amazon prime video
22

Prime Video na telewizorze nareszcie wygląda i działa jak należy. Czekaliśmy zbyt długo

Amazon odświeżył i poprawił interfejs aplikacji Prime Video na telewizory. Serwis nareszcie działa i wygląda jak należy. Brakuje jeszcze tylko jednej rzeczy...

Czy to na pewno platforma VOD Amazonu? – pytałem siebie pod nosem za każdym razem, gdy używałem Prime Video na telewizorze. Potentat branży technologicznej (w końcu na ich serwerach AWS działa spora część Internetu) powinien był wstydzić się aplikacji Prime Video na telewizory. Na jej aktualizację przyszło nam czekać długie lata, ale nareszcie jest – oto odświeżony interfejs Prime Video na telewizorach Samsunga z Tizenem.

Polecamy: Amazon Prime Video – najlepsze promocje oraz polecane filmy i seriale

Taka zmiana była bardzo potrzebna, bo wcześniej dostępna aplikacja posiadała wiele irytujących cech. Należały do nich między innymi niewygodne przewijanie oraz ustawienia języka dźwięku i napisów, które nie były dostępne na ekranie odtwarzania. Dodatkowo, sam interfejs był nieco przestarzały, podobnie jak podziały seriali na sezony, co przekładało się na powielanie danego tytułu w ramach oferty (wielokrotność liczby sezonów). To wszystko sprawiało, że z coraz lepszej oferty Prime Video widzowie wcale nie mieli ochoty korzystać, bo zniechęcały ich niedociągnięcia i braki w działaniu aplikacji.

Prime Video na smart TV – nowy interfejs już jest

prime video smart tv

Zacznijmy od przewijania, które do tej pory na Prime Video opierało się na przyciskach, dzięki którym kontrolowaliśmy stopień przyspieszenia odtwarzania materiału. Przewijanie w ten sposób jest niewygodne i mało precyzyjne, a to co oferował na tle usługi Amazonu Netflix przypominało rozwiązanie z przyszłości. Nareszcie braki zostały nadrobione i teraz w trakcie odtwarzania możemy wcisnąć przycisk prawo/lewo by przesunąć do przodu/do tyłu o 10 sekund. Gdy wyświetlimy pasek postępu odtwarzania (w górę lub w dół), w trakcie przewijania nad paskiem ukażą się miniaturki kadrów – takie same jak na Netfliksie. Dzięki temu wizualnie można odnaleźć pożądany fragment odcinka czy filmu. Dłuższe przytrzymanie sprawi, że przewijanie przyspieszy i można jeszcze szybciej dotrzeć do poszukiwanego momentu.

Zmiana języka napisów i dźwięku na Prime Video

prime video smart tv
prime video smart tv
prime video smart tv

Nad wspomnianym paskiem odtwarzania obecne są też trzy dodatkowe funkcje. Pierwsza z nich to X-Ray, czyli flagowa cecha Prime Video, dzięki której na bieżąco możemy sprawdzać występujących w danej scenie aktorów oraz grającą w tle muzyką. To bardzo pomocne i użyteczne, dlatego liczę, że któregoś dnia podobne rozwiązanie zagości w pozostałych usługach VOD. Pozostałe dwie funkcje, o których wspomniałem, to najbardziej podstawowe opcje z możliwych, lecz do niedawna nie były tak łatwo dostępne. Mowa oczywiście o zmianie języka ścieżki audio oraz napisów – wcześniej ta sekcja znajdowała się na jednej z podstron każdego serialu i filmu, teraz można do niej dotrzeć bezpośrednio na ekranie odtwarzania. Na-resz-cie!

Seriale i sezony na Prime Video – tak to powinno wyglądać od dawna!

Niewielką, ale bardzo ważną reorganizację otrzymały także widoki seriali z podziałem na sezony. Lata temu były to oddzielne pozycje w katalogu, później dodano zakładki u góry widoku danego tytułu. Od teraz wszystkie sezony i odcinki dostępne są w ramach jednego widoku: najpierw wyświetlana jest pozioma lista odcinków, a poniżej widnieje lista sezonów (przewijając odcinki możemy przełączać się pomiędzy sezonami). Niestety, na widoku odtwarzania straciliśmy możliwość podejrzenia jakości, w jakiej odtwarzany jest materiał (rozdzielczość i ew. HDR). To przekreśla też chyba szanse na dodanie informacji o jakości dźwięku dla danych ścieżek audio. Dla osób pilnujących tego typu kwestii (np. ja), to spora strata, bo w tej chwili już żaden z czołowych serwisów VOD tego nie robi.

Zobacz też: Najlepsze filmy i seriale na Amazon Prime Video

prime video smart tv

Prime Video wreszcie nadrobił stratę do wielu innych usług VOD, w tym przede wszystkim Netfliksa. Na telewizorach mógł do tej pory sprawiać niemałe problemy podczas nawigacji i codziennego używania, a mnie przed ekranem trzymały tylko oryginalne produkcje, którym trudno się było oprzeć. Dobrze, że teraz będzie można je oglądać w cywilizowanych warunkach (o ile wkrótce pojawią się zapowiadane profile użytkowników). Nie znajdziemy w tej chwili w Sieci zbyt wielu informacji na temat dostępności nowego interfejsu na innych urządzeniach, więc na tę chwilę można potwierdzić, że nowy Prime Video zagościł na smart TV Samsunga (modele od 2018 roku wzwyż) oraz wybranych modelach LG z webOS (m. in. C8).

Warto przeczytać: