8

OPPO prezentuje Reno3 i chce ostro namieszać na rynku

Oppo właśnie ogłosiło, że jutro rozpocznie się sprzedaż europejskiej wersji ich najnowszego smartfonu Reno3. Trzeba przyznać, że zaprezentowano bardzo ładny i dobrze wyposażony telefon, ale to co czyni go wyjątkowym, to stosunek jakości do ceny. Chińczycy wycenili ten telefon w Polsce na poziomie 1599 zł i patrząc na konkurencyjne konstrukcje, ciężko znaleźć coś porównywalnego w tej cenie.

OPPO Reno3 – Co pod maską?

Europejską wersję Reno3 napędza ośmiordzeniowy procesor MediaTek Helio P90 (2x Cortex-A75 2,2 Ghz + 6x Cortex-A55 2 Ghz) wspomagany przez 8 GB pamięci RAM. Do dyspozycji użytkownika mamy 128 GB pamięci wewnętrznej, którą można powiększyć jeszcze o 256 GB, wykorzystując port microSD. Obraz wyświetlany jest na 6,4-calowym ekranie typu AMOLED o rozdzielczości 2400 x 1080 px i współczynniku body-to-frame na poziomie 90,8%. Panel otrzymał certyfikat TÜV zaświadczający, że emituje możliwie mało niebieskiego światła. Pod ekranem ukryty jest optyczny skaner linii papilarnych. Przednia kamerka umieszczona jest we wcięciu, które ma formę delikatnej łezki.

Bateria Reno3 ma pojemność 4025 mAh i można ją bardzo szybko ładować dzięki zastosowaniu technologii VOOC Flash Charge 3.0. Ładowanie odbywa się przy pomocy portu USB-C. Telefon udało się delikatnie odchudzić w stosunku do poprzedniej wersji, w efekcie ma 7,9 mm grubości i waży 171 g. Obudowy wyróżniają się użyciem efektów gradientowych i są dostępne w trzech kolorach, czarnym, niebieskim i białym.

Całość specyfikacji uzupełniają Bluetooth 5.0, złącze słuchawkowe, NFC, obsługa Dolby Atmos i certyfikat Netflix HD. Do telefonu można wsadzić dwie karty nanoSIM.

OPPO Reno3 – Solidny zestaw obiektywów

Reno3 wyróżnia świetny zestaw czterech aparatów fotograficznych. Główny obiektyw ma jasność na poziomie f/1,7 i współpracuje z 48 MPix matrycą Sony IMX586, wyposażoną w elektroniczną stabilizację obrazu. Dodatkowo otrzymujemy teleobiektyw o jasności f/2,4 z 5-krotnym hybrydowym zoomem połączony z matrycą 13 Mpix. Szerokokątny obiektyw o kącie widzenia 119 stopni i jasności f/2,2 dysponuje matrycą 8 Mpix a całość uzupełnia obiektyw o jasności f/2,4, współpracujący z monochromatyczną matrycą 2 Mpix. Imponującą, 44 Mpix matrycą dysponuje przednia kamera do selfie, jej jasność to f/2.0.

Producent obiecuje także, że poprawiono wspomaganie programistyczne dla tego zestawu aparatów. Szczególny nacisk położono na tryb nocny o nazwie Ultra Night, wykorzystujący procesor neuronowy i sztuczną inteligencję do podrasowania zdjęć wykonanych w kiepskich warunkach oświetleniowych. Oczywiście efekty tych działań ocenimy dopiero gdy telefon trafi w nasze ręce.

Producent chwali się także trybem Ultrastabilizacja 2.0, mającym znacznie poprawić efektywność elektronicznej stabilizacji obrazu. Szkoda, że nie udało się zmieścić znacznie lepszego, optycznego rozwiązania, ale przy tak niskiej cenie nie da się mieć wszystkiego. Dla poprawienia jakości krótkich nagrań wideo, tworzonych dla sieci społecznościowych typu TikTok, stworzono autorską technologię o nazwie Oppo Screen Image Engine. 

Telefon pracuje pod kontrolą nowego systemu ColorOS 7 bazującego na Androidzie 10. System oferuje między innymi tryb wielu użytkowników, pozwalający zakładać profile innym członkom rodziny.  Oppo określił jego styl jako połączenie elegancji z młodzieżową lekkością. 

Jak widzicie, przy cenie 1599 zł ten telefon może narobić trochę zamieszania na naszym rynku. Wygląda dobrze, wyposażenie ma znacznie powyżej przeciętnej w tej klasie cenowej. Całkiem możliwe, że  chińskiej firmie trafił się w końcu model, który przełamie ciągle trochę egzotyczny image tej marki w naszym kraju. Wg informacji podanych przez producenta, telefon będzie dostępny u wszystkich detalicznych partnerów handlowych OPPO (MediaMarkt, Media Expert, NEONET, RTV Euro AGD, x-kom i strefa marki na Allegro) oraz u Operatorów komórkowych: Plusa i T-Mobile.