12

Opera Mini 4.2 – bardzo mała przeglądarka

Po ostatnim teście Skyfire postanowiłem przetestować nową przeglądarkę Opera Mini w wersji 4.2. W odróżnieniu od Skyfire jest to aplikacja napisana w Javie. Myliłby się jednak ten kto myśli, że przez to jest ona uboższa od przeglądarek napisanych pod mobilne systemy operacyjne. Dawno już minęły czasy, gdy komórkowa Java była przeznaczona wyłącznie do prostych gier. […]

Po ostatnim teście Skyfire postanowiłem przetestować nową przeglądarkę Opera Mini w wersji 4.2. W odróżnieniu od Skyfire jest to aplikacja napisana w Javie. Myliłby się jednak ten kto myśli, że przez to jest ona uboższa od przeglądarek napisanych pod mobilne systemy operacyjne. Dawno już minęły czasy, gdy komórkowa Java była przeznaczona wyłącznie do prostych gier. Obecnie w Javie powstają coraz bardziej zaawansowane programy, a są to między innymi gry 3d, aplikacje Google oraz przeglądarka Opera Mini.

Opera posiada w swojej ofercie dwie przeglądarki mobilne: Opera Mobile (przeznaczona dla telefonów smartphone oraz palmtopów) oraz Opera Mini (przeznaczona dla komórek z Javą). Ta ostatnia, jak wskazuje jej nazwa jest małą i uproszczoną aplikacją służącą do przeglądania sieci. Czy jest ona przez to gorsza lub mniej użyteczna? Nie, absolutnie. Jest to świetna przeglądarka dla zwykłych telefonów komórkowych.

Moje wrażenia z korzystania z miniaturowej Opery są bardzo pozytywne. Przeglądarka jest przede wszystkim całkiem szybka (choć oczywiście prędkość ładowania stron zależy od szybkości transmisji danych). Po załadowaniu strony widzimy ją w pełnym widoku z możliwością przybliżenia interesującego nas fragmentu. Zoom działa nadzwyczaj płynnie i szybko w porównaniu do Skyfire. Nie wiem wiem jednak czy nie jest to zasługa szybkiego (jak na komórkę) procesora w mojej E51.

Opera Mini posiada również bardzo dobre skróty klawiszowe, pozwalające szybko wywoływać funkcje przeglądarki co ułatwia nawigacje na stronach internetowych. Jedną z tych funkcji jest widok horyzontalny pozwalający przeglądać sieć w przekręconym o 90 stopni widoku (przydatne zwłaszcza w widoku powiększonym). Najbardziej interesującą funkcją jest według mnie możliwość zapisywania stron w telefonie i przeglądania ich później w trybie offline (np. poza zasięgiem sieci GSM).

Do ideału prostej i funkcjonalnej przeglądarki mobilnej brakuje mi w Operze Mini poprawnego wyświetlania stron w WordPress. Wchodząc na moje ulubione Antyweb (:P) generalnie wszystko ładuje się poprawnie tylko część środkowa, w której normalnie wyświetlane są posty jest ściśnięta do połowy swojej szerokości, pozostawiając w środku bloga długi biały pas. Taka sama sytuacja jest na moim prywatnym blogu.

Większość innych stron wyświetlana jest idealnie lub prawie idealnie. Bardzo fajnie czyta się BBC News w Operze Mini. Choć nie obsługuje ona Flash Video, którego pełno jest w tym serwisie, to jednak artykuły i wiadomości wyświetlane są poprawnie. Przeglądarka dostępna jest w języku polskim. O ile nie lubię pecetowej Opery, o tyle jej miniaturową wersję na komórki, mogę z czystym sercem polecić każdemu kto potrzebuje od czasu do czasu przejrzeć poza domem jakąś stronę www.