23

Microsoft zbadał wpływ Pokemon Go na długość życia. Zgadnijcie, co mu wyszło

Pytanie z tytułu nie jest takie głupie, jak się może Wam wydawać. Bo z jednej strony, ktoś by powiedział, że rzeczywiście - latanie za Pokemonami może wydłużyć życie. Spacer to aktywność fizyczna, aktywność fizyczna to zdrowie, tężyzna i odporność. Ale z drugiej - osoby grające w Pokemony często są tak zajęci ekranami swoich smartfonów, że wpadają pod samochody, w wykopy czy wywracają się na prostej drodze. Kto wygrał?

Badacze wykalkulowali, że w USA około 25 milionów osób regularnie gra w ten mobilny tytuł. To przekłada się na średnio 192 kroki więcej w ciągu dnia (z ogółem – 144 miliardów). Następnie, podliczyli, ile w odpowiedniej perspektywie czasowej mogłoby wynosić wydłużenie się życia człowieka. 41,4 dnia. Niewiele, ale zawsze coś.

Warto jednak powiedzieć o tym, że Stany Zjednoczone to przypadek szczególny. 25 milionów osób to naprawdę sporo, a trzeba brać pod uwagę, że jest to bardzo specyficzne społeczeństwo. Amerykanie jako nacja borykają się już nie tylko z powszechną nadwagą, ale i cały czas postępującą otyłością. Pokemon Go zatem spadło tym ludziom „jak gwiazdka z nieba” – styl życia, kultura zachodnia powodują, że ludzie przyjmują ogromne dawki kalorii w cukrach, niekoniecznie dużo się ruszają i… gotowe.

pokemon go

W przypadku innych krajów, takie wyliczenia mimo wszystko mogą być zupełnie inne. Nie wyobrażam sobie, żeby na przykład Japończycy, znani z wysokiej, oczekiwanej długości życia mieliby „wykręcić” sobie tyle samo dni. Różnica polegałaby właśnie na tym, że Japończycy, przyjmując zupełnie inne pokarmy, w inny sposób i żyjąc nieco inaczej od Amerykanów, mogliby uzyskać nieco inny, szacunkowy i tak wynik.

Nie muszę tłumaczyć, dlaczego gra w Pokemon Go jest korzystna dla naszego zdrowia, prawda? W sumie, wiem to sam po sobie, choć przyznam się, że w Pokemony grałem tylko raz. Ale od dłuższego czasu uskuteczniam spacery, po kilka kilometrów dziennie – byleby się ruszać. Często mam z tym problem, ze względu na spacer. W ciągu kilku miesięcy już zrzuciłem prawie 20 kilogramów, także dzięki wywaleniu cukru z diety na tyle, na ile mogę, no i ruch, Drodzy Moi. Czuję się znacznie lepiej, dużo lepiej wyglądam, mam na wiele rzeczy ochotę… polecam. Bo nie trzeba tutaj robić dużo – sam niekoniecznie odczułem, że w ogóle coś ze sobą robiłem. Czy Pokemon Go może w tym pomóc? Pewnie, że może – skoro są spacery, jest zaangażowanie i regularność, to ja nie widzę przeszkód, by gra mogła nam pomóc w utrzymaniu zdrowia. W ogóle, rzeczywistość rozszerzona mogłaby być bardzo ciekawym motywatorem do wyjścia z domu… :)