Przegląd aut elektrycznych
21

Polski samochód elektryczny będzie niemiecki, 100 000 sztuk już w 2023 roku

Projekt polskiego samochodu elektrycznego wreszcie nabiera rozpędu. Do tej pory perspektywa miliona aut elektrycznych w Polsce w 2025 roku wyglądała bardzo mgliście, ale wygląda na to, że może nie będzie katastrofy. Spółka Electromobility Poland pozyskała niemieckiego partnera technologicznego, który ma potrzebne doświadczenie i know-how w kwestii budowy samochodów, niezbędne do zrealizowania bardzo ambitnego planu.

Electromobility Poland zainwestuje 4,5 mld PLN

Plany spółki celowej Electromobility Poland, która powstała z inicjatywy czterech państwowych koncernów energetycznych – PGE Polska Grupa Energetyczna SA, Energa SA, Enea SA oraz Tauron Polska Energia SA są bardzo ambitne. Z wywiadu jakiego udzielił jej prezes – Piotr Zaremba dla serwisu Money.pl wynika, że do 2023 roku firma zainwestuje w Polsce nawet 4,5 mld PLN, które będą pochodziły z kredytów celowych (nawet 40%) oraz inwestycji założycieli spółki. Na tę kwotę składa się nie tylko projekt samochodu, ale przede wszystkim budowa fabryki aut elektrycznych, która ma być w stanie wyprodukować 100 000 pojazdów rocznie już w 2023 roku, a docelowo nawet 200 000.

Nie wiadomo jeszcze gdzie powstanie fabryka, ale spółka jest na etapie analizy listy 17 lokalizacji, które odpowiadają wymogom pod względem technicznym i przede wszystkim dostępności odpowiedniej kadry. Szacuje się, że w samej fabryce może powstać nawet 3000 miejsc pracy, a dodatkowe 15 000 u poddostawców. Koszt budowy fabryki to około 2,2 mld PLN, więc mówimy o ogromnej inwestycji w skali kraju. Pieniądze to jednak nie wszystko, aby skutecznie wprowadzić taki plan w życie potrzeba partnera, który zajmuje się budową samochodów od wielu lat.

EDAG Engineering stworzy i wyprodukuje polskie auta

W Europie poza znanymi koncernami samochodowymi, są tylko dwie spółki, które mają doświadczenie w projektowaniu i produkcji samochodów. Niemiecki EDAG Engineering jest jedną z nich, a współpracował z takimi producentami jak Audi, BMW, Fiat czy Volkswagen i w ostatnich latach pomógł wprowadzić na rynek 20 modeli aut. W piątek ogłoszono nawiązanie współpracy między Electromobility Poland oraz EDAG Polska, która ma na celu zaprojektowanie 3 samochodów elektrycznych z segmentu C zbudowanych na tej samej platformie oraz budowę fabryki tych aut.

Niemiecka myśl techniczna nie tylko wspomoże polską spółkę na każdym etapie projektu i produkcji, ale także będzie odpowiadała za przekazanie potrzebnej wiedzy polskim inżynierom, którzy w przyszłości mają się usamodzielnić. EDAG zamierza skorzystać z istniejącej już platformy, co ma skrócić proces projektowania i wdrożenia do produkcji do około 36 miesięcy. Przy takich założeniach uruchomienie fabryki już w 2023 roku jest całkiem prawdopodobne, o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem. Nie wiadomo jeszcze jaka platforma będzie bazą, ale z jej znalezieniem nie powinno być problemów. Volkswagen planuje sprzedawać swoją platformę MEB, która będzie bazą całej serii aut ID, co może być całkiem ciekawą propozycją.

Otwarte pozostanie pytanie czy znajdą się nabywcy na polski samochód elektryczny, bo nie jest sztuką wyprodukować auto, którego nikt nie będzie chciał kupić. Prezes Zaremba bardzo tajemniczo wypowiadał się na temat innowacyjnego systemu sprzedaży, który chce wdrożyć w przyszłości, a który ma zapewnić odpowiedni popyt. Osobiście jest nadal sceptycznie nastawiony do tak ambitnych planów, szczególnie biorąc pod uwagę ile aut elektrycznych sprzedaje się w Polsce obecnie (nieco ponad 600 sztuk w 2018). Nie zmienia to jednak faktu, że dzisiaj wydaje się to bardziej realne niż jeszcze pół roku temu.