Technologie

Projekt ITER, czyli zapewnić światu nieograniczoną i czystą energię

GM
Grzegorz Marczak
35

W Europie Zachodniej realizowany jest najdroższy (zaraz po budowie stacji kosmicznej) projekt naukowy na świecie, mający ostatecznie uporać się z problemem kończących się surowców energetycznych - mowa o projekcie ITER. Pozornie przypomina wizję szalonego naukowca próbującego stworzyć nieograniczone...

W Europie Zachodniej realizowany jest najdroższy (zaraz po budowie stacji kosmicznej) projekt naukowy na świecie, mający ostatecznie uporać się z problemem kończących się surowców energetycznych - mowa o projekcie ITER. Pozornie przypomina wizję szalonego naukowca próbującego stworzyć nieograniczone źródło energii, ale tak naprawdę jest zdecydowanym krokiem największych mocarstw świata, obawiających się nadciągającego kryzysu paliwowego.

Autorem wpisu jest Damian Czernik.

Zielona energia to obecnie jedyna rozsądna technologia, zdolna do zastąpienia wymierających zasobów ropy naftowej. Farmy wiatrowe, elektrownie wodne, instalacje słoneczne jak i energia geotermalna są z powodzeniem rozwijane we wszystkich zakątkach świata. Problemem jest to, że odnawialne źródła energii nie rozwiążą wszystkich problemów jakie spowoduje nadciągający kryzys paliwowy - a jego początki możemy odczuć już za kilkanaście lat.

Wszyscy obawiamy się tego momentu, kiedy wydobycie ropy osiągnie swój szczyt (Oil Peak), później jej wydobycie będzie już tylko spadać. Pozostaje odpowiedzieć sobie na pytanie, czy potrafimy wyobrazić sobie nasz świat bez ropy naftowej? Musimy, złoża ropy szacowane są na 40-60 lat.
Znaczącym problemem zielonej energii są wysokie koszty instalacji i brak wysokiej wydajności, jaką zapewnia nam węgiel czy ropa naftowa – stąd pojawiające się opory wielu państw przed inwestowaniem w urządzenia wytwarzające zieloną energię. Energia atomowa, choć elektrownie są coraz bardziej wydajniejsze i bezpieczniejsze, a wytwarzanie energii odbywa się tanim kosztem – stanowi problem odpadów radioaktywnych, i ryzyko wystąpienia nieprzewidzianych wydarzeń (awaria w elektrowni Fukushima itp.).

Innowacyjne technologie które zapewnią nam produkcję czystej i bezpiecznej energii są na wagę złota. Choć znalezienie rozwiązania wydaje się nierealne, w południowej Francji narodziła się koncepcja budowy elektrowni fuzyjnej. Brzmi jak coś surrealistycznego? Też tak myślałem.

Czy doczekamy się technologii która zmieni pojęcie energetyki?

Pomysł pozyskiwania energii z kontrolowanej syntezy jądrowej nie jest niczym nowym, w uproszczeniu można ją porównać do energii pozyskiwanej ze słońca. Największym problemem dzisiejszej technologii jest odtworzenie w warunkach ziemskich reakcji zachodzących wewnątrz słońca, czyli syntezy jądrowej. Połączenie dwóch lżejszych jąder w jedno cięższe – w tym przypadku z jąder izotopów wodoru powstaje cięższy hel i dodatkowy neutron, a skutkiem ubocznym jest oczywiście powstanie energii. Póki co, niemożliwe wydaje się przeprowadzenie takiej reakcji w kontrolowanych warunkach, ale może to się zmienić już w 2019 roku.

Ujarzmienie fuzji jądrowej pozwoli nam na niewyczerpane i tanie źródło energii

Na południu Francji w kompleksie naukowym Cadarache trwa budowa Międzynarodowego Eksperymentalnego Reaktora Termonuklearnego, znanego pod nazwą projekt ITER. Jego celem jest pokazanie, że możliwe jest produkowanie na wielką skalę energii z fuzji jądrowej. W jego budowie udział naukowy jak i finansowy biorą nie tylko państwa Unii Europejskiej lecz także Japonia, USA, Rosja, Chiny, Korea Południowa i Indie - a całkowity koszt jego stworzenia ma zamknąć się w 13 miliardach euro. Droższa była tylko budowa stacji kosmicznej (ponad 100 miliardów dolarów).

W kompleksie naukowym zbudowany będzie największy na świecie tokamak (z ros.Toroidalnaja Kamiera s Magnitnymi Katuszkam, czyli toroidalna komora z cewką magnetyczną), to urządzenie do przeprowadzania kontrolowanej reakcji termojądrowej, w którym fuzja ma być podtrzymywana przez około 1000 sekund osiągając moc 500-1100 MW.

Powód wydawania tak ogromnych pieniędzy na tę inwestycję jest prosty. Nie możemy być wiecznie uzależnieni od ograniczonych zasobów paliw kopalnych, szukamy zatem innych alternatywnych rozwiązań - dlatego badania oraz eksperymenty które planuje wykonywać ośrodek ITER już w 2019 roku pozwolą na to, by energetyka fuzyjna dała szansę ludzkości na tanią, ekologiczną oraz bezpieczną energię. Jeżeli eksperymenty z ITER się powiodą - możemy być pewni, że zdobyte doświadczenia pozwolą na budowę w pełni przydatnych do produkcji energii reaktorów, ma to mieć miejsce w latach 2030-2040.

Nie tylko Chińczycy, Polacy również wspierają projekt ITER

Swoim wkładem w rozwój projektu ITER mogą pochwalić się Polacy, wrocławska firma SMT Software ma zapewnić kompleksową obsługę informatyczną ośrodka, Instytut Fizyki Plazmy i Laserowej Mikrosyntezy w Warszawie oraz Instytut Fizyki Jądrowej w Krakowie pracują nad kamerą służącą do pomiaru najmniejszych cząstek neutronów emitowanych z plazmy ITER-a. Zatem nie pozostaje nam nic innego jak trzymać kciuki za powodzenia naszych rodaków, i gorąco wyczekiwać wszelkich doniesień z badań nad rozwojem energii fuzyjnej.

Damian Czernik – projektant wentylacji, klimatyzacji i nowoczesnych systemów ogrzewania, student Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Pasjonat inteligentnych systemów domowych i odnawialnych źródeł energii. Prowadzi blog zawodowy www.okieminzyniera.pl.

Foto.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: