17

Polityka Microsoftu przynosi efekty – Windows Phone drugą siłą w… Brazylii

smartfon microsoft
Rynki nastawione głównie na urządzenia budżetowe to wielkie możliwości dla Windows Phone, który na najważniejszym dla siebie, rodzimym rynku jest daleko w tyle za rozwiązaniami Apple oraz Google. Przy okazji oficjalnej premiery Lumii 640 w Brazylii, Stephen Elop oznajmił, że ten kraj jest bardzo ważny dla Microsoftu. Elop, niegdyś związany z Nokią (po przejęciu działu […]

Rynki nastawione głównie na urządzenia budżetowe to wielkie możliwości dla Windows Phone, który na najważniejszym dla siebie, rodzimym rynku jest daleko w tyle za rozwiązaniami Apple oraz Google. Przy okazji oficjalnej premiery Lumii 640 w Brazylii, Stephen Elop oznajmił, że ten kraj jest bardzo ważny dla Microsoftu.

Elop, niegdyś związany z Nokią (po przejęciu działu mobilnego Finów Microsoft Mobile) powiedział także, że Brazylia jest jednym z dwóch krajów, gdzie Windows Phone radzi sobie najlepiej. Mimo absolutnej dominacji Androida w tym kraju (gdzie dzierży on aż 91% rynku smartfonów), Windows Phone szedł łeb w łeb z rozwiązaniami od Apple. Po raz kolejny w historii, udziały w rynku smartfonów platformy Microsoftu są większe, niż iOS.

nokia-lumia-640

Stephen Elop nie powiedział niczego odkrywczego – agresywna polityka cenowa Microsoftu, sukcesywne dopłacanie do każdego urządzenia i programy podobne do Lumia Cashback powodują, że najważniejsze urządzenia z Windows Phone na pokładzie sprzedają się na pewnych rynkach całkiem nieźle. Zwłaszcza tam, gdzie kupujących flagowe urządzenia jest znacznie mniej, niż w skali globalnej. Brazylia jest jednym z takich rynków, a takich jest na świecie więcej. To wielka szansa dla Microsoftu, który może znaleźć nowe rynki zbytu dla swoich tanich i całkiem niezłych urządzeń.

Niedawny raport IDC wskazywał na to, że połowa urządzeń mobilnych w Brazylii na rok 2014 to sprzęt ze średniej półki cenowej. Lumia 640 i 640 XL to świetni przedstawiciele właśnie tej części rynku – są to urządzenia z całkiem niezłą specyfikacją techniczną i dostępne za relatywnie niewielką cenę. Duża część sprzedanych w tym kraju urządzeń to także smartfony low-endowe, także bardzo ważne dla giganta.

Wypadałoby oczekiwać teraz od Microsoftu, by dopasował swoją ofertę usług do tego, jak radzi sobie na poszczególnych rynkach. Udziały to jedno, a dostępność m. in. pełnego Binga, czy Cortany to drugie. Windows Phone w Polsce nie należy do najsłabszych na świecie, a cały czas nie otrzymaliśmy dostępu do tej asystentki głosowej. Ta sytuacja może się utrzymać jeszcze bardzo długo – miejmy jednak nadzieję, że Microsoft nieco przejrzy na oczy i udostępni nam pełnię swoich rozwiązań – te mogą być kluczowymi powodami do tego, by rozejrzeć się jednak za smartfonem od Microsoftu.

Grafika: 1, 2

Źródło: WMPU