42

Prezes PKO BP: IKO to IKOna mobilności w Polsce. Już 4 mln aktywnych aplikacji

Genezą nazwy IKO, było OKI pisane wspak, dziś na konferencji prasowej prezes PKO Banku Polskiego, Zbigniew Jagiełło wydłużył jej brzmienie i określił ją jako IKOnę mobilności w Polsce. Patrząc po liczbach, którymi się pochwalili na konferencji, nie były to przesadzone słowa.

IKO zadebiutowało na początku 2013 roku, rozpoczynając mobilną rewolucję w bankowości mobilnej w Polsce. To klienci PKO Banku Polskiego mogli jako pierwsi korzystać z rozwiązań w swojej aplikacji, które dziś kryją się pod nazwą BLIK. A więc wypłacać pieniądze z bankomatu, płacić w sklepach stacjonarnych czy internetowych przy użyciu 6-cyfrowego kodu wygenerowanego w aplikacji.

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, bo jeszcze w tym samym roku, 6 największych banków w Polsce podpisało porozumienie o powstaniu nowego wspólnego standardu płatności mobilnych na bazie IKO. Po półtora roku poznaliśmy dzięki temu BLIKA.

Zbigniew Jagiełło, prezes PKO Banku Polskiego:

IKO to nie tylko nasz flagowy produkt, to esencja kierunku w jakim zmienia się i rozwija PKO Bank Polski. Dwukrotnie została uznana za najlepszą bankową aplikację mobilną na świecie właśnie dlatego, że klienci cenią sobie jej prostotę, intuicyjność. Doceniają też różnorodność możliwości bankowania, które daje swoim użytkownikom i zwinność, z jaką dostosowuje się do ich potrzeb. Mamy na to już 4 mln dowodów i to nie jest nasze ostatnie słowo.

Dziś IKO, to już 4 mln aktywnych aplikacji na wszystkie systemy mobilne (utrzymuje jeszcze nawet wersję na Windows Phone, która stanowi już jednak coraz mniejszy odsetek – aktualnie 1% całości). Składa się na to 3,6 mln unikalnych użytkowników korzystających z bankowości PKO BP na urządzeniach mobilnych, nie tylko poprzez IKO, ale i też z serwisu mobilnego iPKO.

Wrażenie robi też 2,1 mln unikalnych użytkowników aplikacji IKO w ciągu tygodnia, czyli zdecydowana większość klientów korzysta niezwykle często z mobilnego bankowania, dokonując przy tym ponad 600 tysięcy transakcji mobilnych dziennie.

Jak widać na wykresie powyżej, popularność IKO zaczęła gwałtownie rosnąć od 2015 roku, od kiedy to praktycznie co roku przybywał jej 1 mln kolejnych instalacji, które generowały kolejne rekordy w liczbach transakcji mobilnych. Na koniec 2019 roku PKO BP prognozuje już 4,25 mln aktywnych aplikacji i 172 mln transakcji.

A jak na tle konkurencji prezentuje się IKO? Również wygląda to dobrze, w przypadku klientów „mobile only”, czyli osób, które korzystają z bankowości tylko z poziomu urządzeń mobilnych, PKO BP ma już ich 1,4 mln. Na dalszych miejscach mamy klientów ING Banku Śląskiego – 0,9 mln, Millennium Bank – 0,7 mln, mBank i Santander Bank Polska po 0,6 mln.

W ogólnych liczbach aktywnych użytkowników aplikacji mobilnych, czyli takich, którzy przynajmniej raz w miesiącu logują się do bankowości mobilnej, PKO BP również prowadzi z liczbą 3 mln takich klientów. Dla porównania, drugi największy bank w Polsce – Bank Pekao ma ich tylko 1,4 mln.

Michał Macierzyński, dyrektor Departamentu Usług Cyfrowych w PKO Banku Polskim:

Klienci chętnie korzystają z IKO. To wszystko przekłada się na również na rekordową liczbę transakcji mobilnych i szybko rosnącą sprzedaż w tym kanale

Ciekawie wygląda kolejny slajd, ciekawie nie tylko w kontekście tego banku, ale i wszystkich banków w Polsce, podejrzewam, że takie proporcje są już w większości banków. Wygląda na to, że doszliśmy już do momentu, w którym większość logowań do aplikacji mobilnej banku przewyższa już te do serwisu transakcyjnego w przeglądarce.

Na koniec, przedstawiciele banku podzieli się statystykami odnoszącymi się do transakcyjności w aplikacji IKO. Robi wrażenie częstotliwość transakcji – 6 transakcji na sekundę pokazuje jak duże wyzwanie to jest dla banków, w dobie rosnącej popularności korzystania z bankowości mobilnej. Z kolei zaskakujące jest, że tylko 49% użytkowników IKO korzysta z BLIKA.

Na konferencji padły słowa, że to sukces i to dużo klientów, niemniej osobiście wydawało mi się, że jak już ktoś korzysta aktywnie z aplikacji mobilnej, to na pewno korzysta też z BLIKA, choćby przy płatnościach internetowych, a tu okazuje się jednak, że nie wszyscy, ani choćby większość klientów mobilnych, nie docenia wygody korzystania z BLIKA.