11

Okradnij mnie proszę, nawet powiem ci kiedy

Pleaserobme.com to strona pokazująca moim zdaniem bezmyślność ludzi i zagrożenia związane z brakiem wiedzy czy też zainteresowania tematyką prywatności wśród internautów. W serwisie tym znajdziemy informacje nie tylko o tym kiedy ktoś opuścił swój dom czy mieszkanie ale również adres miejsca w którym w tej chwili przebywa. Autorzy serwisu pokazują w ten sposób jakim doskonałym […]

Pleaserobme.com to strona pokazująca moim zdaniem bezmyślność ludzi i zagrożenia związane z brakiem wiedzy czy też zainteresowania tematyką prywatności wśród internautów. W serwisie tym znajdziemy informacje nie tylko o tym kiedy ktoś opuścił swój dom czy mieszkanie ale również adres miejsca w którym w tej chwili przebywa. Autorzy serwisu pokazują w ten sposób jakim doskonałym narzędziem dla złodzeji moga być informacje jakimi internauci za pomocą serwisów takich jak Twitter i Foursquare dzielą się z całym światem.

Pleaserobme.com działa na bardzo prostej zasadzie – użytkownicy serwisu Foursquare (dzielenie się swoją lokalizacją ze znajomymi, oznaczania miejsca w którym się przebywa itp) oznaczają poprzez aplikację mobilną, że właśnie opuścili dom i gdzie w danej chwili przebywają. Oczywiście pokazać taką informację można tylko swoim znajomym, ale można też ją przesłać na Twittera czy Facebooka. Łącząc więc informacje o lokalizacji oraz statu na Twitterze bardzo szybko można dowiedzieć się o planie dnia danej osoby, miejscu zamieszkania – miejscu pracy. Mamy właściwie wszystko aby skutecznie zaplanować włamanie czy też napad.

Oczywiście Foursquare broni się przed zarzutami o ujawnianiu prywatnych informacji, twierdząc że odpowiednio zadbał o prywatność – a to, że ktoś dzieli się mimo wszystko takimi informacjami na twitterze czy Facebooku – no cóż…



Problem jest moim zdaniem dość poważny i będzie narastał (i nie czepiał bym się tutaj serwisu Foursquare). W dzisiejszych czasach danie użytkownikom możliwości kontroli nad prywatnością to nie wszystko. Prywatność domyślnie powinna być ustawiona w każdym serwisie na maksymalne możliwe wysokim poziomie. Tylko wtedy jesteśmy w stanie zapewnić, że użytkownik zmieniający swoje ustawienia jest świadomy tego co robi i wie z jakimi konsekwencjami powinien się liczyć.

Oczywiście łatwo jest to napisać ale dużo trudniej wykonać. Mimo to uważam, że walka o prywatność powinna być bezwzględna po to aby pohamować zakusy takich firm jak Google czy Facebook na skorzystanie z naszych danych. Oczywiście użytkownik powinien być świadomy – ale umówmy się, tak nie jest. I ten fakt trzeba przyjąć do wiadomości budując zasady prywatności w serwisach internetowych.

Na koniec na wesoło – Feldman kpiący z social media na przykładzie Pleaserobme.com :