12

Polskie Platige Image bierze się za tworzenie gier. Oby technicznie lepszych niż Cyberpunk 2077

Popularna i znana na całym świecie polska firma Platige Image nakreśliła swój plan rozwoju na lata 2021-2025. Zamierza zająć się zarówno produkcją filmów oraz gier.

Świat poznał Platige Image wiele lat temu kiedy pokazano intrygującą krótką animację w reżyserii Tomka Bagińskiego. Film rozchodził się po ludziach jak świeże bułeczki i wszyscy byliśmy dumni, że polska produkcja 3D może prezentować tak wysoki poziom – co więcej, została ona w 2003 roku nominowana do Oskara. Na rynku gier też bywali, choćby przy okazji Metro Exodus czy Vampire the Masquerade – Bloodlines 2. Ale chyba nikt się nie spodziewał, że firma w planach na najbliższe lata wymieni samodzielne tworzenie gier, a nie tylko scenek przerywnikowych do produkcji innych developerów.

Spółka planuje wykorzystać posiadane kompetencje w zakresie tworzenia grafiki komputerowej dla branży game development, rozbudowując je istotnie o kompetencje w zakresie produkcji i sprzedaży gier.

– czytamy w komunikacie giełdowym firmy

Pewnie wszystko wyklaruje się za jakiś czas, ale na razie wiadomo, że rozważane są różne opcje – zarówno pozyskiwanie własnych zespołów developerskich, jak i tworzenie spółek celowych oraz wiązanie takich spółek z innymi developerami. Będzie produkcja typu „in house” oraz umowy bazujące na podziale zysków i koprodukcji gier, czy też akwizycja podmiotów produkujących gry. Konkretne działania nie są więc jeszcze dokładnie określone, ale cel już tak.

Drugim obszarem działania są własne produkcje filmowe – filmy i seriale animowane oraz live action. Zostanie wdrożony model pracy z budową portfela konceptów własnych o charakterze IP oraz pozyskiwanie konceptów zewnętrznych jeśli zostanie pozytywnie oceniony ich komercyjny potencjał.

Przyjęcie strategii rozwoju Platige Image na lata 2021-2025 jest odpowiedzią na obserwowane w ostatnim czasie zmieniające się trendy dynamicznego rozwoju obszaru gier na rynku produkcji filmowej i serialowej oraz rozwoju platform streamingowych, w tym w szczególności na zmiany wywołane pandemią COVID-19 zarówno w obszarze wewnętrznym (zarządzanie projektami, model pracy), jak też zewnętrznym (zmiany otoczenia rynkowego, trendów popytowych, technologii), w zestawieniu z posiadanymi przez spółkę zasobami i kompetencjami oraz możliwościami ich efektywnego wykorzystania w nowych warunkach gospodarczych

Trzeba przyznać, że jak na studio animacji 3D i postprodukcji to bardzo ambitne i odważne plany. Szczególnie w czasach kiedy wyspecjalizowane w produkcji gier podmioty nie zawsze radzą sobie z wypuszczeniem dopracowanego i wciągającego produktu. Oczywiście dużo zależy od tego za jakiego rodzaju gry weźmie się Platige Image, bo tego nigdzie nie określono. Jedni spodziewają się budowy dużego studia, które skupi się na skomplikowanych tytułach AAA, inni oczekują raczej mniejszych gier, może też na przykład masówki na rynek mobile. Ciężko mi jednak wyobrazić sobie by firma z tak bogatym i interesującym portfolio zamierzała bawić się w drobnicę i wypuszczać proste gry dla samej zasady. Z drugiej strony widząc jak wiele czasu i pracy potrzeba na wyprodukowanie Wiedźmina 3 czy Cyberpunk 2077 raczej trudno oczekiwać, by firma bez wykwalifikowanej w tym aspekcie ekipy była w stanie zabrać się za tak duże projekty.

Może się więc okazać, że pozyskiwanie mniejszych studiów deweloperskich będzie bardzo prawdopodobnym scenariusze, a produkcje będą wychodzić po prostu z logo Platige Image, choć faktycznie będą je tworzyć podmioty, które mają już na rynku gier duże doświadczenie.

O zainteresowaniu Platige Image rynkiem gier mogliśmy już usłyszeć jesienią ubiegłego roku kiedy firma chwaliła współpracę z krakowskim studiem Bloober (gra Medium), ale mówiąc szczerze – nie spodziewałem się, że zostanie podjęta decyzja o samodzielnym tworzeniu gier.

Na dobrą sprawę nie wiemy w tej chwili czego się po PI spodziewać, ale pewnie za jakiś czas usłyszymy o jakimś przejęciu, a może nawet wczesnej zapowiedzi konkretnej gry. Bo tak naprawdę, może to być wszystko – skoro firma nie ma doświadczenia w developmencie, trudno też spekulować, za jakiego rodzaju produkcje weźmie się na start. Jednego można być jednak pewnym, scenki przerywnikowe i animacje będą najwyższych lotów. Tyle tylko, że to najmniej istotne elementy gry.

źródło