5

Oral-B zaprezentowało nową szczoteczkę. Najwyraźniej „smart” to już za mało

Na targach CES firma Oral-B zaprezentowała nową szczoteczkę — tym razem nie tylko smart, ale także ze wsparciem sztucznej inteligencji.

Chyba wszyscy przywykliśmy już do tego, że producenci wszystkich akcesoriów towarzyszących nam na co dzień chcą, by te były SMART. Z wielu powodów — to idealne do marketingu, fajne do zbierania danych na temat użytkowników, no a jeżeli opisywane przez nich funkcje są ciekawe — mogą okazać się po prostu dobrą zachęta do zakupu. Elektryczne szczoteczki do zębów z aplikacją to żadna nowość. Aplikacje im dedykowane: również. Ale Oral-B w swoim nowym produkcie idzie o krok dalej i… serwuje użytkownikom pomoc sztucznej inteligencji.

Szczoteczka do zębów wspierana przez sztuczną inteligencję: oto nowy produkt Oral-B

Na trwających właśnie w Las Vegas targach CES popularny producent zaprezentował nowy model swojego uwielbianego produktu. Elektryczna szczoteczka do zębów iO zaoferuje nieco więcej niż jego poprzednicy. Jak obiecują twórcy: produkt jest efektem sześciu lat intensywnej pracy, odzewu od 1800 klientów i ponad 250 patentów z całego świata. Poza tym że szczoteczka doczekała się nowego wyglądu, to przybywa w komplecie z aplikacją towarzyszącą jakiej jeszcze nie było. Jej działanie wspiera sztuczna inteligencja, która w czasie rzeczywistym śledzi ruchy użytkowników i serwuje wskazówki, które pomogą odpowiednio zadbać o higienę jamy ustnej. Ale poza aplikacją na smartfony i tablety, szczoteczka Oral-B iO oferuje także własny ekran z poziomu którego można wybrać jeden z siedmiu trybów czyszczenia, a poza tym posłuży jako narzędzie do „trenowania i motywowania”.

Na szczęście mimo tych wszystkich elektronicznych usprawnień, nowa szczoteczka Oral-B nie jest specjalnie przekombinowana w wyglądzie. Owszem, ten uległ zmianie, ale to nic drastycznego: to wciąż banalnie prosty design z dwoma przyciskami i ekranikiem. Nowy model to także znanych z poprzednich szczoteczek technologii.