2

Panasonic też pracuje nad sprzętem do wirtualnej rzeczywistości

Koncern najwyraźniej pozazdrościł Samsungowi oraz LG i sam pracuje nad goglami służącymi do wejścia w wirtualny świat. Można już bezpiecznie powiedzieć, że Oculus Rift zapoczątkował modę na sprzęty do wirtualnej rzeczywistości. Ta miała już pewne epizody w przeszłości, niestety nie sprawiła, że weszliśmy w nowy wymiar rozrywki. Czy tym razem będzie inaczej? Wiele na to […]

Koncern najwyraźniej pozazdrościł Samsungowi oraz LG i sam pracuje nad goglami służącymi do wejścia w wirtualny świat.

Można już bezpiecznie powiedzieć, że Oculus Rift zapoczątkował modę na sprzęty do wirtualnej rzeczywistości. Ta miała już pewne epizody w przeszłości, niestety nie sprawiła, że weszliśmy w nowy wymiar rozrywki. Czy tym razem będzie inaczej? Wiele na to wskazuje, szczególnie że za rzeczywistość wirtualną wzięła się kolejna duża firma.

W tym tygodniu, na jednym z japońskich pokazów, Panasonic zaprezentował swoją wersję gogli. Na pokładzie mają one wyświetlacz OLED oferujący kąt widzenia wynoszący 90 stopni, mogący wyświetlić film w 75 klatkach na sekundę. Okulary wyposażono w specjalne zaczepy na uszy. Sprzęt zaprezentowano wraz z wielokierunkową kamerą, podobną do samsungowego Project Beyond. Kamera została rzekomo zaprojektowana specjalnie z myślą o mającej odbyć się w 2020 roku Olimpiadzie w Tokyo. Podczas gdy takie Sony nie kryje, że interesuje ich wirtualne rzeczywistość w branży elektronicznej rozrywki, raczej nie spodziewałbym się, by sprzęt Panasonica projektowany był z myślą o grach.

Panasonic - gogle VR

Facebook (Oculus Rift), Sony, Samsung, LG, teraz Panasonic. Wygląda to trochę tak, jak usilna próba przekonania nas, że tym razem VR się uda i zagwarantuje zupełnie nową jakość doznań. A z wpychania czegoś na siłę raczej niewiele dobrego. Ale nie zrozumcie mnie źle – bardzo ciekawi mnie VR. Miałem swego czasu przyjemność sprawdzić w akcji pierwszą wersję Oculus Rift i choć pikseloza dawała się we znaki, to zjazd na kolejce w wesołym miasteczku zapamiętam na całe życie. To był mój pierwszy raz z wirtualną rzeczywistością i muszę przyznać, że zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nie wahałbym się nawet chwili, by zobaczyć jak teraz prezentuje się Oculus i obiecuję, że jeśli tylko wpadną mi w ręce sprzęty od innych producentów, nie spocznę, póki nie sprawdzę, co oferują.

grafika: 1,2

Źródło