17

Portalfilmowy.pl – inne podejście do serwisu o filmie. Czy będzie konkurentem dla Filmweb.pl?

Film, książka, muzyka, gry. Wokół tych tematów krążą całe uniwersa przeróżnych serwisów i portali. W Polsce mamy kilka dobrych serwisów filmowych – jak chociażby Filmweb.pl czy Stopklatka.pl, ale jest ich znacznie więcej, jedne gorsze, drugie lepsze. Wydawać by się mogło, że nawet nasz internetowy rynek jest pod tym względem przesycony i nie ma za dużo […]

Film, książka, muzyka, gry. Wokół tych tematów krążą całe uniwersa przeróżnych serwisów i portali. W Polsce mamy kilka dobrych serwisów filmowych – jak chociażby Filmweb.pl czy Stopklatka.pl, ale jest ich znacznie więcej, jedne gorsze, drugie lepsze. Wydawać by się mogło, że nawet nasz internetowy rynek jest pod tym względem przesycony i nie ma za dużo miejsca na kolejny twór traktujący o kinie i telewizji. Tymczasem niedawno pojawił się nowy projekt. Czy ma szansę powalczyć z największymi?

Portalfilmowy.pl  to serwis, za którym stoją dwie organizacje – Stowarzyszenie Filmowców Polskich i Polski Instytut Sztuki Filmowej. Przedsięwzięcie prowadzi Jan Polkowski, który stoi na czele 8 osobowego zespołu redakcyjnego. Tyle, jeżeli chodzi o background. Pora zastanowić się, co oferuje nam Portal Filmowy i czy jest w stanie konkurować z największymi, w tym liderem, czyli Filmwebem?

Serwis prezentuje dość typowy przekrój dla tego typu projektów. Mamy oczywiście aktualności, mamy bazę filmów (jeszcze wciąż w rozbudowie), są zapowiedzi kinowe czy wydawnictw DVD, jest wykaz zbliżających się eventów, są blogi prowadzone przez osoby z kinem związane lub kinem się interesujące. Jest po prostu wszystko to, czego na nowym serwisie tego typu zabraknąć nie może. Ale jaka jest wartość dodana Portalu Filmowego, coś, czym odróżniać ma się od innych?

Wydaje mi się, że serwis ten od tłumu mu podobnych chce odróżnić się nutką profesjonalizmu. Spójrzmy na dzień dobry na twórców portalu – stoją za nim organizacje świata filmów. Oznacza to, że redaktorzy Portalu nie będą musieli się martwić o ciekawe informacje i bonusowe newsy, do których mogą nie dotrzeć inne serwisy. Innym ważnym elementem jest to, że redakcję tworzą dziennikarze i ludzie związani w taki czy inny sposób z filmem. Ten rys profesjonalizmu dostrzec będzie można w dziale z recenzjami. Dla osób, które poszukują nieco głębszej analizy lub czasami po prostu „zjadliwego pióra”, serwis ten może stać się ważnym miejscem. Należy również wspomnieć, że portal tworzy treść również dla odbiorców, którzy związani są z kinematografią. To ciekawy zabieg, rozszerzający nieco spektrum odbiorców serwisu. Dzięki działowi Film Prof można dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy na temat promocji, rynku, produkcji i tym podobnych dziedzin. Zgrabny zabieg, który przyciągnie ludzi poszukujących informacji nie tylko o samym produkcie, ale również o procesie jego wytwarzania. W przyszłości planowana jest również integracja serwisu z portalem filmotekaszkolna.pl, na którym można znaleźć naprawdę sporo interesujących materiałów edukacyjnych.

 

Czy jednak Portalfilmowy.pl  odniesie sukces na miarę Filmwebu chociażby? Trudno powiedzieć. Siłą tego drugiego serwisu jest wciągnięcie do jego tworzenia samych użytkowników i to na masową skalę. Jakiś czas temu Filmweb wprowadził rozbudowane mechanizmy społecznościowe, które wzmacniają zaangażowanie użytkowników tego serwisu i dają im poczucie bycia współtwórcami i to właśnie owe zaangażowanie stanowi o sukcesie Filmweba. Na Portalu Filmowym takiego elementu na razie nie dostrzegam, jest bardziej „statyczny”, nastawiony na odbiór. Wprawdzie wprowadzono możliwość oceniania i komentowania, ale to chyba nie wystarczy. Może to się jeszcze zmienić, serwis jest w wersji Beta, ale nie wydaje mi się, aby o to chodziło jego twórcom. Siłą Filmwebu jest jeszcze to, że poprzez osiągnięcie pewnej masy krytycznej oceniających filmy użytkowników rekomendacje serwisu najczęściej odpowiadają gustom odbiorców. Nie zawsze jest tak w przypadku ocen tworzonych przez znawców czy krytyków filmowych.

Mi Portalfilmowy.pl przypadł do gustu. Przede wszystkim dlatego, że jest czytelny i dobrze przemyślany. Znajduje się na nim również sporo interesującej wiedzy, choć baza filmowa jeszcze kuleje. O ile więc pewnych kategorii informacji lub głębszych analiz będę szukał właśnie tutaj, o tyle, jeżeli będę chciał poznać „zbiorczą” rekomendację dotyczącą danego tytułu filmowego, udam się na stronę Filmwebu.