playstation
11

Sony chwali się sukcesem PS4 i prezentuje logo PlayStation 5. Nie spodziewajcie się specjalnego szaleństwa

Na CES 2020 nie zabrakło także PlayStation. Sony zorganizowało niewielkie spotkanie na którym pochwalili się sukcesem PS4 oraz zaprezentowali logo PlayStation 5.

2020 jest rokiem, kiedy to jesienią na rynku doczekać się mamy zestawu dwóch nowych konsol do gier: PlayStation 5 oraz Xbox Series X (który najwyraźniej nazywać się będzie… po prostu Xbox). I choć największych zapowiedzi związanych z jednym i drugim sprzętem spodziewać się należy dopiero na czerwcowych targach E3, to na trwającej właśnie imprezie CES firma zorganizowała panel na którym poświęciła chwilę konsolom. I korzystając z okazji pochwaliła się dotychczasową popularnością i osiągnięciami oraz zaprezentowała logo nadchodzącej konsoli PlayStation 5.

Zobacz też: PlayStation 5 to jedno z dwóch urządzeń, które na pewno kupię w 2020 roku

PlayStation 4 to ogromny sukces liczony w milionach

O tym że PS4 jest hitem sprzedaży — absolutnie nikogo przekonywać nie trzeba. W lipcu świat obiegła informacja, że sprzedano 100 milionów konsol — co pozwoliło uplasować się na drugim miejscu listy tego typu urządzeń, tuż za PS2. Teraz jednak firma mówi o 106 milionach sprzedanych konsol, 1,15 miliarda sprzedanych gier, 103 milionach miesięcznych użytkowników oraz 38,8 milionach subskrybentów PS+. Na tym jednak jeszcze nie koniec, bowiem na dokładkę pojawiły się także dane związane z PlayStation VR. Tutejsze dane także robią ogromne wrażenie — Sony sprzedało ponad pięć milionów PS VR. Czy to kogoś specjalnie dziwi? Hm, chyba nie powinno — z jednej strony zestaw ten jest bardzo daleki od ideału (szczególnie w 2020 roku, kiedy na rynku pojawiło się tylu lepszych następców), z drugiej jednak ma asy w rękawie których próżno szukać u konkurencji. Chodzi tu oczywiście o cenę, niski próg wejścia oraz solidny pakiet gier, które z każdym rokiem stają się coraz ciekawsze i lepiej zaprojektowane.

Zobacz też: Sony chce byśmy szybko kupili PlayStation 5. Fajnie, ale co nam rzuci na zachętę?

Logo PlayStation 5 — ale nuuuuuda!

Poza rozprawianiem na temat tego jak wielkim sukcesem okazało się PS4, znalazła się też chwila by pomówić na temat konsoli kolejnej generacji. PlayStation 5 ma trafić na rynek jesienią, wspierać rozdzielczość 8K, ray tracing, czarować niezwykle szybkimi dyskami SSD, wsteczną kompatybilnością i odrobinę usprawnionym kontrolerem. A poza tym będzie miało logo, które prezentuje się niezwykle nudno — po pamiętnych i doskonałych logach pierwszego i drugiego PlayStation, temat ten opanowała kompletna nuda. Sprzęt kolejnej generacji przyniesie zatem dokładnie ten sam układ, powrócą te same czcionki, a wszystko ogranicza się do podmiany cyfry.

No dobrze, ale nie ma się co nad tym załamywać. Ani logo, ani też wygląd konsoli, nie mają tak naprawdę większego znaczenia. Liczy się przede wszystkim biblioteka gier, którymi będziemy mogli się na tym sprzęcie cieszyć. Na ich zapowiedzi, najwyraźniej, też będziemy musieli jeszcze chwilę zaczekać. Prawdopodobnie właśnie do targów E3, albo po prostu wiosny…

Zobacz też: PlayStation 5 czterokrotnie szybsza niż PS4. Są na to dowody

Źródło, Źródło