8

Masz tego laptopa HP? Sprawdź, czy nie grozi Ci poparzenie

HP ogłosiło program wymiany baterii w niektórych swoich notebookach. Dotyczy on modeli z różnych segmentów, wyprodukowanych w ciągu dwóch ostatnich lat.

Powodem podjęcia dziań jest możliwość przegrzewania się akumulatorów. Mogło by to spowodować ryzyko wywołania pożaru oraz poparzenia użytkowników. Program wymiany baterii HP to raczej dmuchanie na zimne, gdyż dotychczas odnotowano łącznie osiem incydentów związanych z ich przegrzewaniem.

Program wymiany baterii HP obejmie modele z poniższej listy

Lista nie jest zbyt długa, gdyż program wymiany baterii HP obejmuje łącznie 15 modeli. Producent zachęca do skorzystania z narzędzia HP Battery Validation Utility (link do instalatora). Dzięki niemu każdy użytkownik potencjalnie zagrożonej maszyny może sprawdzić, czy powinien się zgłosić po nowy akumulator. Zagrożone są maszyny z następujących serii:

HP Probook 640 G2

HP ProBook 640 G3

HP ProBook 645 G2

HP ProBook 645 G3

HP ProBook 650 G2

HP ProBook 650 G3

HP ProBook 655 G2

HP ProBook 655 G3

HP ZBook 17 G3

HP ZBook 17 G4

HP ZBook Studio G3

HP x360 310 G2

HP Pavilion x360

HP ENVY m6

HP 11 Notebook PC

HP zwraca uwagę, że chociaż ZBook Studio G4 nie został wymieniony na liście, wadliwe akumulatory są z nim kompatybilne i mogły zostać dokupione jako akcesorium. Jak widać, problem dotyczy przede wszystkim laptopów biznesowych z serii ProBook 600 oraz kilku mobilnych stacji roboczych z rodziny ZBook.

Mając na uwadze fakt, że w wielu laptopach akumulator jest wbudowany, producent zaleca oddanie komputera w ręce autoryzowanego serwisanta. Wymiana ma oczywiście zostać wykonana bezpłatnie. Postanowiono również wydać aktualizację BIOS, która wprowadzi „Tryb bezpieczeństwa akumulatora”. Ma on umożliwić bezpieczną pracę z podłączonym zasilaczem do czasu wymiany baterii. HP zaleca jak najszybsze zaktualizowanie BIOS oraz aktywację opisanego powyżej trybu.

To nie pierwsza akcja serwisowa

Akcje serwisowe nie należą do najmilszych rzeczy, dobrze jednak że producenci decydują się na nie, zamiast chować głowę w piasek. W ciągu ostatnich kilku lat HP było już zmuszane do wzywania swoich maszyn do serwisu w celu podmiany akumulatorów. Duża akcja obejmowała też zdjęcie z rynku potencjalnie niebezpiecznych kabli zasilających do notebooków zarówno HP, jak i Lenovo.

Trzeba mieć świadomość, że urządzenia takie jak laptopy składają się z ogromnej liczby podzespołów i wiele z nich dostarczanych jest przez firmy trzecie. Nie zawsze na poziomie testowania całego urządzenia uda się wychwycić wszystkie usterki. Czasem też poddostawcy wprowadzają zmiany nie informując o tym. Producenci nauczyli się już, że nawet, jeżeli problem wydaje się pozornie błahy, w żadnym wypadku nie opłaca się go zamiatać pod dywan. Nikt nie chce się znaleźć w skórze Samsunga, który musiał przerwać produkcję Galaxy Note 7. Pewnie niektórym jego pracownikom nadal śnią się po nocach wydrukowane na biletach lotniczych zakazy wnoszenia na pokład samolotu tego feralnego smartfona.

Źródło: neowin, HP