41

Polscy Youtuberzy również zamieszani w afery z obstawianiem w grach hazardowych

Smród z wielkiej Ameryki trafił również do nas. Za wielką wodą było ostatnio głośno o znanych Youtuberach, którzy pozakładali sobie serwisy z loteriami, w których można było wygrać skiny do CS GO. Potem w swoich materiałach udawali, że to nie jest ich serwis i pokazywali jak się łatwo wygrywa. Dochodziło nie tylko do nadużyć, ale i zwykłych przekrętów, w których całe loterie były ustawione pod nagranie.

Na początku wyjaśnię o co chodzi. Skiny do CS GO to główna waluta w tego typu miejscach. Skin taki można kupić na rynku społecznościowym prowadzonym przez Valve lub zdobyć w grze (bardzo rzadko się udaje). Skiny te mają wartość od 0,001 centa do kilkuset dolarów. Jedynym sprzedawcą skinów jest Valve. Skiny te mają realną wartość i bardzo łatwo można je spieniężyć zamieniając na normalne pieniądze (sprzedaż na G2A, Allegro lub wyspecjalizowanych serwisach). Mówimy tutaj więc o prawdziwych pieniądzach i prawdziwym hazardzie.

Jak działają te loterie i gry w których do wygrania są skiny?

To bardzo proste – podłączamy nasze konto w Valve CS GO do takiego systemu i obstawiamy. Im więcej damy skinów wartościowych, tym większa szansa na wygraną. Co kilka minut pula z obstawianiem się zamyka i zaczyna się losowanie. Zwycięzca płaci od wygranej prowizję od 5 do 10% dla serwisu z loterią. Piękny biznes, na którym zarabia loteria i Valve, który jest głównym dostawcą skinów.

Ponieważ w tego typu biznesie mówimy o dużych pieniądzach to pojawiły się też szwindle. Jeden z nich, najmniej szkodliwy, polega na tym, że autorzy loterii przychodzą do Youtuberów. Dają im za darmo, np. 2000 USD w skinach i ci na oczach swoich widzów grają w danym serwisie, przegrywając lub wygrywając kolejne pieniądze. Widzowie oczywiście nie są informowani o tym, że Youtuber tak naprawdę nie ryzykuje własnej kasy.

Drugi rodzaj “przekrętu” to taki, w którym to Youtuber jest właścicielem serwisu hazardowego, ale nie “pucuje” się swoim widzom z tego, pokazując jak super się gra i wygrywa. Oczywiście nie ryzykuje on absolutnie nic, ponieważ ma wszystko pod kontrolą.

Najgorszym z numerów jest jednak ten, w którym wszystko od początku jest ustawione. Firmy płacą po kilka tysięcy dolarów za jeden materiał, w którym Youtuber pokazuje jak wygrał astronomiczną kwotę dochodzącą nawet do miliona dolarów. Oczywiście mechanizm jest wtedy tak ustawiony aby w tym jednym zakładzie on faktycznie wygrał. Zakładam, że przy takim obstawianiu reszta graczy to klasyczne boty.

Wszystko to śmierdzi już z daleka szwindlem na małolatach. To oni bowiem obserwują jak ich idole wygrywają astronomiczne kwoty i sami próbują swojego szczęścia. Ponieważ Youtuberzy, o których wspominam to przeważnie bardzo duże zasięgi, dlatego też gry hazardowe na skinach z CS GO zrobiły się bardzo modne. Na tyle modne, iż informacje o szwindlach stały się tak głośne, że przerodziły się w afery. Valve ze strachu przed dalszymi awanturami i pozwami postanowiło więc ukrócić cały biznes, blokując wiele z serwisów hazardowych. Pewnie to była bolesna dla nich decyzja, ale w obliczu kolejnych głośnych afer musieli tak zrobić.

Jak to wszystko, co napisałem przekłada się na świat naszego Youtube? Niestety mamy odwzorowanie sytuacji praktycznie jeden do jednego.

Grupa znanych Youtuberów stworzyła serwis z zakładami – w materiałach pokazujących jak się fajnie gra i wygrywa już tak głośno o tym fakcie nie wspominając. Przyłapani twierdzą, że są jedynie właścicielem domeny, a całość nie jest ich. Przejrzałem kilka materiałów z graniem i nie są one, ani oznaczona ani też nie ma na ten temat słowa komentarza. Warto natomiast wspomnieć, że w tej sytuacji nie mówi się o ustawianiu zakładów.

Mówimy tutaj o ludziach, którzy mają ponad 1 milion subskrypcji, a każdy film ma po kilkaset tysięcy odsłon.

a tutaj panowie się tłumaczą:

A tutaj przykład jak gra się w serwisie, którego ma się “jedynie domenę”. Uwaga bardzo wulgarne:

Druga grupka Youtuberów została przyłapana na tym jak brali udział w ustawianiu wygranych aby pokazać to na filmie. Firmy, które z nimi to robiły płaciły im oczywiście niemałe pieniądze. Na jednym z filmów z dowodami mówi się o kwocie 4 000 USD za film.

To nie są już tylko “dramy” Youtuberów

Warto to podkreślić. Mówimy tutaj nie tylko o nieetycznym zachowaniu, ale też o zwykłych oszustwach czy zachęcaniu ludzi (w dużej mierze bardzo młodych) do hazardu. Mówimy tutaj o zatajaniu informacji o pieniądzach i ryzyku. Czy innym jest bowiem pokazywanie grania w loteriach za właśnie pieniądze, a czym innym jest absolutny brak ryzyka i wydawanie pieniędzy, które dostało się od właściciela loterii.

Kiedyś kiedy poruszałem tematy oznaczania materiałów promocyjnych przez Youtuberów, wiele osób nie widziało w tym sensu, twierdząc, że takie filmy nie są szkodliwe. Powyżej mamy już przykład takiej szkodliwości. Nie tylko z powodu przekrętów, które jak wiem zdarzają się w każdej branży, ale też z powodu braku oznaczeń. Każdy widz zupełnie inaczej przyjmowałby materiał z loterii, gdyby wiedział, że jego ulubiony Youtuber grając zupełnie nic nie ryzykuje.

Zupełnie inną kwestią jest natomiast dla mnie wiarygodność takich serwisów z loteriami i hazardem online na bazie skinów CS GO. Absolutnie nie mają one w tej chwili wiarygodności i nie polecam nikomu z nich korzystać. Nie twierdzę, że wszyscy są oszustami, ale oszustwa w tym biznesie są tak łatwe i proste do przeprowadzania, iż lepiej nie ryzykować.