24

Obudziłem się aby zobaczyć, że znów namieszano na Facebooku…

Janek zbierał wczoraj plotki na temat konferencji f8 i tego, co ma zmienić się w najbliższym czasie na Facebooku. Na efekty nie trzeba było długo czekać, gdyż już dziś po obudzeniu się i szybkim przeglądzie co się w sieci zmieniło, zaobserwować można szereg widocznych na pierwszy rzut oka modyfikacji. I, eufemizując, nie jest to najlepsza […]

Janek zbierał wczoraj plotki na temat konferencji f8 i tego, co ma zmienić się w najbliższym czasie na Facebooku. Na efekty nie trzeba było długo czekać, gdyż już dziś po obudzeniu się i szybkim przeglądzie co się w sieci zmieniło, zaobserwować można szereg widocznych na pierwszy rzut oka modyfikacji. I, eufemizując, nie jest to najlepsza zmiana w światowym internecie.

Po pierwsze – w środkowej części serwisu, na ścianie z wpisami oddzielono „najnowsze zdarzenia” od tych „z wcześniejszej części dnia”. Biorąc pod uwagę, że i tak widzę je po prostu chronologicznie z lekkim odstępem między jedną, a drugą częścią, to zastanawiam się – po co taka zmiana? Co więcej, nie mam już możliwości zmiany walla na „najpopularniejsze” – pozostała tylko wersja z „najnowszymi”. Chyba, że intuicyjny interfejs nie potrafił mi jeszcze przekazać innej opcji.

Druga duża i nowa rzecz to belka z prawej strony ekranu, nad zmniejszoną do połowy listą znajomych online. Można tam zobaczyć aktywności naszych znajomych, które normalnie na wall nie trafiają (np. ich komentarze dotyczące wpisów innych użytkowników, NIE naszych znajomych). Czy przez to będziemy jeszcze więcej angażować się w działalność innych na FB? Na razie wstrzymam się z oceną, choć wygląda to na dość cwany ruch.

Zauważyliście coś jeszcze nowego? Jak Wam się te zmiany podobają?