiania sportu. Jednak w jaki sposób ćwiczyć z głową, by nie nabawić się krzywdy, ale żeby efekty długich godzin na siłowni były widoczne? Rozwiązaniem tego problemu może być czujnik PUSH.

PUSH to najnowszy czujnik, którego twórcy zbierają pieniądze w serwisie finansowania społecznościowego Indiegogo. Projekt zrodził się w Kanadzie i to, co odróżnia go od innych tego typu czujników monitorujących pracę naszego organizmu, to fakt, że mamy go nosić tylko podczas wizyty na siłowni.

Czujnik skupia się głównie na mierzeniu siły, jaką wkładamy podczas ćwiczeń siłowych. Nie jest to zatem kolejne urządzenie dla osób trenujących ćwiczenia aerobowe. PUSH sprawdzi się dla wszystkich miłośników wolnych ciężarów, czy zajęć z cross fit, które ostatnimi czasy stały się bardzo popularne.936487_373819132740850_1274846979_nTen specjalnie zaprojektowany czujnik/opaska będzie kosztował w przeliczeniu na złotówki około 450 złotych. Co otrzymamy za taką cenę? Urządzenie, które będzie mierzyło siłę włożoną w wykonanie danego ćwiczenia, wytrzymałość, równowagę, tempo wykonywania ćwiczeń, a także inne parametry, które są pomocne w analizie treningu i dostosowania parametrów tak, by wizyty w siłowni były najbardziej efektywne.919667_378761628913267_1395675224_oPUSH składa się z czujnika ruchu i orientacji. Czujnik, dzięki wbudowanemu akumulatorowi, będzie mógł komunikować się za pomocą łączności Bluetooth z aplikacją mobilną dla Androida lub iOS-a przez minimum 6 godzin. Przesłane do smartfona dane, zostaną przeanalizowane przez aplikację, aby dostosować odpowiedni i indywidualny zestaw ćwiczeń i obciążeń. Zebrane dane mogą posłużyć także do analizy treningu przez trenera personalnego. Oczywiście w dobie sieci społecznościowych będzie można podzielić się naszymi osiągnięciami ze znajomymi.




Trenerzy również otrzymają dostęp do danych, dzięki czemu będą mogli trzymać rękę na pulsie. Kanadyjskim twórcom opaski przyświecał cel stworzenia urządzenia w przystępnej cenie, które będzie oferowało zbliżone możliwości do profesjonalnych czujników. Nie ulega wątpliwości, że produkt wydaje się doskonale wpisywać w trend urządzeń, dzięki którym dbamy o nasze zdrowie. W dodatku jego twórcy pomyśleli o wszystkim – o aplikacji mobilnej, portalu gdzie znajdziemy informacje na temat naszych treningów i o czujniku, który swoimi możliwościami wyróżnia się na tle innych urządzeń. Jednak zaopatrując się w karnet na siłownię, sprzęt sportowy itp., wydatek na PUSH nie musi okazać się tak bardzo bolesny i można potraktować go jako długoterminową inwestycję. Moim zdaniem warto śledzić ten projekt, tym bardziej, że cieszy się sporym zainteresowaniem internautów. Jak widać, duża grupa osób chce dbać o odpowiednią rzeźbę swoich mięśni.