36

Pornhub jest już gotowy na blokadę porno w Polsce (i innych krajach)

Początek roku to niezłe zamieszanie wokół dostępu do pornografii w Polsce. Niby temat blokady stron internetowych z pornografią przewijał się przez media już od dłuższego czasu, ale niedawno poznaliśmy szczegóły pomysłów konkretnych działań. Wtedy, niczym rycerz na białym koniu, wjechał Pornhub, który uruchamia lustrzaną stronę w sieci Tor wyposażoną w szyfrowanie.

Dostęp nieletnich do treści pornograficznych to temat stary jak internet i nie widziałem jeszcze skutecznego sposobu walki z tym zjawiskiem. Czy jest? Przy dzisiejszych mechanizmach weryfikacji wieku raczej nie, różnego rodzaju zaostrzenia niewiele w tym temacie zmienią, staną się natomiast uciążliwe dla pozostałych. Z niedawnej rozmowy radia RMF FM z Ministrem Cyfryzacji – Markiem Zagórskim – dowiedzieliśmy się, że jednym z pomysłów jest generowanie kluczy dostępu do pornografii, co wydaje się pomysłem absurdalnym i oderwanym od rzeczywistości. Podobnie jak angażowanie producentów przeglądarek do wprowadzania blokad i cyfrowa kontrola wieku, którą przecież każdy szybko omija (przynajmniej tą klasyczną). Jak możecie się domyślić, skuteczna weryfikacja wieku musiałaby się wiązać z przekazywaniem danych osobowych użytkowników. Więcej o temacie przeczytacie pod poniższym linkiem:

Minister Cyfryzacji chce blokować strony z pornografią w polskiej sieci

Odbiór był jednak trochę inny niż się spodziewano. Pojawiły się głowy o cenzurze, kontrolowaniu przez państwo treści oglądanych przez użytkowników internetu. Trudno nie odebrać tego tak, że ministerstwo będzie nam zaglądać przez ramię i kontrolować co robimy przy komputerze czy smartfonie. A posiadanie przez organy informacji o tym, że ktoś lubi sobie czasem coś obejrzeć jest…bardzo kontrowersyjne. Ale hej, kto by się nie spodziewał takiego odbioru tych pomysłów w sieci?

Pornhub uruchamia lustrzaną stronę w sieci Tor. Połączenia będą szyfrowane

Nie jest oczywiście tak, że ludzie z Pornhuba śledzą to, co dzieje się w Polsce i odpowiadają swoimi działaniami – ot zbieg okoliczności, choć zapewne będący efektem przyglądania się podobnym inicjatywom w innych krajach. Gigant sieciowego rynku porno z ponad 10 milionami płacących użytkowników uruchomił właśnie lustrzaną stronę swojego serwisu w sieci Tor. Gwarantuje ona użytkownikom dodatkowe zabezpieczenia mające na celu ukrycie ich aktywności. Taki prawdziwy tryb incognito, dzięki któremu nikt nie dowie się, że oglądacie filmy dla dorosłych.

Dla przypomnienia, sieć Tor zapobiega analizie ruchu sieciowego, zapewniając użytkownikom prawie anonimowy dostęp do zasobów. Działa na bazie tak zwanych routerów cebulowych i trasowania cebulowego gdzie wiadomości wysyłane są z warstwami szyfrowania – tak jak warstwy cebuli, skąd wzięła się nazwa.Użytkownik pozostaje w takiej sieci anonimowy, ponieważ każdy z serwerów odkrywa niejako pojedynczą warstwę i tylko pojedynczy serwer zna jego lokalizację.

Przeczytaj też: Za co pokochałam markę Pornhub?

Pornhub zapewnia, że przeglądając zasoby serwisu w ten sposób, widz pozostaje w pełni anonimowy. A zapewnienie prywatności to ostatnio jeden z głównych celów dystrybutora treści. W 2018 roku Porhnub zapowiedział uruchomienie darmowego VPN, którego celem było zapewnienie większej prywatności i bezpieczeństwa danych użytkowników serwisu. Podobnie z płatnościami sieciową walutą. Sieć obiegła właśnie informacja, że Pornhub otrzymał wsparcie kryptowaluty Tether (USDT) na blockchainie TRON po tym, jak niedawno PayPal wycofał się ze wsparcia serwisu swoją metodą płatności. Tether to w tej chwili szósta największa krytpowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej.

Nie jest to na pewno najwygodniejsza metoda na odwiedzanie serwisu Pornhub, natomiast na pewno ucieszą się z niej osoby, które za wszelką cenę chcą zachować anonimowość podczas takiego korzystania z sieci i będą z tej opcji chętnie korzystać. Nietrudno się więc domyślić, że pomysł spotkał się w internecie z pozytywną reakcją. Jeśli chodzi o duże, popularne serwisy, Pornhub nie jest żadnym pionierem jeśli chodzi o pojawienie się w sieci Tor. Dostępne są tam też takie strony jak Facebook, New York Times czy BBC.

grafika

źródło