0

Polskie politechniki, Ulysses i rewolucja w kinie

Dźwięk stanowi dzisiaj integralną część kina, ale zapewne zdajecie sobie sprawę z tego, że początki X Muzy były nieme: obrazy przeplatały się z planszami, na których pojawiały się kwestie wypowiadane przez bohaterów i opisy niektórych zdarzeń. Widzom w kinach przygrywał taper, by urozmaicić rozrywkę. To zaczęło się zmieniać pod koniec lat 20. XX wieku, a […]

Dźwięk stanowi dzisiaj integralną część kina, ale zapewne zdajecie sobie sprawę z tego, że początki X Muzy były nieme: obrazy przeplatały się z planszami, na których pojawiały się kwestie wypowiadane przez bohaterów i opisy niektórych zdarzeń. Widzom w kinach przygrywał taper, by urozmaicić rozrywkę. To zaczęło się zmieniać pod koniec lat 20. XX wieku, a spory wpływ na owe zmiany miał pewien Śpiewak

Korzenie dwóch politechnik

Zaczniemy od polskich uczelni, dwóch politechnik, które są pewnie dobrze znane niektórym Czytelnikom AW: Politechniki Gdańskiej oraz Politechniki Krakowskiej. Powstanie obu można wiązać z 6 października.

Politechnika Gdańska powstała 6 października 1904 roku i jest najstarszą uczelnią tego typu na terenie naszego kraju. Obecną nazwę nosi jednak od maja 1945 roku – gdy powstała na początku XX wieku, nadano jej nazwę Królewskiej Wyższej Szkoły Technicznej w Gdańsku i mogła się pochwalić sześcioma wydziałami. Potem nadeszły burzliwe czasy, naznaczone zmianami nazwy, ale też kraju, w którym szkoła funkcjonowała. Od 1945 roku uczelnia kształci przede wszystkim polskich studentów, a patronują temu uczeni związani z Gdańskiem: Jan Heweliusz oraz wspominany niedawno w archiwum Gabriel Fahrenheit.

Politechnika Krakowska (od 1976 roku im. Tadeusza Kościuszki) rozpoczęła działalność 6 października 1946 roku, ale początkowo funkcjonowała jako część Akademii Górniczej (AGH). Uczelnia stała się niezależna w roku 1954 i od tego czasu może współzawodniczyć z AGH na niwie naukowej. Obie uczelnie opuściło wielu specjalistów, obie podnoszą prestiż Krakowa jako miasta akademickiego. Dzisiaj na Politechnice Krakowskiej studiuje kilkanaście tysięcy osób – Politechnika Gdańska może się pochwalić podobnym wynikiem. Obu uczelniom wypada życzyć, by się rozwijały i kształciły ludzi, o których będziemy mogli pisać na AW.

Kino przestaje być nieme

Jakiś czas temu pisałem o firmie Pancernik Potiomkin w reżyserii Siergieja Eisensteina. Film wybitny, ale pochodzący z czasów, które w historii kina można już uznać za archaiczne. To nieme dzieło, w którym należy się skupiać wyłącznie na obrazie. W latach 20. XX wieku zaczęto eksperymentować z dźwiękiem w kinie, a 6 października 1927 roku odbyła się premiera filmu Śpiewak jazzbandu, uznawanego się za pierwszy film dźwiękowy w historii X Muzy, jednocześnie za granicę dzielącą historię kina na dwa etapy: niemą i dźwiękową. Rewolucja technologiczna wywróciła ten świat do góry nogami, stare gwiazdy musiały ustąpić miejsca nowym…

Ulysses bada Słońce

W roku 1990 misję rozpoczęła sonda kosmiczna Ulysses. Był to wspólny projekt NASA i ESA (Europejska Agencja Kosmiczna), który długo czekał na realizację. Ostatecznie sonda została wyniesiona w przestrzeń kosmiczną przez prom Discovery. Udało jej się osiągnąć prędkość ponad 15 km/s, dzięki czemu przez kilkanaście lat mogła się pochwalić tytułem pojazdu kosmicznego opuszczającego Ziemię z największą prędkością. Obiekt o wadze blisko 370 kg (ponad 50 g ważyła aparatura naukowa) miał badać bieguny Słońca. Nad południowym biegunem naszej gwiazdy Ulysses znalazł się po raz pierwszy w drugiej połowie 1994 roku. W kolejnym roku badany był biegun północny. Przeloty nad biegunami i zbieranie danych trwały do roku 2009, kiedy to w sondzie wyłączono nadajniki.