13

Takie opcje powinny być standardem w każdej chmurze. OneDrive pokazuje jak to się robi

Microsoftowa chmura OneDrive doczekała się nowej funkcji, która ucieszy wszystkich trzymających w usłudze wrażliwe pliki. Oto Personal Vault!

Na rynku chmur można wybierać i przebierać. Wszyscy duzi gracze mają swoją produkty w tej kategorii, a oprócz nich przecież nie brakuje firm, które specjalizują się wyłącznie w dostarczaniu usług tego typu. OneDrive od Microsoftu według wielu nie jest najlepszym z nich — ale cieszy się sporym powodzeniem — i raczej trudno się temu dziwić. Zintegrowany z kontem Microsoftu, na wyciągnięcie ręki każdego użytkownika Windowsa i bez większego problemu dostępny również na innych platformach. Teraz gigant z Redmond ogłasza usprawnienie, które powinno ucieszyć wszystkich mających coś do ukrycia. Mowa o Osobistym Skarbcu (Personal Vault), w którym można trzymać najważniejsze dla nas pliki.

Zobacz też: OneDrive, Google Drive, Dropbox, a może Box?

OneDrive z folderem dla dbających o bezpieczeństwo – oto Personal Vault

Personal Vault to nowa strefa w OneDrive, do której dostęp jest objęty dodatkowymi zabezpieczeniami. Aby móc dotrzeć do tamtejszych plików, niezbędne jest dodatkowa identyfikacja użytkownika. Tutaj twórcy zostawili spore pole do manewru: można skorzystać zarówno z weryfikacji poprzez dane biometryczne (odcisk palca, skan twarzy), kod PIN, a także kod weryfikacyjny wysyłany na podany przez nas adres e-mail, numer telefonu w formie SMS lub poprzez aplikację Microsoft Authenticator.

Zobacz też: OneDrive to chmura wbudowana w Windows 10. I działa najgorzej

Microsoft obiecuje dodatkową warstwę ochrony dla dokumentów, które przechowywane będą w tym wirtualnym skarbcu. Taka wydaje się szczególnie ważna w przypadku zagubionych czy skradzionych urządzeń — jeżeli korzystacie z usługi na co dzień, to prawdopodobnie nie stosujecie żadnych zabezpieczeń, bo liczy się wygoda i szybkość dostępu. Dzięki niej złodzieje (tudzież ci, którzy szczęśliwie odnaleźli takie urządzenie) nie będą mieć dostępu do najważniejszych elementów — nawet przed tym, niż zdążycie je zdalnie wymazać.

Źródło