19

Pomysł na… Biznes każdego dnia III – tym razem o tym, po co szukać w Internecie ludzi?

Wracając wspomnieniami do jednego z obiecujących i głośnych polskich startupów – „Szuku.pl” rodzi się w mojej głowie kilka pytań… W jakim celu szukać innych ludzi? Do czego wykorzystać wyszukane informacje? Czy na informacjach o ludziach można zarabiać, a jak tak, to w jaki sposób tego dokonać? Szuku.pl miało swoją wizję na rozwój, aczkolwiek zdaje mi […]

Wracając wspomnieniami do jednego z obiecujących i głośnych polskich startupów – „Szuku.pl” rodzi się w mojej głowie kilka pytań…

W jakim celu szukać innych ludzi?
Do czego wykorzystać wyszukane informacje?
Czy na informacjach o ludziach można zarabiać, a jak tak, to w jaki sposób tego dokonać?

Szuku.pl miało swoją wizję na rozwój, aczkolwiek zdaje mi się, że od początku autorzy pomysłu nie mieli konkretnej wizji na zmonetyzowanie projektu. W dodatku z informacji wyczytanych na różnych forach mogę stwierdzić, iż społeczność Internautów od początku kwestionowała przydatność takiej usługi…

Idea Szuku.pl była prosta i jak dla mnie bardzo ciekawa… Szuku umożliwiało znalezienie informacji z różnych internetowych źródeł na temat Twoich znajomych i osób, które dopiero co poznałeś. Nie chcę rozwodzić się nad losem tego projektu, jednakże zastanawiam się jaka idea związana z wyszukiwaniem ludzi w Internecie zainteresowałaby internautów i pozwoliłaby stworzyć na tej podstawie ciekawy model biznesowy…

Co mogłoby się sprawdzić?

Mam świadomość, że to zupełnie inna idea, niż zamknięte „Szuku.pl”, ale odpowiada na pytania, które postawiłem na początku tego wpisu.

Odpowiedzią może być serwis, który byłby prostą drogą na odnalezienie ludzi-specjalistów, a nie firm, którzy pomogą Ci poczuć się lepiej, zadbają o Twój wygląd, bądź nauczą Ciebie czegoś, co Ciebie interesuje.

System powinien umożliwić znalezienie kompetentnej osoby, która pomoże nam polepszyć nasze umiejętności, poprawić nasze zdrowie, czy kondycję fizyczną. W mojej wizji filtr wyszukiwań pozwala nam bardzo precyzyjnie przeglądać zasoby serwisu, dzięki czemu byłoby nam dużo łatwiej znaleźć instruktora nauki gry na pianinie dla naszego dziecka (w naszej okolicy), bądź najlepszego nauczyciela gry w brydża…

Gdy zdecydujemy się co chcemy zrobić ze sobą i ze swoim czasem wolnym pozostaje nam tylko umówić się z wybraną osobą, której czas wykupujemy.

Odwiedzając stronę danego „usługodawcy” możemy zobaczyć jakie usługi oferuje, przeczytać opinie klientów, dokonać rezerwacji online…

Serwis umożliwi również przeglądanie innych potencjalnie interesujących nas zasobów. Mamy do dyspozycji blogi specjalistów, którzy w ramach promowania własnej osoby mogą umieszczać różnego rodzaju filmy instruktarzowe, bądź plany ćwiczeń, diety, czy porady i wskazówki…

Wszystko to po to, by dowiedzieć się jak najwięcej o danym szkoleniowcu, czy specjaliście i móc zawrzeć bezpieczną i korzystną transakcję…

Model biznesowy

Korzystanie z serwisu przy starcie byłoby darmowe. Zarówno dla specjalistów,  jak i osób poszukujących pomocy w jakiejś dziedzinie.

Z biegiem czasu firma powinna wprowadzić mikropłatności np. za promocję swojej osoby, bądź własnego filmiku instruktażowego… Ciekawą opcją będzie również pobieranie drobnych prowizji, gdy transakcja dojdzie do skutku (np. 5% od zakupionej godziny lekcyjnej).

Podsumowanie

Dla mnie jest to pomysł, który jeżeli zostanie dobrze wykonany ma szansę zyskać szerokie grono sympatyków… Osób wykonujących „wolny zawód” znam wiele i wiem, że często mają problem z ciekawą prezentacją swoich umiejętności i pozyskiwaniem klientów. Z drugiej strony pamiętam jaki miałem problem, gdy chciałem zacząć uczyć się gry na gitarze pod okiem kogoś kto się na tym zna… Uważam, iż taki serwis ułatwiłby życie wielu osobom i pozwolił rozwijać ich własne umiejętności, czy zainteresowania…

Co o tym sądzicie? Mamy już coś podobnego?