7

Korzystacie z serwera Plex? Wkrótce otrzyma bezużyteczną funkcję [prasówka]

Plex to od jakiegoś czasu moje ulubione narzędzie multimedialne. Tchnął w stojącego w pokoju NAS-a nowe życie. Teraz jego twórcy chcą zająć się dostarczaniem... newsów?!

Plex przejmuje WatchUp

Plex zapowiedział przejęcie platformy WatchUp specjalizującej się w dostarczaniu newsów. To oznacza, że niebawem 10 mln użytkowników Pleksa może uzyskać dostęp do nowej funkcji. Miałaby ona polegać na możliwości streamowania treści wideo od takich mediów, jak  CNN, CBS, Sky News, Euronews czy Wall Street Journal. W sumie na liście partnerów znajduje się 150 marek, co daje nowemu właścicielowi duże pole do popisu. Póki co WatchUp jest dostępny dla Androida, iOS (w tym Apple TV) oraz… WiiU. Nie wiadomo, jak konkretnie wyglądają plany Plex związane z integracją jego technologii na innych platformach.

Plex już od jakiegoś czasu próbuje rozszerzyć możliwości swojej usługi. W minionym roku wprowadzono funkcje DVR do pakietów premium, co pozwala użytkownikom rejestrować treści z telewizji. Teraz sam chce zapewniać im dostęp do nowych materiałów. Czy to ma sens? Moim zdaniem żaden – cenię Plex przede wszystkim za świetny interfejs, pobieranie okładek i informacji o filmach, a także niezawodność. Jeżeli miałbym wybierać, wolałbym, żeby twórcy skupili się na udoskonalaniu tej płaszczyzny.

Super Mario Run wygenerował 53 mln dolarów dla Nintendo

Pierwszy eksperyment Nintendo z grami mobilnymi zakończył się dość pomyślnie. Firma ujawniła, że od grudniowego debiutu gra Super Mario Run przyniosła jej 53 mln przychodu. Nie jest to jednak rekordowa kwota i dla firmy specjalizującej się w grach może być pewnym rozczarowaniem – szczególnie, że licznik pokazuje ponad 78 mln pobrań. Analitycy wskazują jednak na duży sukces, jeśli chodzi o odsetek osób płacących 10 dol. za odblokowanie pełnej zawartości – wynosi on 5 proc. Ich zdaniem, większość gier z cenami na poziomie 1-2 dol. nie jest w stanie dobić do takiego poziomu. Ciekawe.

Snapchat pozwoli na wysyłanie linków za pomocą Snapkodów

Kojarzycie przewijające się tu i ówdzie „znaczki” Snapchata pozwalające dodać użytkownika do obserwowany po zeskanowaniu za pomocą wbudowanego w aplikację czytnika? Teraz mają pełnić dodatkową rolę. Jedna z ostatnich aktualizacji programu pozwala je wykorzystywać do dzielenia się linkami. Użytkownik może wygenerować dowolny Snapkod z dowolnym linkiem, a następnie udostępnić go w innych mediach społecznościowych (lub nawet w formie fizycznego wydruku).

Nie da się ukryć, że to zabieg przede wszystkim adresowany do marketerów. Snapchat chce ich w ten sposób zachęcić do wykorzystywania nowych narzędzi związanych z serwisem. Pytanie, co jeśli pod Snapkodem ukryty zostanie jakiś złośliwy link.