10

Wyjmujcie zaskórniaki i kupujcie Switcha. Nowe Pokemony już w listopadzie, a wyglądają fantastycznie!

Poznaliśmy oficjalną datę premiery Pokemon Sword i Pokemon Shield — ósmej generacji Pokemonów. Jakie niespodzianki tym razem przygotowali dla nas twórcy?

Można Switcha lubić, można nie lubić. Z grami Nintendo może nam być po drodze lub nie, ale Pokemony to seria wyjątkowa. To dla wielu stroniących od produktów giganta powód, dla którego decydują się jednak sięgnąć po ich konsole. Przygoda trwa nieprzerwanie od lat — i jest doskonałym przykładem gry ponadczasowej. Do tego zakorzenionej we współczesnej (pop)kulturze na tyle mocno, że trudno mi sobie wyobrazić kogoś, kto by nigdy o nich nie słyszał, albo chociaż jeden wizerunek Pikachu gdzieś tam mu nie przemknął. Pokemon Sword i Pokemon Shield to nowe odsłony serii, które tej jesieni zawitają na Nintendo Switch. Ósma generacja zapowiada się fenomenalnie — dzisiejsze materiały skutecznie zaostrzają apetyt na więcej.

Pokemon Sword i Pokemon Shield: tak wygląda ósma generacja!

Dziś miała miejsce transmisja najświeższego Nintendo Direct poświęconego nadchodzącym Pokemonom. I choć to nie jest pierwsza zapowiedź tytułu, to Gamefreak odsłania karty i pokazuje coś więcej: wielkie walki oraz multiplayer gdzie czworo graczy może połączyć siły w walce z wyjątkowo silnymi rywalami. Tak, to prawdziwa rewolucja dla serii, która zapożycza sobie jedne z najbardziej uzależniających elementów znanych chociażby z gier MMO.

Mieliśmy także możliwość po raz pierwszy przyjrzeć się kilku „zwykłym” stworkom które zasilą ciągle poszerzający się zestaw, a także majestatycznym legendom: Zacianowi oraz Zamazencie!

Świat inspirowany Nową Anglią zapowiada się fantastycznie — trójwymiarowy świat przeniesiony na nową generację intryguje. I choć po dzisiejszej prezentacji wciąż mam od groma pytań, to i tak jestem przekonany że już wiem co będzie zajmowało mnie w dłuuuugie jesienne wieczory i popołudnia. Premiera Pokemon Sword i Pokemon Shield już 15. listopada 2019!