28

Populacja.pl – chyba nie skorzystam

Orange przy pomocy Artegence zbudował serwis społecznościowy dla użytkowników telefonów z kartą POP (ale można też z niego korzystać nie będąc klientem tej firmy). Pierwsze co rzuca się w oczy to, to że serwis jest całkowicie zamknięty – nie obejrzymy dosłownie nic bez rejestracji. Postanowiłem się zarejestrować – jako zwykły użytkownik a nie klient Orange, […]

Orange przy pomocy Artegence zbudował serwis społecznościowy dla użytkowników telefonów z kartą POP (ale można też z niego korzystać nie będąc klientem tej firmy). Pierwsze co rzuca się w oczy to, to że serwis jest całkowicie zamknięty – nie obejrzymy dosłownie nic bez rejestracji. Postanowiłem się zarejestrować – jako zwykły użytkownik a nie klient Orange, którym jestem. Okazało się, że po rejestracji nie mogę już zmienić ustawienia i wskazać, że jestem klientem..

Pogodzony jednak ze stratą pewnych funkcjonalności serwisu (lokalizacja znajomych) postanowiłem zobaczyć jak wyglądają reklamowane na pierwszej stronie mikroblogi w populacja.pl. Niestety Orange a może Artegence (bo nie wiem czyj był to pomysł) poszedł pod „prąd” tradycyjnej formie mikroblogów i zrobił je całkowicie zamknięte. Oznacza to, że dopóki nie jesteśmy kogoś znajomym to nie widzimy absolutnie żadnych jego aktywności – dotyczy to nie tylko mikroblogów ale i wszystkiego co dana osoba robi w serwisie. Nie możemy więc podejrzeć innego użytkownika i jeśli zaciekawią nas jego wpisy jednym kliknięcie dodać go do obserwowanych – łatwo nie ma w końcu to Orange.



Na tym właściwie można by zakończyć opisywanie populacji. Jeśli są jeszcze użytkownicy, którym chce się skrupulatnie kolejny raz tworzyć listę znajomych tylko po to aby w serwisie nie czuć się całkowicie samotnie – to szczerze gratuluję zapału (ja go już niestety nie mam).

Uwagę moją zwróciła natomiast reklamowana na głównej stronie zabawa MindConnect (dobra nazwa) – po rejestracji okazało się, że ten nowy wymiar komunikacji to wpisywanie kojarzących się nam z danym hasłem wyrażeń i sprawdzenie kto myślał podobnie. Zabawa ta trwa „do …śmierci” i właściwie nie wiadomo o co chodzi czy też jaki ma być efekt końcowy – bo chyba każda gra nawet w skojarzenia powinna się kiedyś kończyć.

W populacji oprócz nieszczęsnej zabawy mamy też możliwość synchronizacji naszych kontaktów. Ta funkcja zaciekawiła mnie na tyle, że postanowiłem ją przetestować. I tutaj niestety kolejna wpadka, po wybraniu konfiguracji telefonu otrzymuję komunikat
„Użytkownik typu prospect. Nie możesz pobrać konfiguracji.” WTF? Czy to znowu dlatego, że na początku nie rejestrowałem się jako abonent Orange?

No ale coby nie być bezwzględnie krytycznym postanowiłem poszukać osób do mnie podobnych – dodam kilka do znajomych i może coś zacznie się dziać. Wcześniej na mikroblogu zrobiłem trzy wpisy – w czym jeden z hasłami takimi jak samochód, warszawa, orange itp. Myślałem, że pomogę systemowi dobrać „podobne” osoby. Niestety nie udało się – strona „Podobni do mnie” nie pokazuje kompletnie nic. Nie pomogło nawet założenie klanu o nazwie „Warszawa” (coś chyba sugerującej?). Nadal pusto..

Użytikownikom, którzy mimo wymienionych przeze mnie „drobnych mankamentów” będą chcieli uczestniczyć w życiu portalu Orange zaoferuje:

Ponadto użytkownik dostanie „specjalne oferty cenowe niedostępne poza kanałem internetowym, darmowy dostęp do portalu w telefonie – wersja WAP, dodawanie wpisów do mikrobloga przez SMS-a, MMS-a już za 1 grosz, a także pakiety 100 darmowych wap-pushy do wszystkich w Orange i 100 darmowych lokalizacji.” – pisze Wojciech Jabczyński.

I może to jest najlepsze podsumowanie tego jak i do czego będzie służył serwis populacja.pl.