2

Liczę, że to początek dobrych zmian na VOD.pl – nowy wizerunek to zapowiada

nowy vod pl
Choć kształt serwisu VOD.pl zmieniał się na przestrzeni ostatnich lat, to przyjęta ostatecznie forma z ofertą wypożyczalni filmów i darmowymi (w tym własnymi) treściami najwyraźniej się sprawdza. Nadszedł czas na zmianę wizerunku VOD.pl, ale widzowie oczekują chyba nieco więcej.

Czy pamięta ktoś jeszcze okres, w którym VOD.pl było usługą z subskrypcją? Tak, zgadza się – za około 20 zł można było uzyskać dostęp do części treści, które normalnie oglądaliśmy dopiero po reklamach albo za dodatkową opłatą. Wycofanie się z takiego modelu mogło oznaczać tylko jedno – nie sprawdzał się. Jeśli miałbym doszukiwać się przyczyn, to wskazałbym tylko jedną – model mieszany, w którym użytkownicy ponosili comiesięczną opłatę, lecz przy niektórych tytułach wciąż wymagało się od nich jednorazowych kosztów za seans nie tylko wprowadzał w błąd, ale także irytował.

Wybór ścieżki wypożyczalni online był strzałem w dziesiątkę. Chęć zwiększenia popularności serwisu poprzez współpracę z Playerem i Iplą również rozumiem, choć trudno powiedzieć jaki to faktycznie miało wpływ na rozpoznawalność VOD.pl i jakie korzyści mu przynosi. Spoglądając jednak na ofertę VOD.pl za każdym razem mam ochotę coś obejrzeć. Oczywiście sporą część katalogu stanowią polskie produkcje, których czasem nie obejrzymy nigdzie indziej, ale nie brakuje też głośnych hitów dostępnych za rozsądne pieniądze.

W przeglądarce VOD.pl oferuje rozdzielczość do 1080p i wielokrotnie się o tym przekonałem – trudno mi było narzekać na jakość obrazu oglądając materiały na komputerze. Również na telewizorach smart, gdzie VOD.pl posiada swoją aplikację, można cieszyć się z niezłej jakości, a posiadacze Chromecasta mogą sięgnąć i po tę funkcję (docierają do mnie głosy o problemach z jej działaniem, choć sam nigdy ich nie uświadczyłem). Najczęściej korzystam z aplikacji dla Android TV, która działa zaskakująco responsywnie i stabilnie.

Nowy wizerunek VOD.pl ma być tylko zapowiedzią zmian

vod pl nowy

Ogłoszone wczoraj odświeżenie wizerunku, to przede wszystkim zmiana logo serwisu – niebieski napis zastąpiły białe litery na czarnym tle okraszone wielokolorowym podkreśleniem.

– Nowa identyfikacja jest odpowiedzią na potrzebę odświeżenia wizerunku marki. Postawiliśmy na intensywne kolory, zmieniając cały język wizualny, którym posługiwał się vod.pl. Wszystkie patterny są skrupulatnie dopasowane i modulują w zależności od potrzeb, tak aby użytkownik nie nudził się i mógł zawiesić oko na konkretnym produkcie oferowanym przez vod.pl – Bartłomiej Kozłowski, dyrektor artystyczny Grupy Onet-RAS Polska

 

Nowości w ofercie VOD.pl od MTV i Comedy Central

Na tym jednak nie koniec, bo VOD.pl zakomunikował także rozpoczęcie współpracy z grupą Viacom International Media Networks, co poskutkuje włączeniem do oferty serwisu treści z programów MTV i Comedy Central. Wymienia się między innymi seriale „Inna”, „Broad City”, „Scrubbing in” i programy „Ekipa z Newcastle”, „Catfish”, „Niemożliwe”, „Nastoletnie matki”, „Kodeks dziewczyny” oraz komedie Comedy Central: „Adam’s Devine House Party”, „Drunk History” i „Half Hour”.

W sumie VOD.pl chwali się prawie 10 tysiącami materiałów wideo.

– Nowa współpraca z Viacom to kolejny ważny krok w realizacji naszej wizji – stworzenia serwisu VOD, który zapewni szeroki, legalny dostęp do polskich i zagranicznych produkcji w jednym miejscu. Jednocześnie nowa identyfikacja wizualna ma za zadanie odzwierciedlić atrakcyjność, różnorodność oraz aktualność oferty jaką posiada serwis vod.pl – Tomasz Gaweł, dyrektor zarządzający vod.pl

Na samym początku komunikatu możemy jednak przeczytać, że nowy wizerunek, to tylko zapowiedź zmian, które będą wprowadzane. Jakie i kiedy? Tego już niestety nie wiemy, ale mam szczerą nadzieję, że na poszerzenie listy wspieranych urządzeń oraz zupełnie nowy odtwarzacz w wersji www serwisu, który powinien już wspierać większość udogodnień, jak chociażby wyświetlanie miniaturki kadru przy przewijaniu. VOD.pl ma sporo ciekawych propozycji i przyziemne ceny, dlatego warto byłoby to wesprzeć silnym zapleczem technicznym.