20

Piracka Flaga na TMT Communities’09

Jednym z powodów dla którego wybrałem się wczoraj na konferencje TMT Communities 09 było wystąpienie przedstawiciela The Pirate Bay czyli Marcina de Kamińskiego oraz dyskusja panelowa na tematy związane z rynkiem medialnym. Prezentacja Marcian trochę mnie rozczarowała, nie była nudna ale nastawiony byłem na to, że usłyszę więcej o TPB, procesie, o tym co ich […]

Jednym z powodów dla którego wybrałem się wczoraj na konferencje TMT Communities 09 było wystąpienie przedstawiciela The Pirate Bay czyli Marcina de Kamińskiego oraz dyskusja panelowa na tematy związane z rynkiem medialnym. Prezentacja Marcian trochę mnie rozczarowała, nie była nudna ale nastawiony byłem na to, że usłyszę więcej o TPB, procesie, o tym co ich motywuje do działania itp. Mieliśmy za mało dobrej a za dużo banalnej ideologi w stylu „Connective Tinkging” czy „lobal icon of free culture and communication”.

Padło jednak trochę ciekawych faktów na temat ruchu jaki generuje TPB. Dzienna liczba unikalnych użytkowników to ponad 14 milionów. Miesięcznie serwis generuje 1 miliard odsłon – liczba jednoczesnych połączeń do trakera sięga aż 25 milionów! Co ciekawe TPB utrzymuje, że jest organizacją non-profit a z nielicznych reklam jakie emitują mają pieniądze wystarczające na utrzymanie serwisu i infrastruktury (o pensjach nic nie mówił ale te 10 osób z czegoś chyba musi żyć?)

W temacie praw autorskich i wyroku TPB wypowiadała się na osobnej prezentacji Anna Kobylańska (prawnik z CMS Cameron McKenna). Była to dość dokładna analiza wyroku jaki zapadł w Szwecji oraz przełożenie podobnego casu na polskie realia. W skrócie można by powiedzieć, że panowie z TPB sami wykopali sobie niezły dołek (wiele argumentów przeciw nim było na stronach TPB) a potem w niego wpadli. Wprawdzie co ciekawe z 10 osobwej załogi wyroki dostała tylko trójka – ale z tego co można było usłyszeć znajdują się oni w tej chwili poza Szwecją i nie wiadomo czy wrócą do kraju. Czeka na nich przecież około 4 milionów euro do spłacenia.

Panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli firm takich jak ZAIKS czy Gutek Film kontra TPB zapowiadał się bardzo ciekawie. Spodziewałem się konkretnych i ostrych dyskusji, tymczasem wszyscy zgromadzeni jak jedne mąż zaczęli przytakiwać, że rozumieją i że zmiany są konieczne itp. Gutek Film nie miał pretensji do TPB, ZAIKS czeka na kontakt od Apple (w sprawie iTunes w Polsce) jednym słowem prawdziwa sielanka.

Problemem jaki widza wszyscy jest nie to, że metoda dystrybucji filmów czy muzyki się zmienia (bo to jest fakt) tylko jak twórcy mogą w tych nowych warunkach zarabiać pieniądze. Niestety na chwilę obecną idealnego rozwiązania nie ma, a wszystko co wydaje się oczywiste jest trudne w realizacji.

Panel w pewnym momencie został zdominowany przez dyskusje z przedstawicielem Polskiej Partii Piratów. Rozumiem, że to miał być taki folklorystyczny akcent podczas konferencji – ale trwał on za długo i merytorycznie nie wnosił nic do dyskusji.

Prezes partii piratów uraczył nas wizją co by było gdyby był w parlamencie i że generalnie twórców miał by w dupie bo to ich problem jak będą zarabiać na życie itp. Jako przykład, że można zarabiać w sieci podał akcje Radiohead czy Nine Inch Nails. Został dobrze skontrowany przez uczestnika konferencji (muzyka zarabiającego na koncertach – pozdrawiam metalowca!), że takie akcje to udają się tylko tym dużym i znany którzy na sprzedaży muzyki na CD zarobili kiedyś olbrzymie pieniądze.

Podsumowując cały panel, wydaje mi się, że jest teraz dobry moment na pociągnięcie dalej dyskusji na temat przyszłości mediów i form dystrybucji treści . Nie wiem tylko kto mógłby się tego podjąć aby wynikło z tego coś konstruktywnego i nie zakończyło się na kolejnym panelu na kolejnej konferencji.

PS. Jeśli ktoś z was chce przeczytać nieco komentarzy jakie były pisane na żywo podczas konferencji to zapraszam do zapoznania się z relacją na flakerze. Została ona zrobiona przy pomocy funkcji historyjki które ostatnio wzbogaciły się o możliwość dodawania współtwórców.