program start
0

Młodzi, zdolni, z ciekawymi badaniami. Rozmawiamy z dwójką stypendystów Programu Start

Odkrywanie nowych zależności w świecie czy pewnych niespodziewanych rezultatów danych działań są czymś, co motywuje naukowców do dalszego badania świata. Ostatnio miałem okazję rozmawiać z dwoma utalentowanymi naukowcami z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy zostali wyróżnieni w programie Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej i otrzymali stypendium programu Start. Co ich wyróżniło spośród ogromnej liczby konkurentów?

Co roku Fundacja na rzecz Nauki Polskiej wyróżnia stu najzdolniejszych naukowców młodego pokolenia (do 30. roku życia), którym przyznaje stypendia programu START, żeby docenić ich wybitne postępy w najróżniejszych dziedzinach. Wśród laureatów są osoby zajmujące się m.in. matematyką, ekonomią czy informatyką. Stypendia laureatów z tych dziedzin, często bardzo mocno osadzonych w nowych technologiach, finansuje Narodowy Bank Polski. W tej grupie są m.in. Michał Włodarczyk, który zajmuje się informatyką teoretyczną i Wojciech Hardy, którzy bada zjawisko internetowego „piractwa” w Polsce i na świecie. Poniżej możecie zapoznać się z wywiadami przeprowadzonymi z tymi wybitnymi, młodymi naukowcami.

O piractwie słów kilka. Wywiad z Wojciechem Hardym

Ekonomista i doktorant Uniwersytetu Warszawskiego, członek zespołu DELab UW. Naukowo zajmuje się badaniem piractwa i za osiągnięcia m.in w tej dziedzinie został wyróżniony w tym roku stypendium START Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, które przyznawane jest najzdolniejszym naukowcom w Polsce przed 30. rokiem życia. Decyzję o karierze naukowej podjął na podstawie obserwacji życia ekonomicznego i społecznego. Jego badania mogą pomóc w zwiększeniu świadomości właścicieli praw autorskich na temat procesu ich łamania.

Jakie są realne efekty piractwa?

To bardzo szerokie pytanie. W niektórych przypadkach te efekty są negatywne, w innych neutralne, a w skrajnych – nawet pozytywne. Tak naprawdę rzecz rozbija się o to, o jakiej treści mówimy, czy mówimy o tym w odniesieniu do dzisiaj, kiedy mamy szeroki zakres legalnych możliwości. W większości przypadków jednak badania wskazują na negatywny wpływ piractwa na sprzedaż.

Przeczytaj również: Pozytywny wpływ piractwa na promowanie filmu.

Jak natomiast to wygląda w dobie wszechobecnych serwisów streamingowych, na przykład Netlifx, Spotify, HBO GO?

Patrząc po statystykach, skala piractwa się zmniejszała wraz z pojawianiem się kolejnych usług. Po pierwsze legalne alternatywy stały się bardzo tanie, a po drugie dzięki nim każdy ma w jednym miejscu bardzo duży wybór. Dało się zaobserwować znaczne przejście z nielegalnych źródeł właśnie na takie propozycje. Natomiast z najnowszych raportów może wynikać, że piractwo może stawać się ponownie atrakcyjne, ponieważ tych serwisów zaczęło bardzo przybywać. Każdy z nich ma swoją ekskluzywną ofertę z bardzo pożądanymi produkcjami na wyłączność. Trudno jest oczekiwać, aby ludzie utrzymywali pięć subskrypcji jednocześnie.

Co mogłoby pomóc w konsolidacji rynku i skutecznej walce z piractwem?

program start

To jest trudne pytanie. Mamy tu niecodzienny przypadek, ponieważ z jednej strony chcielibyśmy, aby był monopolista, a równocześnie, aby był uczciwy i miły. Nie mam tu dobrej odpowiedzi. Myślę, że koniec końców ustali się równowaga z dwoma, trzema głównymi graczami na rynku streamingowym, a piractwo będzie szkodzić najbardziej tym mniejszym. Paradoksalnie więc, piractwo może pomóc w ustanowieniu największych graczy, równocześnie zmuszając ich do nienadużywania swojej pozycji.

Jak Pan zapatruje się na ostatnią eksplozję popularności firm i klientów w obszarze ekonomii współdzielenia, teraz głównie hulajnóg?

program start

To również bardzo szeroki temat. Niesie to za sobą wiele pozytywnych zmian, ale, niestety, platformy tego typu bywają nadużywane jako miejsca do prowadzenia biznesu z pominięciem uregulowanego rynku tradycyjnego. Rzeczywiście, wiele państw stara się nadążać regulacyjnie za zachodzącymi zmianami, ale często muszą swoje regulacje na bieżąco modyfikować. Dzieje się tak, ponieważ wciąż nie wiadomo, jakie rozwiązania będą efektywne. Bywa też, że poszczególne rozwiązania wspomnianych problemów powinny być opracowywane w obrębie konkretnych miast, ale nie zawsze są ku temu prawne możliwości.

Przeczytaj również: Musimy coś zrobić z hulajnogami!

W pogoni za optymalizacją. Wywiad z Michałem Włodarczykiem

Doktorant Uniwersytetu Warszawskiego na wydziale Matematyki, Informatyki i Mechaniki. Tegoroczny laureat stypendium START Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, które przyznawane jest wybitnym naukowcom przed 30. rokiem życia i zdobywca wyróżnienia specjalnego. Jego świat nie kończy się na nauce. Ma pasję muzyczną i ogromną wiedzę z zakresu programowania.

Co najbardziej Pana motywuje do pracy w obszarze informatyki teoretycznej?

Na pewno fakt, że jest to obszar matematyczny, gdzie wszystkie pytania są precyzyjnie postawione i osadzone w ciekawej teorii. Pozwala to wyodrębnić zagadnienia programistyczne związane z kombinatoryką czy innymi dziedzinami matematyki i analizować je w oderwaniu od konkretnego języka programowania czy sprzętu. Sam algorytm to precyzyjny przepis na rozwiązanie problemu obliczeniowego z gwarancją na czas działania, dokładność wyniku, itp. Zagadnienia, z którymi się mierzymy, potrafią fascynować, kiedy zaczynamy rozumieć, jak to wszystko działa, jakie są powiązania pomiędzy trudnymi obliczeniowo problemami, i skąd bierze się ich trudność. Fizycy teoretyczni mówią, że w fizyce kryje się piękno i klucz do zrozumienia, jak zbudowany jest wszechświat. W informatyce teoretycznej jest podobnie.

Co obecnie stanowi największe wyzwania w obszarze badań nad algorytmami?

program start

W ostatnich latach zdecydowanie największe nadzieje na przełom pokładano w algorytmach kwantowych. Dużo pieniędzy zainwestowano w ten obszar badań, wiele firm podjęło się prób budowania komputera kwantowego. Wciąż zdania na temat takich komputerów są podzielone. Część osób wierzy, że zapewnią przełom. Na przykład, miałyby one pozwolić na łamanie szyfrów RSA. Dzięki temu pojawiły się próby przeniesienia teorii algorytmiki i złożoności obliczeniowej na obliczenia kwantowe. Wyniki teoretyczne zachęcają i potwierdzają słuszność działań w tym obszarze. Natomiast pytanie brzmi, czy rzeczywiście da się zbudować komputer kwantowy o konkretnych wymiarach, który będzie na tyle stabilny, aby przeprowadzanie obliczeń było na nim opłacalne.

Przeczytaj również: Czym jest komputer kwantowy?

Jak Pan ocenia jakość edukacji w obszarze algorytmiki w szkołach? Czy nie powinien być kładziony na to większy nacisk?

Faktem jest, że nawet sporej części programistów taka wiedza może wydawać się mało przydatna. Oczywiście teoretyk zawsze może pomstować, że praktyk powinien wiedzieć dokładnie, co robi, ponieważ jeżeli źle użyje jakiegoś algorytmu, to nie będzie potrafił zoptymalizować obliczeń. Nie popadajmy jednak w przesadę. Również pracowałem jako programista i faktycznie, wiedza algorytmiczna czasem się przydaje, jednak nie na tyle często, aby każdy musiał przechodzić przez specjalistyczne kursy. Uważam, że nauka algorytmiki w szkole nie jest konieczna. Sam zacząłem się uczyć algorytmiki, ponieważ zainspirowała mnie do tego olimpiada informatyczna, która duży nacisk kładzie na ten aspekt. Ograniczyłbym się jednak do porządnych lekcji programowania, żeby uczyć młodzież, że stereotyp programowanie jest trudne jest nieprawdziwy. Trzeba im pokazać, że to ciekawe i proste.

Przeczytaj również: Informatyka w szkole to żart.

Jakie ma Pan rady dla osób zainteresowanych wejściem w temat informatyki teoretycznej?

Rada jest jedna: znaleźć swoją ulubioną dziedzinę, która będzie sprawiać frajdę i wzbudzać nasze zainteresowanie. Podczas pracy naukowej trzeba przebrnąć przez dziesiątki, setki artykułów, które na początku wydają się być „czarną magią”, bo pojawiające się w nich obiekty matematyczne są zbyt abstrakcyjne, a wszystko jest o wiele bardziej chaotyczne niż np. w podręczniku akademickim, pisanym z myślą o szerokim gronie czytelników. Bez własnego zapału trudno będzie znaleźć motywację do takiej pracy, a jest to niezbędne, by odkryć lub opracować coś nowego.

Jakie badania algorytmiczne było dla Pana najciekawsze? Jakie zapadło Panu w pamięć?

program start

Hmm, trudno na to pytanie odpowiedzieć w krótkim czasie. Odpowiem zatem w ten sposób – najciekawsze są te badania, w których udało się znaleźć zaskakujące połączenie pomiędzy problemem optymalizacyjnym, a inną dziedziną matematyki, na przykład algebrą czy procesami stochastycznymi. Okazywało się czasem, że ten praktyczny problem tak naprawdę jest związany z głębszą teorią. Po znalezieniu tego połączenia można skonstruować szybszy algorytm albo pchnąć teorię naukową w niespodziewaną stronę.

Jakie widzi Pan kierunki rozwoju dla algorytmiki? Gdzie rozwiązania problemów optymalizacyjnych znajdą realne zastosowanie w codziennym życiu?

Dziedzina uczenia maszynowego w ostatniej dekadzie zanotowała ogromne zainteresowanie przemysłu. Zaczął się proces przestawiania się na taką automatyzację. To niewątpliwie duży sukces nauki, że udało się jej wejść na salony. „Stety” lub niestety, inne obszary algorytmiki w dalszym ciągu nie uchodzą za coś, co warto mieć w nazwie swojego startupu, jak AI czy Quantum. Nie zmienia to faktu, że algorytmy znajdują zastosowanie w optymalizacji linii produkcyjnych, projektowaniu mechanizmów sprzedaży (np. aukcji przy sprzedaży reklam w wyszukiwarkach internetowych), czy ustalaniu rozkładów pociągów i samolotów.

Jak wygląda rozwój algorytmiki w obszarze kryptografii?

W kryptografii wychodzimy od podstawowego założenia, że istnieją funkcje jednokierunkowe, pewne rzeczy, które są obliczeniowo trudne – i jest to założenie czysto algorytmiczne. Bazując na tym, analizujemy konkretne protokoły. Na przykład moi koledzy z wydziału badają, jaka kryptografia jest możliwa, kiedy adwersarz ma dostęp do urządzenia dokonującego obliczenia. Chodzi tu o to, że stoi on obok komputera i może badać nawet takie detale, jak dźwięki lub ciepło z hardware’u. Sprawdzają, czy w ten sposób jest w stanie złamać szyfr. Znakomite połączenie teorii z praktyką, bo mamy tutaj również testowanie empiryczne, czyli coś, co nie zawsze jest możliwe w informatyce teoretycznej.

Warto odkrywać

program start

Jestem ciekaw, co Wy sądzicie o postępach poczynionych w kategoriach informatyki teoretycznej oraz ekonomii na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia. Czy sami interesujecie się tymi dziedzinami nauki? Czy próbowaliście już swoich sił we własnych próbach odkrycia czegoś nowego?