25

Netflix wie, jak walczyć o polskiego widza. Recepta na sukces jest taka prosta

netflix logo
Jednym z najczęściej powtarzanych zarzutów wobec Netfliksa niedługo po wejściu do Polski był ten dotyczący braku lokalnych produkcji w ofercie. Od kilku miesięcy widzimy sporą przemianę, a ostatnie dni pokazują, że możemy też liczyć na jeszcze lepszą jakość.

Polskie filmy na Netflix to coś więcej niż ciekawostka

Netflix jest chyba najsilniejszą marką na rynku VOD w Polsce i globalnie, ale tak duży zasięg serwisu przekłada się też na to, za jakimi produkcjami stoi. Katalog serwisu to przede wszystkim amerykańskie filmy i seriale, ale coraz częściej pojawiają się także europejskie tytuły. Takie kraje jak Polska dość długo czekały na swoją kolej, jeśli chodzi oryginalne seriale, za których produkcję odpowiada Netflix. Mający premierę w 2018 roku serial „1983”, który był pierwszym polskim Netflix Original, wciąż nie został oficjalnie anulowany, ale nie otrzymaliśmy także żadnych potwierdzeń na temat realizacji 2. sezonu. Prace nad scenariuszem trwają, ale to wszystko.

w głębi lasu serial netflix

Czytaj też: Nowe i tańsze pakiety Netflix w Polsce – Mobilny i Mobilny Plus

12 czerwca na Netflix pojawiła się druga oryginalna produkcja pt. „W głębi lasu”, którą oparto na książce Harlena Cobena, lecz na tym tytule lista się kończy. Nie zostało oficjalnie ogłoszone, by platforma wspierała jakiekolwiek inne produkcje, a w planach premier brakuje jakichkolwiek wzmianek. To odróżnia nas od takich krajów jak Niemcy, Francja czy Hiszpania, gdzie liczba lokalnych produkcji z tej kategorii jest znacznie większa. W dużej mierze potwierdza to jak sporym sukcesem (w skali lokalnej oraz globalnej) są seriale ze wspomnianych krajów na tle naszego „1983”.

Nadchodzą nowe polskie produkcje Netflix

Być może po całkiem ciepłym przyjęciu „W głębi lasu” sytuacja w Polsce się zmieni, ale widać jak na dłoni, że niezwykle istotne jest posiadanie w katalogu polskich filmów i seriali. Świadczą o tym popularność Playera i Ipli (w dużej mierze oferujących lokalne produkcje TVN-u i Polsatu), a także zestawienie najchętniej oglądanych filmów na Netflix. Aktualne TOP 10 znajdziecie na głównej stronie serwisu, bo jest to lista aktualizowana codziennie. Kilka dni temu napisałem, że jestem zaskoczony takim obrotem sprawy, ale tylko z jednego powodu – wydawało mi się, że takie tytuły są domeną lokalnych serwisów, a ku Netfliksowi widzowie zwracają się, by zobaczyć coś innego.

rojst serial na netflix

Polecamy: Gdzie oglądać „Rojst”? Seriale Showmax na Netflix

Zdecydowanie warto dodać, że lokalną ofertę Netfliksa wzmocniły produkcje Showmaksa, jak „Rojst” czy „Fanatyk”, które powstawały z myślą o dostępności na wyłączność dla niedostępnego już w Polsce serwisu. Ten pierwszy tytuł to zdecydowanie najlepsza propozycja, jaką udało im się przygotować i jeśli szukacie dobrego, polskiego serialu, to „Rojst” będzie właściwym wyborem.

Polskie filmy na Netflix – oto nasze TOP of the TOP

zimna wojna na netflix

Słupki oglądalności dały Netfliksowi do zrozumienia, że baza polskich filmów (i seriali) bedzie w dużej mierze decydować o zainteresowaniu platformą ze strony abonentów. Dlatego dziś w katalogu znajdziemy kilkadziesiąt polskich filmów, w tym takie klasyki jak „Pan Tadeusz” czy „Sara”, ale także nowości. „Proceder” opowiadający o życiu rapera Chady oraz „Piłsudski” to produkcje z zeszłego roku i mogłoby się wydawać, że zawitają na Netfliksa długo po debiucie na nośniku fizycznym oraz w wypożyczalniach online.

Zimna wojna

Film Pawła Pawlikowskiego znalazł się wśród pięciu nominowanych tytułów do Oscarów w kategorii filmów nieanglojęzycznych, a wcześniej zgarnął najwięcej europejskich nagród. W rolach głównych występują Joanna Kulig i Tomasz Kot

Jestem mordercą

Napisany i wyreżyserowany przez Macieja Pieprzycę film to historia młodego milicjanta, który staje przed zadaniem schwytania seryjnego zabójcy. W rolach głównych Mirosław Haniszewski, Arkadiusz Jakubik, Agata Kulesza i Magdalena Popławska.

Drogówka

Wojciech Smarzowski słynie z dosadnego komentowania rzeczywistości, którą obserwuje. Drogówka skupia się historii siedmiu policjantów, którzy oprócz wspólnych obowiązków wspólnie imprezują i prowadzą interesy. Relacje komplikują się, gdy ginie jeden z nich. W rolach głównych Bartłomiej Topa, Arkadiusz Jakubik, Eryk Lubos, Jacek Braciak, Julia Kijowska.

Bogowie

Film biograficzny o profesorze Zbigniewie Relidze – kardiochirurgu, który decyduje się podjąć próbę niezwykle trudnej operacji – przeszczepu serca. Scenariusz napisał Krzysztof Rak, reżyserował Łukasz Palkowski. W rolach głównych Tomasz Kot, Piotr Głowacki, Szymon Piotr Warszawski, Magdalena Czerwińska.

Rejs

Na Netflix możemy też znaleźć polską klasykę w postaci „Rejsu” z 1970 roku. Za scenariusz odpowiadali Janusz Głowacki i Marek Piwowski, wyreżyserował film ten drugi. W obsadzie znaleźli się Stanisław Tym, Jan Himilsbach, Zdzisław Maklakiewicz i Jolanta Lothe.

Fuga

Film opowiada o Alicji, która nie pamięta przeszłości i nie wie kim jest. Po dwóch latach od zaginięcia odnajduje ją rodzina, ale główna bohaterka wcale nie chce wracać do dawnego życia.

Czas surferów

Klasyka polskiego kina z Bogusławem Lindą, Marianem Dziędzielem i Zbigniewem Zamachowskim w obsadzie. Zemsta trzech chłopaków na gangsterze, do czego zostali namówieni przez starszego kolegę, dla którego jest to sposób na zemstę. Co może pójść nie tak?

Pitbull. Ostatni pies

Ostatnia filmowa odsłona Pitbulla w reżyserii Władysława Pasikowskiego nie dorównuje początkom serii, ale to nadal solidne kino kryminalne z naszego rodzimego podwórka.

Kler

Bezkompromisowy film Wojciecha Smarzowskiego opowiada o trójce księży z problemami, których ścieżki łączą się i rozchodzą, gdy starają się jak najlepiej ułożyć własne życie. „Kler” porusza problemy często wytykane Kościołowi.

Nowe polskie filmy na Netflixie? Już w drodze

Oferta Netfliksa jest cały czas aktualizowana, więc można śmiało zakładać, że po takich premierach, jak „W lesie dziś nie zaśnie nikt”, „365”, „Proceder” czy „Jak zostałem gangsterem”, katalog będzie poszerzany o kolejne polskie produkcje. Prawa do ich dystrybucji serwis będzie kupował sukcesywnie, a o nowościach będziemy pisać w przyszłości. W tym miejscu warto też dodać, że Netflix przygotowuje pierwszy polski oryginalny film „All my friends are dead” , o którego powstawaniu dowiedzieliśmy się tylko nieoficjalnie, więc brakuje wielu kluczowych informacji o projekcie. W ostatnim czasie zapowiedziano pojawienie się nowego filmu „Ja teraz kłamię”, który zawita do oferty z dniem 14 września. W filmie wystąpili Maja Ostaszewska, Joanna Kulig, Robert Więckiewicz, Janusz Chabior, Marian Dziędziel, Rafał Maćkowiak, Agata Buzek oraz Jacek Poniedziałek.

Polskie filmy na Netflixie są fajne. A seriale?

Oferta polskich seriali na Netflix nie jest zbyt obszerna, ale zebraliśmy je w jednym tekście i po krótce przypomnieliśmy o czym opowiadają. Większość z nich to tytuły warte uwagi, jak chociażby „Znaki”, „Zbrdnia” czy „Ultraviolet” powstające pod szyldem AXN oraz wspominany „Rojst” od Showmaksa. Niedawno dodano także serial TVP pod tytułem „Wojenne dziewczyny”, a premierę miał oryginalny polski serial „W głębi lasu”.

Polecamy: Polskie filmy na Netflix najpopularniejsze TOP 10

Polecamy: Który kraj ma najlepszego Netfliksa? Naprawdę w Polsce nie mamy na co narzekać

To jest bardzo dobra zmiana, bo daje nadzieję na to, że kolejne polskie filmy będą trafiać do oferty serwisu i to w możliwie najlepszej jakości. Nie dość, że nie jesteśmy zmuszeni do poszukiwania starszych wydań na płytach na rynku wtórnym, to jeszcze otrzymujemy nasze lokalne produkcje w odrestaurowanych wersjach i wysokiej rozdzielczości. Z punktu widzenia klienta jest to dobra wiadomość również dlatego, że rywalizacja o widza toczy się już nie tylko na płaszczyźnie dostępności tytułów.