33

Opera Mini w iPhonie rozczarowuje

Opera ogłosiła dzisiaj kolejny rekordowy wynik przeglądarki, która osiągnęła właśnie 100 milionów użytkowników. Warto przy tym zauważyć, że aż połowa to użytkownicy wersji mobilnej Opera Mini, która rośnie w bardzo dobrym tempie 145% rocznie! Takiego oto rywala Apple zdecydowało się wpuścić na iPhona czyli do swojego sklepu z aplikacjami. Przeglądarka ma być dostępna w sklepie […]

Opera ogłosiła dzisiaj kolejny rekordowy wynik przeglądarki, która osiągnęła właśnie 100 milionów użytkowników. Warto przy tym zauważyć, że aż połowa to użytkownicy wersji mobilnej Opera Mini, która rośnie w bardzo dobrym tempie 145% rocznie! Takiego oto rywala Apple zdecydowało się wpuścić na iPhona czyli do swojego sklepu z aplikacjami. Przeglądarka ma być dostępna w sklepie App store w ciągu 24 godzin – choć niektórzy już mogą ja pobrać (ja już ją ściągnąłem).

Po pierwszy uruchomieniu opery na iPhonie przeglądarka mi się zawiesiła – a właściwie zamyśliła na tak długo, że wyłączyłem i włączyłem ją jeszcze raz. Wprowadzenie pierwszy raz adresu strony www też nie pokazało tego demona szybkości jakiego Opera obiecywała (pierwszy raz testuję tę mobilną wersję), najpierw była długa pauza po czym zaczęła się wczytywać storna. Co ciekawe po jej wczytaniu nadal nie widziałem wszystkich informacji mimo iż pasek ładowania już zniknął z ekranu. Dopiero po kilku następnych sekunda pokazała się reszta brakujących elementów.

I teraz największe rozczarowanie – na przykładzie mojego bloga widzę, że coś jest nie tak z układem strony jaką wyświetla Opera mini. Mam jakieś dziwne białe puste obszary zaraz obok treści poszczególnych wpisów wyświetlanych na głównej stronie, do tego wydaje mi się, że przeglądarka jest nadwrażliwa jeśli chodzi o powiększanie dwoma palcami ekranu. Kolejna rzecz to bez przybliżenia na Operze Mini nie jestem w stanie przeczytać tułów wpisów na głównej stronie mojego bloga.

W porównaniu do Safari, które na moim iPhonie działa szybciej (odświeżałem stronę na Operze kilka razy aby dać jej szansę użyć cache) Opera rozczarowuje. W Safari bez korzystania z przybliżenia mogę swobodnie czytać treści na blogu, w Operze potrzebuję korzystać z zoom-a. Może to oczywiście być błąd konstrukcji mojego bloga (choć na desktopowej wersji pod Operą, Safarii i FF wszystko wygląda ok), dlatego sprawdziłem jak wygląda playr.pl czy appleblog.pl i efekt jest dokładnie ten sam – bez powiększenia tekst z głównej strony jest nieczytelny (na myapple jest pokazany dobry przykład i jednocześnie porównanie wyświetlania pełnej strony przez Operę i Safari)

Nie wiem czy coś jest nie tak z moją wersją Opera Mini czy też tak działa standard ale dla mnie po krótkich testach Opera jako dodatkowa przeglądarka nie jest kuszącą alternatywą. Nie jest szybsza ani dokładniejsza w wyświetlaniu stron od standardowej przeglądarki w iPhonie a na dodatek wyświetla pełne strony w nieczytelny dla mnie sposób.

Początkowo słysząc o tym, że Opera zgłosiła swoją mobilna wersję do App Store przypuszczałem, że Apple nie wpuści swojego konkurenta. Może po przejrzeniu możliwości i sposobu pracy na iPhonie Apple stwierdziło, że nie jest to jednak takie zagrożenie dla Safari jak na początku przypuszczano?

Ciekawy jestem waszych wrażeń po przetestowaniu Opery Mini na iPhonie?

Ps.Testy Opery Mini i Safari przeprowadzam na najnowszym iPhonie 3GS podłączonym przez WIFI do internetu.