13

Palit GeForce RTX 3080, czyli wreszcie mogłem zagrać w 4K

Wczoraj mieliście już pewnie okazje zapoznać się z recenzjami referencyjnych kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 3080. Dzisiaj mija embargo na recenzje kart niereferencyjnych i właśnie z taką mam okazje obcować od kilkudziesięciu godzin. Co potrafi Palit GeForce RTX 3080 GamingPro 10 GB? Sprawdźcie sami.

NVIDIA przygotowała rozbudowaną kampanię promocyjną nowej architektury dla swoich kart graficznych. Atmosfera przed premierową konferencją była podkręcana już 3 tygodnie wcześniej codziennymi wpisami w mediach społecznościowych i wygląda na to, że nie było to bezpodstawne. Gdy 1 września poznaliśmy specyfikację oraz ceny nowy kart, to wielu graczom zapaliły się lampki w oczach i zaczęli szukać zaskórniaków. Dzisiaj przynajmniej częściowo postaram się sprawdzić, czy faktycznie warto wydać 3279 PLN albo i więcej na GeForce RTX 3080. Karta obiecuje nie tylko świetną wydajność, ale też wiele nowych technologii, które powinny znacznie poprawić jakość rozgrywki.

NVIDIA GeForce RTX 3080 10 GB – specyfikacja

Zacznijmy jednak od podstawowej rzeczy, czyli specyfikacji kart. W tabelce poniżej znajdziecie domyślne wartości dla RTX 3080, RTX 3070 oraz dwóch kart poprzedniej generacji – RTX 2080Ti oraz RTX 2080 Super. Już na pierwszy rzut oka widać, że nowa generacja ma sporo do zaoferowania. Znacznie zwiększono liczbę rdzeni CUDA, które w dużej mierze odpowiadają za końcową wydajność. RTX 3080 posiada też znacznie szybszy interfejs pamięci o przepustowości 760 GB/s i szereg innych usprawnień, które zwiększają wydajność. Patrząc na liczbę jednostek TMU, ROP czy nawet rdzeni RT i Tensor mogłoby się wydawać, że tu znacznej poprawy nie ma, ale NVIDIA znacznie przeprojektowała i usprawniła te jednostki. Nie bez znaczenia będzie też wyższe taktowanie osiągnięte dzięki zastosowaniu litografii 8 nm.

GPU RTX 3080 RTX 3070 RTX 2080 Ti RTX 2080S
Architektura Ampere Ampere Turing Turing
Układ graficzny GA102 GA104 TU102 TU104
Litografia 8 nm 8 nm 12 nm 12 nm
Tranzystory 28,3 mld 17,4 mld 18,6 mld 13,6 mld
Rdzenie CUDA 8704 5888 4532 3072
Jednostki TMU 272 184 272 192
Jednostki ROP 96 64 88 64
Rdzenie RT 68 46 68 48
Rdzenie Tensor 272 184 544 384
Taktowanie 1440 MHz 1500 MHz 1350 MHz 1650 MHz
Boost 1710 MHz 1725 MHz 1545 MHz 1815 MHz
Taktowanie pamięci 19 Gbps 14 Gbps 14 Gbps 15,5 Gbps
Wielkość pamięci 10 GB 8 GB 11 GB 8 GB
Typ pamięci GDDR6X GDDR6 GDDR6 GDDR6
Szyna pamięci 320-bit 256-bit 352-bit 256-bit
Przepustowość 760 GB/s 448 GB/s 616 GB/s 496 GB/s
Współczynnik TDP 320 W 220 W 250 W 250 W
Cena premierowa 699 USD 499 USD 999 USD 699 USD

NVIDIA GeForce RTX 3080 – nawał nowych technologii

GeForce RTX 3080 bazuje na nowej architekturze Ampere, która w znacznym stopniu różni się od poprzedniej wersji o kodowej nazwie Turing wykorzystanej w kartach z serii RTX 20X0. Przede wszystkim niemal podwojono możliwości obliczeniowe rdzeni CUDA. Ich wydajność w głównym stopniu zależy od 32-bitowych obliczeń zmiennoprzecinkowych, w Turingu każdy procesor strumieniowy miał dwie kolejki, ale tylko jedna z nich obsługiwała FP32. W Ampere obie kolejki mogą wykonywać obliczenia FP32 co w praktyce podwoiło wydajność GPU. Stąd właśnie tak duży wzrost liczby rdzeni CUDA, które mają ogromny wpływ na wydajność generowania obrazu w grach.

Poza tym w Ampere mamy drugą generację rdzeni RT wspomagających obliczenia związane z technologią śledzenia promieni. Pomimo, że ich liczba względem np. RTX 2080Ti się nie zmieniła, to są one teraz znacznie wydajniejsze. Jak widać na wykresie poniżej, wzrost wydajności sięga w niektórych zastosowaniach nawet 60%, co pozwala nam być optymistycznym w kwestii gier wykorzystujących technologię RTX.

Ampere to też trzecia generacja rdzeni Tensor wspomagających obliczenia związane ze sztuczną inteligencją. Dzięki nowym rozwiązaniom znacznie wzrasta wydajność przy zastosowaniu technologii DLSS, która podnosi rozdzielczość obrazu zmniejszając jednocześnie „koszt” dla wydajności.

Nowe rdzenie Tensor umożliwiły także stworzenie rozwiązania NVIDA Broadcast, które dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego znacznie mogą poprawić jakość naszego streamingu. GeForce RTX 30×0 potrafi w locie usuwać dźwięki tła, nie tylko w czasie streamingu ale również np. podczas rozmów poprzez narzędzia telekomunikacyjne. Jest to z pewnością pożądana funkcja w ostatnim czasie, gdy wielu z nas pracuje w domu, niekoniecznie w komfortowych warunkach (szczególnie jak macie pod opieką dzieci ;-)). Poza tym NVIDIA Broadcast pozwala na usuwanie tła (wirtualny zielony ekran) oraz na śledzenie ruchów głowy, tak jakbyśmy mieli prawdziwego kamerzystę.

Sporym zainteresowaniem wśród graczy powinna cieszyć się też technologia NVIDIA Reflex, która będzie dostępna dla szerszego grona graczy (działa również na kartach z serii GTX) i pozwala na obniżenie opóźnienia w grach. Ma to spore znaczenie szczególnie w szybkich grach sieciowych takich jak Fortnite, Valorant czy Counter Strike. NVIDIA Reflex to rozwiązanie programowe, które wymaga odpowiedniego sterownika, dlatego warto będzie zrobić w najbliższym czasie jego aktualizację.

Wreszcie architektura Ampere obiecuje również wzrost wydajności w stosunku do zużytej energii. Różnica może być nawet dwukrotna, choć to wcale nie oznacza, że produkowany w litografii 8 nm GPU jest super oszczędne. NVIDIA była w stanie wysoko podnieść zegary rdzenia i dzięki temu zaoferować jeszcze lepszą wydajność. GeForce RTX 3080 może jednak pod obciążeniem pobierać nawet 320W, więc zaleca się aby zasilacz w komputerze miał przynajmniej 850 W. W moich testach nie było aż tak źle, ale pobór energii pod obciążeniem jest dosyć duży.

Wraz z nową architekturą debiutuje też sporo technologii użytkowych, jak chociażby sprzętowe wsparcie dla dekodowania materiału zapisanego w kodeku AV1. To nowy, bardzo wydajny kodek, który zdobywa coraz większą popularność. Sporo zmian czeka również osoby zajmujące się tworzeniem treści wideo, dzięki lepszemu wspomaganiu różnych aplikacji, renderowanie materiału będzie teraz jeszcze szybsze. W przyszłości pojawi się też wsparcie dla technologii RTX IO, która powinna przyśpieszyć ładowanie poziomów w grach, tutaj jednak potrzebne jest jeszcze wsparcie programowe po stronie systemu operacyjnego.

Palit GeForce RTX 3080 GamingPro 10 GB – zdjęcia

Tyle teorii, a teraz przejdźmy do głównego bohatera dzisiejszej recenzji, czyli Palita GeFroce RTX 3080 GamingPro 10 GB (uff, długa nazwa). Karta znacznie różni się od modelu referencyjnego NVIDIA, system chłodzenia wygląda na bardziej tradycyjny, choć PCB nadal jest znacznie krótsze niż wskazują na to rozmiary samej karty. RTX 3080 GamingPro ma aż 29,5 cm długości, więc potrzebujecie dla niego całkiem sporej obudowy.

Cała konstrukcja jest bardzo solidna, zajmuje około 2,5 slota w obudowie przez wystający system chłodzenia i jest wzmocniona przez tzw. backplate, który pomaga w odprowadzaniu ciepła z rewersu karty. Jak widzicie w tylnej części karty mamy tylko radiator z otworami, które pomagają w odprowadzaniu ciepła.

Z racji krótszej płytki PCB konieczne było umieszczenie dodatkowych gniazd zasilania (2x 8pin) mniej więcej w 2/3 długości karty. Dla estetów może to być pewien mankament, szczególnie jeśli eksponują swój komputer w obudowie z szybą zamiast bocznej ścianki. Przy okazji widać też jak mocno rozbudowany jest system chłodzenia GPU.

Na śledziu znajdziemy aż 4 wyjścia wideo, są to 3 porty DisplayPort 1.4a oraz jeden port HDMI 2.1. Szczególnie ten ostatni jest interesujący bo pozwala na przesłanie obrazu w rozdzielczości 8K do kompatybilnego wyświetlacza. Znacznie ważniejszy będzie jednak pewnie fakt, że potrafi też wysłać obraz 4K z odświeżaniem 240 Hz, co akurat przy tej karcie ma znaczenie. Rozgrywka w rozdzielczości 4K na telewizorze z matrycą 120 Hz to prawdziwa przyjemność.

Jak już wspominałem Palit GeForce RTX 3080 GamingPro zajmuje sporo miejsca w obudowie.

Konfiguracja testowa

Wydajna karta graficzna wymaga również wydajnych pozostałych komponentów, w moim przypadku jest to procesor Intel Core i9-9900K oraz 16 GB pamięci DDR4-3200 MHz, które zamontowane zostały na płycie ASUSa z chipsetem Intel Z370. Całość działała pod kontrolą systemu Windows 10 w wersji 64bit (build 2004), który został zainstalowany na dysku WD Black SN750 o pojemności 1 TB. Nic jednak z tych testów by nie wyszło, gdyby nie Corsair, który dostarczył nam modularny zasilacz RM850x,  swoją wcześniejszą jednostkę o mocy 550W jednak bałbym się podłączyć do RTX 3080 ;-)

Palit GeForce RTX 3080 GamingPro 10 GB – wydajność w grach

Przejdźmy jednak do najważniejszego, czyli wydajności jaką oferuje GeForce RTX 3080. Specyfikacja prezentuje się tak jak na obrazku poniżej. Niestety z racji ograniczonego czasu (kartę dostałem niespełna 2 dni przed publikacją tego tekstu) prezentuje wam wyniki tylko z kilku nowych gier, które intensywnie korzystają z technologii DLSS i RTX, aby pokazać możliwości RTX 3080. Maksymalnie jutro postaram się też dodać wyniki osiągnięte w tych samych ustawieniach na karcie GeForce RTX 2080 Super 8GB, którą RTX 3080 zastępuje w gamie NVIDIA.

Zanim jednak przejdziemy do gier to jeszcze wyniki w testach 3DMark.

3DMark TimeSpy – 14 835 pkt

3DMark FireStrike Extreme – 18 883 pkt

Poniżej znajdziecie natomiast wyniki w grach Wiedźmin 3: Dziki Gon, Control, Death Stranding oraz Wolfenstein: Youngblood. Testy podzieliłem na dwie części, w rozdzielczości 1920×1080 i 3840×2160 pikseli.

Czarno na białym widać, że GeForce RTX 3080 doskonale nadaje się do grania nawet w rozdzielczości 4K z włączonymi funkcjami związanymi z technologią RTX. DLSS też wprowadza spore możliwości konfiguracji, bez widocznego uszczerbku na jakości wyświetlanego obrazu.

Palit GeForce RTX 3080 GamingPro 10 GB – pobór energii i hałas

W kwestii poboru energii jestem pozytywnie zaskoczony, w spoczynku karta bardzo mocno obniża swoje taktowanie (do 210 MHz) i widać to też na liczniku poboru mocy, który wskazuje wtedy 55W (przypominam, z Core i9-9900K). Przy maksymalnym obciążeniu (Wolfenstein: Youngblood w 4K) pobór rośnie do 448W, co jest wartością wysoką, ale nie powalającą na kolona. Oczywiście gdyby pokusić się o podkręcenie procesora i karty graficznej to z pewnością byłoby to znacznie więcej, ale wydaje mi się, że zalecany zasilacz 850W może być tutaj nieco na wyrost. Jednostki o mocy w okolicach 600W powinny z powodzeniem sobie poradzić z RTX 3080.

Jestem natomiast bardzo miło zaskoczony hałasem generowanym przez kartę Palita. Chłodzenie w modelu GamingPro spisuje się znakomicie i jest praktycznie niesłyszalne niezależnie od tego, czy komputer pracuje pod obciążeniem czy nie. Karta nie przekraczała w testach temperatury 70 stopni Celsjusza nawet pomimo tego, że zegar w trybie boost sięgał nawet 1950 MHz. Trudno byłoby tutaj zmierzyć głośność chłodzenia, bo niestety nieco większe obroty miał wentylator zamontowany na chłodnicy procesora (AiO). Duże brawa dla Palita za tę konstrukcję.

Palit GeForce RTX 3080 GamingPro 10 GB – podsumowanie

Podsumowując, Palit GeForce RTX 3080 GamingPro 10 GB to karta tak samo udana jak cały układ GeForce RTX 3080. Wszystko wskazuje na to, że będzie nieco droższy niż wersja referencyjna (3499 PLN), ale w zamian za to dostaniecie praktycznie niesłyszalny system chłodzenia, który dodatkowo jest ładnie podświetlony ;-). O tym, że karta oferuje bezkompromisową wydajność nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Będzie to jeszcze lepiej widoczne jak uzupełnię powyższe zestawienie o wyniki GeForce RTX 2080 Super.

Jeśli nowe konsole do was nie przemawiają, chcecie pograć w prawdziwej rozdzielczości 4K i ponad 60 klatkach na sekundę przy najwyższych detalach, to GeForce RTX 3080 10 GB jest świetnym wyborem, który zapewni płynną rozgrywkę przez następne kilka dobrych lat, również w tytuły, które będą obsługiwać ray-tracing. A tych z pewnością będzie więcej, bo technologia ta zacznie być wkrótce wspierana również przez AMD, a deweloperzy tacy jak np. CD Projekt RED szykują nowe wersje gier z wsparciem dla tej technologii (nie tylko Cyberpunk 2077, ale również Wiedźmin 3: Dziki Gon). Do czasu premiery RTX 3070 albo AMD RDNA2, jest to z pewnością najciekawsza obecnie dostępna karta na rynku.

Palit GeForce RTX 3080 GamingPro 10 GB

Orientacyjna cena: ~3499 PLN

+ Świetna wydajność
+ Wreszcie realne granie w 4K/60 fps
+ Bardzo cichy i wydajny system chłodzenia
+ Wsparcie dla technologii DLSS, RTX, NVIDIA Broadcast i Reflex
+ Obsługa HDMI 2.1
+ Świetna jakość wykonania i backplate

– Trzeba do niej kupić TV/monitor 4K/120 Hz
– Umieszczenie gniazd zasilania