129

Oto co wiemy o „zabójcy iPhone’a”. Google nie bardzo się z nim kryje…

W trakcie premiery nowych telefonów Google Pixel 2 jeden ze slajdów dotyczył niezapowiedzianego w trakcie konferencji urządzenia. Jeżeli uważnie oglądaliście niedawną imprezę giganta, zapewne zauważyliście obrazek, na którym telefon zdradzał szczegóły tajemniczego spotkania "Pixel Ultra meeting". Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że kilka dni wcześniej spekulowano o specjalnej edycji Pixela - nazywanej właśnie Ultra.

Co prawda Evan Blass odniósł się do owych doniesień (dotyczących jeszcze nazwy Ultrapixel) twierdząc, że urządzenie nie istnieje. Ale mówimy tutaj o zupełnie inaczej nazywającym się sprzęcie – Pixel Ultra. Jestem pewien, że grafika z tą nazwą w trakcie konferencji Google nie pojawiła się przypadkowo i stanowiła „oczko” w kierunku zainteresowanych przeciekami fanów marki. Pewne są dwie rzeczy – jeżeli Pixel Ultra istnieje (a wiele na to wskazuje), to znajduje się on w bardzo wczesnej fazie rozwoju. I przede wszystkim – nie zobaczymy to w tym roku – mówi się, że urządzenie powinno się pojawić w połowie przyszłego.

Google Pixel Ultra

Google Pixel Ultra – spodziewana specyfikacja

Jak dobrze wiadomo, Qualcomm nie wyrobił się z wypuszczeniem na rynek mocniejszego Snapdragona 836, dlatego też tegoroczne Pixele zostały wyposażone w dobrze już znany na rynku układ 835. W testach wydajnościowych osiąga on naprawdę dobre wyniki i właściwie każdy, kto będzie z niego korzystał może być spokojnym o zapas mocy. W przypadku hipotetycznego na razie Pixela Ultra przyrost wydajności będzie całkiem spory i z pewnością będzie to potężny sprzęt. Ilość pamięci RAM? Wielka niewiadoma. Eksperci byli nieco zaskoczeni umieszczeniem w drugiej generacji telefonów Pixel „jedynie” 4 GB pamięci RAM, ale z reguły jest to wartość wystarczająca. Pixel Ultra jako „bezkompromisowy” sprzęt będzie się charakteryzował najpewniej znacznie zwiększoną ilością pamięci operacyjnej. Ile to będzie? Stawiamy, że 6 GB.

Ekran Pixela Ultra to również obiekt wielu spekulacji – bazując na najpierwotniejszych przeciekach, Google myśli nad tym, by wykorzystać jak największą przestrzeń frontu telefonu. Czy będziemy mieć powtórkę z iPhone’a X? Bardzo prawdopodobne. Pytanie tylko, jak Google rozwiąże kwestię umieszczenia w telefonie głośnika, sensorów oraz przedniego aparatu fotograficznego. Może się okazać, że wraz z Pixelem Ultra zobaczymy usprawnienia w systemie, które pozwolą lepiej wykorzystać takie rozwiązanie (Essential Phone na tym polu niestety kuleje). Spodziewana przekątna? Około 6 cali. Rozdzielczość? Najpewniej QHD.

Pod sporym znakiem zapytania stoją również możliwości fotograficzne tego urządzenia. Bardzo możliwe, że Google wraz z modelem Ultra będzie chciał zaprezentować swoje wysiłki na polu podwójnych jednostek fotograficznych z tyłu. Ponadto, jesteśmy wręcz pewni, że idąc drogą wcześniejszych Pixeli zostaną wdrożone do software’u mechanizmy machine learning’owe znacznie ulepszające wynikowe zdjęcia.

Google Pixel Ultra – kiedy premiera?

Jak wspomniałem wcześniej, bazując na wszystkich przeciekach, jakie pojawiły się tuż przed konferencją (a jestem zdania, że nie pojawiły się bez powodu), można się spodziewać jej najwcześniej w połowie przyszłego roku. Biorąc pod uwagę fakt, iż Google Pixel 2 został wydany kilka dni temu od napisania tej wersji tekstu i to, że początek roku nie jest świetnym okresem na prezentowanie bądź co bądź niszowego urządzenia, przełom drugiego oraz trzeciego kwartału wydaje się być najbardziej optymalnym okresem. Pytanie o postęp prac nad Pixelem Ultra jest jak najbardziej otwarte i liczę na to, że wkrótce dowiemy się o tym nieco więcej.

Google Pixel Ultra

Google Pixel Ultra – spodziewana cena

Bez wątpienia nie będzie to urządzenie tanie. Nie dość, że będziemy mieć do czynienia z flagowcem, to w dodatku będzie się on cechował rozwiązaniami nieobecnymi w standardowych modelach Google Pixel. Pewne jest zatem to, że cenowo, Pixel Ultra będzie nawiązywał m. in. do iPhone’a X. Co więcej, nie będzie to sprzęt dla mas – zdecydowanie będzie on wyznaczał trendy dla innych producentów urządzeń z Androidem i łechtał przede wszystkim power-userów przywiązanych do platformy Android. Mniej wymagający użytkownicy nawet nie powinni spoglądać na ten sprzęt – zwyczajnie nie wykorzystają wszystkich jego możliwości. Ba, już telefony Google Pixel (zarówno pierwsza, jak i druga generacja) dla mniej wymagającego użytkownika to zdecydowanie za dużo.

Przecież to wszystko spekulacje. Po co napisaliście ten tekst?

Zebraliśmy dla Was wszystkie doniesienia na temat telefonu Google Pixel Ultra, jakie pojawiły się w sieci. Nie byłoby tego tekstu, gdyby Google w trakcie swojej konferencji nie „puścił oczka” do osób, które oczekiwały premiery tego telefonu. Jesteśmy niemal w stu procentach pewni, że kupienie od HTC działu mobilnego przez Google i ciągły rozwój ekosystemu zaowocują premierą takiego właśnie sprzętu.

Google Pixel 2

A co jeśli Pixel Ultra nigdy się nie pojawi? Cóż, uderzymy się w pierś i przeprosimy. Was zapraszamy do komentarzy, w których możecie nam zadawać pytania i dzielić się swoimi przemyśleniami na temat tego hipotetycznego (jeszcze) sprzętu. Czy Google rzeczywiście powinno zajmować się urządzeniami „Ultra”?

Jeżeli pojawi się coś nowego w kwestii Pixela Ultra – najnowsze informacje znajdziecie właśnie w tym tekście, który będzie przez nas na bieżąco aktualizowany.