11

AirPodsy Pro przy nich wyglądają przepięknie. Powerbeats Pro od Apple dostaną nowe kolory, które stanowczo nie urzekają

apple logo
PowerBeats od Apple mają doczekać się nowego zestawu kolorów, które do sprzedaży miałyby trafić już pierwszego czerwca.

Zakup przez Apple Beats wciąż pozostaje jednymi z najgłośniejszych przejęć w tej branży. Duża w tym zasługa ceny, którą Apple musiało zapłacić za firmę. Mowa tu przecież o trzech miliardach dolarów. Ale to jeden z tych zakupów, które nie zniknęły po przejęciu — logo Beats wciąż nie zniknęło z urządzeń, a kolejne modele produktów pojawiają się regularnie. I jak na Apple przystało: regularnie też wyciekają szczegóły na ich temat, jeszcze przed oficjalnymi zapowiedziami. Tak też sprawy mają się z nowymi słuchawkami PowerBeats Pro, które już za kilka dni miałyby trafić do sprzedaży.

PowerBeats Pro w nowych kolorach w sprzedaży już za kilka dni?

O tym że nowe PowerBeats zmierzają do sklepów plotkuje się coraz intensywniej już od kilku tygodni — a nie dalej niż kilka dni temu pojawiły się informacje, że te trafiły do Federalnej Komisji Łączności. I choć prawdopodobnie w przypadku samych słuchawek zmieni się niewiele — by nie powiedzieć, że zupełnie nic, to doczekają się one nowego zestawu kolorów. W 2019 roku do nudnej czerni dołączyły leśna zieleń, kość słoniowa oraz granat. A najwyraźniej tym razem gigant z Cupertino stawia na delikatność i dużo „lżejsze” kolory. Wśród przecieków znalazły się pastelowe: róż (różowa chmurka), zieleń (jesienna zieleń) oraz błękit (błękit lodowca), a w bonusie jeszcze nieco bardziej intensywna czerwień (czerwień lawy). Na zrzutach które trafiły do sieci prezentują się następująco:

powerbeats pro nowe kolory

Źródło: Winfuture.de

Według informacji którymi, podobnie jak samymi zdjęciami, podzieliła się ekipa Winfuture — w nowych słuchawkach Apple zmieni się tylko kolor. W środku wciąż znajdziemy czip H1, nadal próżno tam będzie szukać aktywnej redukcji szumów, zaś wstępną datą premiery jaką podają jest dzień dziecka — czyli pierwszy czerwca. Skoro to te same słuchawki, z tymi samymi możliwościami, to prawdopodobnie cena również nie ulegnie zmianie — a ta w Apple Store wynosi 1 129,00 zł. I nie liczyłbym na żadne promocje z okazji startu nowego produktu.

Słuchawki Powerbeats Pro zrewolucjonizują Twoje treningi. To w pełni bezprzewodowe słuchawki douszne stworzone dla wybitnych sportowców. Nie mają żadnych przewodów, które blokowałyby Twoje ruchy. Regulowane, dopasowane pałąki zauszne można dostosować do swoich potrzeb dzięki różnym rodzajom wkładek, by były wygodniejsze i nie przemieszczały się bez względu na ilość wylanego przez Ciebie potu. Te lekkie słuchawki douszne opracowano z myślą o dużym wysiłku, dlatego mają wzmocnioną konstrukcję odporną na pot i wodę, która pozwoli Ci dać z siebie na treningu jeszcze więcej. Czas odtwarzania wynoszący dla każdej słuchawki nawet 9 godzin i znakomity, zrównoważony dźwięk sprawią, że muzyka będzie dopingować Cię bez przerwy.

Szczerze mówiąc — nigdy nie byłem specjalnym fanem Powerbeats (i słuchawek z tego typu zaczepami). Rozumiem zapotrzebowanie, ale moje treningi nigdy nie są aż tak intensywne — a sama konstrukcja po prostu jest dla mnie niewygodną. Mimo wszystko wiem, że ten model ma swoje wierne grono miłośników, których prawdopodobnie ucieszą nowe warianty kolorystyczne. Szczerze – jeżeli się potwierdzą, to dla mnie będą one najbrzydszymi na rynku. Jednak stonowany granat, który w zeszłym roku trafił do sklepu, w mojej opinii prezentuje się po stokroć lepiej, o AirPods Pro nie wspominając.