10

Niby drobne, ale bardzo użyteczne poprawki w Windows 10 – nowa wersja na horyzoncie

Duże zmiany i huczne nowości to jedno, ale poprawki faktycznie wpływające na pracę z systemem Windows 10 doceniam jeszcze bardziej, dlatego wyczekuję nadchodzącej aktualizacji.

Centrum akcji – wygodniejsza personalizacja, lepsza obsługa

Centrum akcji w Windows 10 zmieniało się wielokrotnie. Nie wszystkie wprowadzone do tej pory modyfikacje przypadły mi do gustu (dlaczego niektóre elementy musiały stać się takie duże?), ale koniec końców większość wyszła na dobre użytkownikom. Teraz nadszedł czas na kolejne korekty. Posiadacze laptopów z pewnością będą zadowoleni z jednej z nich – zmiana poziomu jasności ekranu w Windows 10 nigdy nie należała do najłatwiejszych zadań. Wielokrotne klikanie i przeskakiwanie po kilku na sztywno ustawionych wartościach (od 0% do 100%) to wcale nie było najlepsze rozwiązanie. Co innego suwak pozwalający dowolnie określić poziom jasności ekranu, prawda? I dokładnie taki element wkrótce zagości u was w Windows 10. Hura!

Na tym jednak nie zmian w Centrum akcji, które wreszcie będzie można personalizować bez odwiedzania ustawień. Do tej pory zmiana układu skrótów wymagała od nas przejścia do konkretnej sekcji ustawień i dokonywania zmian właśnie tam. Wkrótce, bo w wersji Build 18277 Windows 10 będzie to można zrobić z poziomu samego Centrum akcji – dostępna będzie nie tylko funkcja reorganizacji ikon, ale także ich dodawania i usuwania. Wszystko to dostępne z poziomu menu kontekstowego prawego kliknięcia.

Oprócz tego, inżynierowie Microsoftu doszli (nareszcie) do wniosku, że gdy pracujemy lub leniuchujemy używając aplikacji w trybie pełnoekranowym, to średnio będą nas interesować przychodzące powiadomienia. W związku z tym kolejną nowością jest opcja w „Focus assist” uwzględniająca taki scenariusz. Uruchomiony na pełny ekran Netflix spowoduje wstrzymanie dostarczania powiadomień, ekstra. Nie ma jednak żadnych przeszkód, by wprowadzić listę aplikacji mających pierwszeństwo – to pozwoli uniknąć przegapienia ważnego e-maila czy przypomnienia.

Nowy build Windows 10 to również kompletnie nowa wersja Emoji 12 oraz usprawnień w działaniu systemu na ekranach z wysoką rozdzielczością – w takim środowisku nie najlepiej radzi sobie część aplikacji Win32, dlatego zaawansowane ustawienia skalowania interfejsu mają zapobiec rozmywaniu się obrazu.

Word stworzy listy to-do, OneDrive automatycznie wyślę notatkę ze spotkania

Ale Microsoft nie pracuje tylko nad nową wersją Windows, bo przykłada się również do rozwoju edytora tekstu Word. Ten zyskuje nową funkcję tworzenia list to-do, które mają być automatycznie wykrywane – jeśli zawrzemy je w treści dokumentu, to w dodatkowym okienku po lewej stronie wyświetlone zostaną, jako zadania do wykonania. Co więcej, za pomocą odniesień (znak @) można je nawet przypisywać konkretnym współpracownikom, co wygeneruje odpowiedniego e-maila i wyśle go pod właściwy adres. Ale jak na razie – tylko na macOS w wersji beta aplikacji.

Inteligentnej nowości doczekał się także OneDrive – w aplikacji dla Androida i iOS-a pojawia się możliwość uruchomienia automatycznego udostępniania zeskanowych za pomocą aplikacji notatek. Aplikacja postara się ustalić, czy braliśmy udział w jakimś spotkaniu i kto był na nim obecny (zapewne wszystko na podstawie zapisków w naszym kalendarzu). Jeśli w jego trakcie sporządziliśmy notatki i od razu po zakończeniu wykonamy skan, który zostanie dodany do konta, kopia może trafić do naszych współpracowników – w teorii wygląda to świetnie, ale jak będzie działać w praktyce?

Źródła, grafiki: MSPowerUser, The Verge, Thurrot.com