netflix
13

„Wkrótce na Netflix” i inne funkcje powinny pojawić się na Netfliksie

Netflix stale produkuje nowe filmy i seriale, dość regularnie wprowadza nowości do swoich aplikacji na wszelakich urządzeniach, ale lista naszych (użytkowników) życzeń wobec działania usługi wciąż zawiera wiele istotnych punktów.

„Wkrótce” na Netflix tylko na Androidzie

Netfliksa używam przede wszystkim na telewizorze, od czasu do czasu na iPadzie, bardzo sporadycznie na telefonie. Kolejny odcinek serialu zdarza mi się zobaczyć na smartfonie w trakcie podróży i dopiero przed kilkoma dniami zorientowałem się, że na Androidzie aplikacja Netflix oferuje dodatkową sekcję w dolnym menu nawigacyjnym – w sekcji „Wkrótce” znajdziemy listę nadchodzących najważniejszych zdaniem Netfliksa premier w nadchodzących dniach, tygodniach i miesiącach, a my możemy ustawić przypomnienie o pojawieniu się danego tytułu w ofercie. Zrobiłem tak z filmem „Moon” i 7 stycznia w dniu premiery wszystko zadziałało znakomicie. Dlaczego tej funkcji nie ma innych platformach? Głównie iOS-ie? Wg. informacji z Reddita prace trwają nad tym już od kilku miesięcy…

Usuwanie wybranych filmów i seriali z rekomendacji

Niezależnie od tego, czy widzieliśmy już daną produkcję, czy z jakichkolwiek innych powodów nie mamy ochoty jej oglądać, powinniśmy mieć możliwość zastopowania sugerowania konkretnego filmu i serialu. Nawet jeśli miałoby to obowiązywać tylko przez dany okres – na przykład miesiąc czy kwartał  – to pozbycie się na pewien czas tytułów, które nas nie interesują mogłyby znacząco poprawić wrażenia z przeglądania oferty. Takie proste, a takie trudne.

Prawdziwa lista ostatnio dodanych

Gdy odwiedzicie zakładkę „Ostatnio dodane” na Netflix w przeglądarce, to może Wam się wydawać, że nie jest to wcale lista ostatnio dodanych produkcji do katalogu. I macie rację. Domyślny widok tej kategorii to prawdziwie pomieszanie z poplątaniem: moja lista, popularne w serwisie, popularne teraz i wiele innych. Gdy zmienimy widok z przewijanych poziomo list na mozaikę okładek, to na pierwszy rzut oka wygląda na to, że wszystko jest okej – to zestawienie ostatnio dodanych filmów i seriali. Nic bardziej mylnego.

Zobacz też: Wiceszef produktu Netflix dla Antyweb: „Miałem te wszystkie dodatkowe funkcje na Netflix. Bez nich jest lepiej”

Tutaj również Netflix filtruje wyniki, dostosowując je pod profil użytkownika. Dodatkowe opcje pozwalają na sortowanie wg. roku produkcji lub alfabetycznie, ale listy z chronologicznie dodanymi tytułami nie uświadczymy. Istnieją oczywiście serwisy Upflix i Nflix, które oferują dokładnie to, o czym mówię, ale gdy włączamy aplikację na telewizorze czy telefonie wcale nie mamy ochoty na odwiedzanie dodatkowych stron.

Łatwiejsze usuwanie tytułów z listy „Oglądaj dalej”

Wstukując na klawiaturze podtytuł tego akapitu przypomniałem sobie, że napisałem już tekst jak usunąć tytuły z listy „kontynuuj oglądanie” na Netflix. Problem w tym, że taka metoda wymaga dostępu do komputera i przeglądarki internetowej, a poza tym nie jest na tyle łatwa, jak być powinna. Czyszczenie listy oglądaj dalej z tytułów, które porzuciliśmy (z jakichkolwiek powodów) powinni być o wiele łatwiejsze i dostępne na wielu (wszystkich?) urządzeniach, gdzie jest Netflix.

Co jeszcze należy poprawić na Netflix?

Te wyżej, to najbardziej rażące mnie niedociągnięcia na Netflix, któremu – jak by nie patrzeć – i tak trudno jest dorównać wielu innym usługom VOD pod względem technologicznym. Nie zmienia to jednak faktu, że niektóre uchybienia są co najmniej zaskakujące, biorąc pod uwagę doświadczenie i wieloletnią obecność na rynku, a przede wszystkim zgłoszenia użytkowników, których przecież nie brakuje.