9

Pulse – znakomity czytnik dostępny także w przeglądarce!

Wszyscy kojarzymy takie aplikacje jak Google Currents, Zite, Flipboard czy właśnie Pulse. Żałujemy jednak, że takie inicjatywy pojawiają się jedynie w mobilnych wydaniach, a komputery omijane są szerokim łukiem. Pierwszy krok uczynił Prismatic, teraz nadchodzi czas Pulse. Pulse pojawił się po raz pierwszy, jako aplikacja dla iPada, jakiś czas później pojawił się także w sklepie […]

Wszyscy kojarzymy takie aplikacje jak Google Currents, Zite, Flipboard czy właśnie Pulse. Żałujemy jednak, że takie inicjatywy pojawiają się jedynie w mobilnych wydaniach, a komputery omijane są szerokim łukiem. Pierwszy krok uczynił Prismatic, teraz nadchodzi czas Pulse.

Pulse pojawił się po raz pierwszy, jako aplikacja dla iPada, jakiś czas później pojawił się także w sklepie z aplikacjami na Androida. Jest jedną z najlepszych tego typu aplikacji i pierwszą, która zdecydowała się pojawienie się w sieci, jako strona. Muszę zaznaczyć, że cała akcja tego debiutu napędzana jest przez Microsoft i ma na celu promowanie przeglądarki Internet Explorer z HTML5 na pokładzie na tablecie Surface. Właśnie w tym środowisku dostępne są gesty multidotykowe pozwalające między innymi na oryginalne nawigowanie pomiędzy artykułami – właśnie dlatego Pulse mianowane zostało web-aplikacją.

Oczywiście nie ma żadnych przeciwwskazań, by nie skorzystać z Pulse przy użyciu dowolnej przeglądarki na systemach Windows czy OS X. . Oczywiście nie dane nam będzie wypróbować jej pełni możliwości bez dostępu do urządzeń z Windows 8. Po zalogowaniu jedyne co nam pozostaje to wybrać tematykę jaka nas interesuje i już chwilę później artykuły z najpopularniejszych w danej dziedzinie portali ułożą się w miłą dla oka mozaikę fotografii różnej wielkości. Po wybraniu artykułu możemy zapoznać się z jego treścią – tekst pozbawiony jest zbędnej otoczki, więc czyta się szybko i przyjemnie. Nie ma żadnych problemów z późniejszym dodawaniem źródeł wiadomości, brakuje jednak możliwości podania konkretnego adresu do subskrypcji kanału RSS. Wynagrodzone jednak zostało to udostępnieniem boomarkletu, dzięki któremu możemy zapisywać treści z dowolnych stron, by później przeczytać je w aplikacji lub na stronie Pulse.

Zapewne nie tylko ja cenię sobie tego typu aplikacje, pozwalające zaoszczędzić nieco czasu na przeskakiwaniu pomiędzy stronami w poszukiwaniu ciekawych informacji. Jeżeli posiadacie już tę aplikację na Waszych smartfonach i tabletach to nie ma potrzeby przesiadki na wersję webową, gdyż jak zapewniają autorzy Pulse, aplikacje mobilne będą rozwijane równocześnie z web-aplikacją. Osobiście przyznam, że zaniepokoił mnie brak jakichkolwiek informacji związanych z Windows Phone 8, ale może jest jeszcze po prostu na to zbyt wcześnie.



Źródło.