34

Po co w ogóle Google’owi własny system operacyjny?

Blogu przemekspider.com mam nadzieję, że nie trzeba przedstawiać. Przemek Pająk opisuje na nim wydarzenia związane głównie z firmą Apple i jej produktami. Jest to jeden z nielicznych blogów o Apple, które czytuję (głównie dlatego że Przemek ma bardziej analityczne zacięcie i nie skupia się tych na newsach). No ale tym razem nie chodzi o Apple […]

Blogu przemekspider.com mam nadzieję, że nie trzeba przedstawiać. Przemek Pająk opisuje na nim wydarzenia związane głównie z firmą Apple i jej produktami. Jest to jeden z nielicznych blogów o Apple, które czytuję (głównie dlatego że Przemek ma bardziej analityczne zacięcie i nie skupia się tych na newsach). No ale tym razem nie chodzi o Apple ale o Google. Przemek miał okazję przeprowadzić wywiad z jedną z grubych ryb w Google czyli wiceprezesem ds. zarządzania produktami Sundarem Pichai’em (przy okazji warto wspomnieć, że Google ma chyba kilkudziesięciu wiceprezesów)

Cały wywiad jest na blogu Przemka, ja pozwoliłem sobie zacytować (za zgoda autora oczywiście) dwa pytania dotyczące systemu operacyjnego google:

Po co w ogóle Google’owi własny system operacyjny?

Dostrzegliśmy wielką szansę w tym, że ludzie zaczęli spędzać mnóstwo czasu w sieci. To z myślą o nich przygotowaliśmy system operacyjny Chrome OS. Różni się on znacznie od wszystkich systemów operacyjnych aktualnie dostępnych na rynku. W Chrome OS wszystkie dane są w sieci, a każda aplikacja jest aplikacją w sieci. Dzięki temu możemy zaoferować użytkownikom system, który będzie dużo szybszy – na przykład włączał się będzie nie dłużej niż kilka sekund i od razu będzie gotowy do korzystania z sieci. Całość nawigacji będzie znacznie prostsza niż ta znana z tradycyjnych systemów operacyjnych. Nie trzeba będzie instalować żadnych programów. Tak jak dziś pracuje Google.com, gdzie zawsze mamy dostęp do najnowszej wersji oprogramowania, tak pracował będzie cały komputer pracujący na Chrome OS. I co najważniejsze, dzięki temu wszystkiemu zaoferujemy dużo bezpieczniejszy system operacyjny niż te, które aktualnie są na rynku.

Czy użytkownicy, którzy dziś korzystają z Windowsów mogą pobrać Chrome OS i po prostu wyłączyć Windowsa?

Nie, pod koniec 2010 r. trzeba będzie udać się do sklepu i kupić jeden z netbooków z zainstalowanym Chrome OS. Jeśli jesteś deweloperem, to oczywiście możesz pobrać i zainstalować Chrome OS na dowolnym komputerze, przetestować go i przygotować własne aplikacje, ale konsumenci będą musieli kupić przystosowanego netbooka w sklepie. Powodem, dla którego podjęliśmy taką decyzję jest to, że przeglądarka Chrome jest spojona ze sprzętem i dokładnie określamy nasze wymagania sprzętowe na poziomie płyty głównej. Dzięki temu uzyskamy najlepsze efekty dla komputerów z zainstalowanym Chrome OS, które związane są głównie z szybkością działania i bezpieczeństwem.

Po przeczytaniu tych odpowiedzi zastanawia mnie tylko jedno – czy sprzęt z systemem Google będzie naprawdę tak tani, że ludzie zrezygnują np. z netbooka z „pełnowartościowym” systemem operacyjnym? Strategia zamykania użytkowników wewnątrz własnych usług jest dla mnie dość oczywista czy jednak system bazujący na danych w chmurze nie będzie zbyt ubogi nawet dla przeciętnego internauty.

Druga sprawa to „system spójny ze sprzętem” brzmi to tak jakby Google napisało od podstaw system, który dzięki swojej kompatybilności ze sprzętem będzie demonem prędkości i funkcjonalności. Prawie jak Apple z Mac Os?