12

Portal Pomysłów czyli znowu o pomysłach

DGA wraz z swoją fundacją Wspieramy Wielkich Jutra uruchomiło portal pomysłów, który z tego co zrozumiałem ma być pewnego rodzaju akceleratorem dla młodych ludzi (do 30 roku życia) którzy chcą zacząć przygodę z własnym biznesem. Choć zgłosić się mogą też firmy, ale tylko takie które są na rynku krócej niż 12 miesięcy. Co oferuje portal? […]

DGA wraz z swoją fundacją Wspieramy Wielkich Jutra uruchomiło portal pomysłów, który z tego co zrozumiałem ma być pewnego rodzaju akceleratorem dla młodych ludzi (do 30 roku życia) którzy chcą zacząć przygodę z własnym biznesem. Choć zgłosić się mogą też firmy, ale tylko takie które są na rynku krócej niż 12 miesięcy.

Co oferuje portal? Możliwość przesłania pomysłu (jest coś na kształt NDA – to dla tych przewrażliwionych), który zostanie zweryfikowane merytorycznie. Jeśli przejdzie pierwszą fazę weryfikacji zaczyna się praca nad dopracowaniem przedsięwzięcia. Następnie po pozytywnej ocenie grona ekspertów dochodzimy do momentu spotkania z inwestorem i określenie warunków potencjalne współpracy.




Z drugiej strony portal jest tez miejscem do którego mogą się zgłaszać inwestorzy chętni zainwestować w młode firmy czy tez nowe pomysły. Wygląda to więc trochę jak taki marketplace dla startupów.

Osobiście zaczyna mnie już trochę irytować to naganianie młodych ludzi z pomysłami i obiecywanie im inwestycji. Najpierw wszyscy starają się uświadomić młodym przedsiębiorca, że sam pomysł to nie wszystko i tak naprawdę liczy się jego realizacji po czym powstają konkursy i portale dla tych co mają „pomysł”.

Oczywiście Polski rynek nie jest łatwy, polowanie na ciekawe startupy trwa cały czas przy czym chętnych do zainwestowania jest coraz więcej (powstało sporo inkubatorów na bazie PARP-owego 3.1) a ciekawych ciekawych startupów niestety nie tak dużo.

Nie powinno to być jednak powodem do stawiania wszystkiego na głowie. Idziemy przecież już dalej niż klasyczna inkubacja w której młodej firmie pomaga się dopracować swój biznes, stworzyć prototyp i sprawdzić się na rynku.

Inna sprawa, że nie bardzo wierzę aby DGA chciało szukać współpracy z innym inwestorami i dzielić się znaleziskami. Nie mówimy tutaj przecież o inwestycjach do których realizacji potrzebne byłby znaczne nakłady pieniężne wykraczające poza możliwości jednej firmy inwestycyjnej.