Intel Core i7-8700K - socket LGA 1151
17

Wszystko co trzeba wiedzieć o procesorach Intel Core 9. generacji

Jak już kilkukrotnie wspominałem na łamach Antyweb.pl, Intel planuje premierę procesorów Core 9. generacji w październiku, czyli już za niespełna miesiąc. W sieci pojawia się coraz więcej informacji na ich temat, które postanowiłem usystematyzować i zebrać dla was w jednym miejscu. Efektem tej pracy jest poniższy wpis.

Zacznijmy od informacji,  że 9. generacja architektury Core to jedynie odświeżona wersja procesorów Coffee Lake, które zadebiutowały rok temu. Układy te nadal produkowane są w wymiarze technologicznym 14 nm (14 nm+++) i w swoich topowych odmianach otrzymają 8 rdzeni. Do tej pory Intel nie oferował tylu rdzeni na platformie konsumenckiej, do której zalicza się LGA 1151. Ponadto nowe układy będą też wyżej taktowane, wszystko dzięki kolejnym usprawnieniom w procesie produkcji. Przynajmniej częściowo zrekompensuje nam to brak przejścia na niższy wymiar – 10 nm.

Intel Core i9-9900K, i7-9700K i i5-9600K – specyfikacja

Domniemana specyfikacja wygląda tak w tabelce poniżej. Już na pierwszy rzut oka widać, że poza większą liczbą rdzeni, nowe układy są również wyżej taktowane niż ich bezpośredni poprzednicy. Nie bez przyczyny podałem specyfikację tylko 3 modeli. To właśnie tylko układy z serii K będą dostępne od października. Wedle informacji jakie do nas docierają, kolejne chipy z serii 9000 pojawią się dopiero na początku 2019 roku. Pozostałe jednostki względem serii 8000 będą oferowały jedynie wyższe taktowanie.

Core 8. i 9. generacji i9-9900K i7-9700K i7-8700K i5-9600K i5-8600K
Liczba rdzeni/wątków 8C / 16T 8C / 8T 6C / 12T 6C / 6T 6C / 6T
Bazowe taktowanie 3.6 GHz 3.6 GHz 3.7 GHz 3.7 GHz 3.6 GHz
Turbo Boost 2.0 5.0 GHz – 1-2 rdzenie
4.8 GHz – 3-4 rdzenie
4.7 GHz – 5-8 rdzenie
4.9 GHz – 1 rdzeń
4.8 GHz – 2-3 rdzenie
4.7 GHz – 4 rdzenie
4.6 GHz – 5-8 rdzeni
4.7 GHz 4.6 GHz – 1 rdzeń
4.5 GHz – 2-3 rdzenie
4.4 GHz – 4 rdzenie
4.3 GHz – 5-6 rdzeni
4.3 GHz
L3 Cache 16 MB 12 MB 12 MB 9 MB 9 MB
TDP 95 W 95 W 95 W 95W 95 W

Czy będę potrzebował nową płytę główną?

W przypadku architektury Core 8. generacji Intel nie zmieniał podstawki względem dwóch poprzednich serii (6000 i 7000) i nadal było to LGA 1151. Niestety nie zapewniło to kompatybilności z nowymi procesorami, które rzekomo wymagały poprawek w sekcji zasilania. Stąd też Coffee Lake nie był kompatybilny z płytami głównymi z chipsetami Z170/270, H170/270 itd. Na szczęście tym razem nie mamy do czynienia z taką sytuacją.

Intel Core 9. generacji zadziała na płytach Z370

Procesor Intel Core 9. generacji będą obsługiwane przez płyty z chipsetami z serii 300 (Z370, H370, Q370, B360 i H310) z podstawką LGA 1151. Tym samym obecni posiadacze procesorów Core 8. generacji będą mogli stosunkowo niskim kosztem dokonać upgrade’u swojej platformy. Oczywiście o ile producent ich płyty głównej wypuścił/wypuści odpowiedni BIOS. Intel nie byłby jednak sobą, gdyby wraz z nowymi procesorami nie przygotował nowego chipsetu. Jest nim model Z390, który powinien zastąpić Z370. Jego największa zaleta względem poprzednika to natywna obsługa USB 3.1 Gen2, WiFi w standardzie 802.11ac z MIMO 2×2 oraz Bluetooth 5.

Co poprawiono w nowych modelach procesorów?

Na ten moment o ile nam wiadomo zmian w architekturze nie ma. Jedyna zmiana to większa liczba rdzeni i wyższe taktowanie. Intel jedna poprawił jeden aspekt, za który był mocno krytykowany w przyszłości. Mianowicie w nadchodzących procesorach Intel Core i9-9900K, Core i7-9700K oraz Core i5-9600K, rozpraszacz ciepła, który chroni krzemowy rdzeń, będzie do niego lutowany. To spora zmiana na korzyść w porównaniu do stosowanej dotychczas marnej jakości pasty termoprzewodzącej. Jak pokazały to liczne testy, usunięcie metalowej czapki z procesora poprawia jego temperatury o przynajmniej kilka stopni. Powrót do lutowanego połączenia, jest więc bardzo dobrą wiadomością.

O ile wzrośnie wydajność w porównaniu do obecnych modeli?

Na to pytanie jest w tej chwili jeszcze trudno odpowiedzieć, ale mamy już pierwsze przecieki. W bazie Geekbench pojawiły się wyniki zarówno dla modelu i9-9900K, jak i dla słabszych i7-9700K i i5-9600K. Łatwo zatem porównać sobie osiągnięte wyniki do danych dla układów już obecnych na rynku. Zestawienie znajdziecie w tabelce poniżej.

Geekbench i9-9900K i7-9700K i7-8700K i5-9600K i5-8600K
Jeden wątek 6248 6297 6224 6027 5170
Wielowątkowość 33037 30152 28363 23472 20599

 

Oczywiście jeden benchmark to jeszcze nie wszystko, tym bardziej, że każdy procesor był testowany na innej platformie, ale pewne różnice da się zauważyć. Generalnie w przypadku testu jednowątkowego to modele i9 i i7 idą praktycznie łeb w łeb, co dobitnie świadczy o tym, że poprawek w architekturze nie ma żadnych, liczy się tylko zegar i dlatego i5-8600K tak odstaje od reszty. W testach wielowątkowych jest już ciekawiej. i9-9900K bez dwóch zdań jest liderem, nawet Ryzen 7 2700X nie jest w stanie mu zagrozić mimo identycznej liczby rdzeni i wątków (osiąga około 28 000 pkt). Ciekawie za to wygląda porównanie i7-9700K do i7-8700K. Ten pierwszy ma 8 rdzeni bez HT, ten drugi 6 ale z  HT, czyli jest w stanie pracować na 12 wątkach w jednym czasie. To jednak procesor z fizycznymi rdzeniami okazuje się lepszy o około 6%. Wygląda więc na to, że zamiana na Core i7-9700K może być korzystna.

Ile będą kosztować nowe procesory?

Układy Core i7-9700K i Core i5-9600K będą kosztowały podobnie jak ich obecne odpowiedniki. Można się zatem spodziewać, że za Core i7-9700K zapłacimy w sklepie około 1600 PLN, a za Core i5-9600K około 1100 PLN. Model Core i9-9900K będzie według przecieków droższy o około 100 USD, co w Polsce przełoży się na cenę w okolicach 2100 PLN. Do tej pory najtańszym procesorem z 8 rdzeniami od Intela był Core i7-7820X na platformie LGA 2066, który kosztuje nieco ponad 2500 PLN, więc i tak będzie taniej.

Taką przynajmniej mam nadzieję, bo patrząc na wykresy cen procesorów Intela w ostatnich miesiącach, mamy tendencję zwyżkową. Nie jest to normalne zachowanie, szczególnie, że nowa generacja jest tuż za rogiem. Wieść gminna niesie, że Intel ma problem z zaspokojeniem popytu i stąd wzrost cen. Brzmi całkiem przekonująco biorąc pod uwagę, że w 14 nm firma produkuje coraz więcej różnych układów scalonych i nie wiadomo czy nie cierpi na tym wielkość produkcji procesorów.