seriale

Netflix dostarczy nam serial aktorski w świecie Pokemon?

Kamil Świtalski
3

Netflix coraz bardziej brata się z grami wideo. Według najświeższych informacji - gigant VOD ma pracować nad aktorskim serialem w świecie Pokemon.

Pokemony od kilkudziesięciu lat pozostają jedną z najważniejszych marek w świecie popkultury. Nikogo nie dziwi ich obecność w popularnej sieciówce fast-foodowej, nikt nie jest zaskoczony tym że na każdym kroku można natknąć się na gadżety z nimi związane i że jakikolwiek przedmiot przyjdzie nam do głowy - prawdopodobnie doczekał się kiedyś wydania z Pokemonami. Uniwersum stale się rozrasta i otrzymuje coraz to ciekawsze wcielenia. Był już przecież nawet aktorski film hollywoodzki - Detektyw Pikachu - który okazał się bardzo fajną produkcją. Teraz, jak informuje Variety, Joe Hnderson (m.in. Lucifer) pracuje nad nowym projektem w świecie Pokemon - miałby zająć się zarówno scenariuszem, jak i reżyserią.

Serial aktorski Pokemon od Netflixa. Brzmi nieprawdopodobnie, ale jestem w stanie w niego uwierzyć

Nintendo przed lat było bardzo powściągliwe w udostępnianiu swoich licencji gdziekolwiek. Po spektakularnej wpadce z Zeldą na CD-i czy filmu Super Mario Bros. - nie powinno to chyba nikogo specjalnie dziwić. Ale ostatnie lata przyniosły zmiany w tym temacie: ich marki trafiają na smartfony, w Japonii kilka tygodni temu otworzył się park rozrywki... ostatnią grę, MOBA, Pokemon Unite robi chińskie studio należące do Tencent. Dlatego o ile jeszcze kilka lat temu plotki o serii aktorskiej Pokemon uznałbym za kompletnie wyssane z palca, teraz - niekoniecznie.

Przede wszystkim: Netflix w ostatnich latach stale zbliża się do gier. To na ich zlecenie ekranizacji doczekują się kolejne marki, a w ostatnich tygodniach coraz częściej mówi się o tym, że w przyszłym roku platforma VOD ma zaserwować także gry. Serial z Pokemonami wydaje się być fajną kropką na i. No i automatycznie jawi się jako ciekawszy i bardziej przyziemny w realizacji projekt, niż serial na podstawie The Legend of Zelda, na temat którego przecieki otrzymaliśmy jakiś czas temu.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: